Sośnica japońska - Sciadopitys verticillata
20:17, 21 lut 2013
Moja pierwsza sośnica, niestety, przez moją niewiedzę padła
Wyglądała tak
Obecną zajmuję się już lepiej
To jej czwarty sezon.
stanowisko:
półcieniste
osłonięte od wiatrów
głeba:
kwaśna
żyzna
przepuszczalna, dobrze zdrenowana (można też sadzić na górce)
zimą:
ściółkuję korą, kopczyk
okrywam agrowłókniną, którą owijam wokół palików (nie samą roślinę) górę zostawiam otwartą, nakładam "czapeczkę, kiedy przychodzą większe mrozy, następnie zdejmuję
zdjęcie jesienne, wbite paliki, przygotowana do okrycia zimowego
Wyglądała tak
Obecną zajmuję się już lepiej
stanowisko:
półcieniste
osłonięte od wiatrów
głeba:
kwaśna
żyzna
przepuszczalna, dobrze zdrenowana (można też sadzić na górce)
zimą:
ściółkuję korą, kopczyk
okrywam agrowłókniną, którą owijam wokół palików (nie samą roślinę) górę zostawiam otwartą, nakładam "czapeczkę, kiedy przychodzą większe mrozy, następnie zdejmuję
zdjęcie jesienne, wbite paliki, przygotowana do okrycia zimowego