Mój 4 arowy azyl...
22:19, 28 sty 2013
Tu papug w czerwonorudej czapeczce
Cały czas prószył śnieg i pogarszał ostrość obrazu
Dwa tygodnie temu zdecydowałam się przenieść hortensje zimujące w garażu do domu. Miały już nabrzmiałe pąki. Przez pierwszy tydzień stały w zimnej i słabo oświetlonej garderobie. Zaczęłam je podlewać i każdego dnia spryskiwać "odstaną" wodą, żeby nie odkwasić podłoża (tak kiedyś gdzieś przeczytałam)Po tygodniu w garderobie przeniosłam je do najchłodniejszego pokoju, postawiłam przy oknie i zaczęłam nawozić. Dziś jak je zobaczyłam to zajaśniało mi w duszy
Od miesięcy nie widziałam tak intensywnej świeżej zieleni. Jak się uda to już wiosną będą piękną ozdobą do donic przed wejściem.
![]()
![]()
![]()
![]()