No to jak już nadrabiam zaległości, to w zdjęciach też, żeby nie było
Wspomnienie pierwszego (i jak na razie ostatniego) śniegu tej zimy... Grudzień 2012
Dziękuję za wszystkie życzenia i czekam na spełnienie ...
Tymczasem pogubiłam wątki obserwowane, i gdzieś przepadły artykuły obserwowane...?
Czy z Nowym Rokiem mam je dodawać od nowa...?
Powiadomień widzę tak mało chyba dlatego?
Jak patrzę do Gosi od igiełek to mi dech zapiera od tych planów ... Tak myśle o swoich.. .. Na pierwszy plan wysuwa się Kobea pnąca ... Przepiękne cudeńko , z Meksyku .. U nas traktowana jako jednoroczna ... Kwitnie toto jak szalone i rośnie ,że ho ho miałam taką w ubiegłym roku , ale fotek nie zrobiłam gapa ... Za to .. Pobrałam sadzonki i już trzy na pewno się ukorzeniły... już się cieszę na ten gąszcz i przesliczne kwiaty ... Moje sadzoneczki Wam tu pokażę , a roślinkę dojrzała macie w linku ... Może uda mi się kogoś zachęcić ... Radość - murowana http://galeria.swiatkwiatow.pl/zdjecie/kobea-pnaca,18518,1208.html
Ania: błagam Was na klęczkach - do mnie też przyjedźcie plissss
Danusia: co o tym myślicie? niech obieca, że u siebie będzie klęczeć na trawniku przez godzinę to przyjedziemy ...
Wygląda tak... Od strony domu ma dwa metry, na końcu szpic... W środkowej części ma może trzy metry.. Kształtu nie ma żadnego... Myślałam zrobić fale, lub owal, jak będę kłaść nowe chodniki... Nie narysuję planu, bo zupełnie nie potrafię... Mam to w głowie ale nie przeleję na papier... Na te rosliny nie patrz, bo ich już tam nie ma...
wg mnie z czasem ta rabata gdzie dominować będą sosenki będzie śliczna, ale na to trzeba czasu, bo wolno rosną.Być może lawenda do takich karzełków jest za wysoka, za mocna.
Może wymienić ją na jakieś niskie, delikatne byliny czy trawy.
Ty masz specyficzny ogród, piękny, o leśnym, naturalistycznym charakterze, szkoda byłoby zgubić ten charakter, dlatego tu, za domem nie dawałabym obwódek z bukszpanu, róż też nie.
Co do sosenek- może dywan z dębika ośmiopłtkowego, mącznicy lekarskiej, jak w podobnym charakterze do lawendy to andromeda 'Compacta', macierzanka np cytrynowa, acena drobnolistna ( choć ciut bałaganiarska). Wśród kęp kostrzewy niedźwiedzie futro czy podobnej też będzie fajnie, choć masz ich dużo, możesz nie chcieć wiecej.
Do rabatki 4- dałabym tam duużo golterii i może kępy lirope ( zakładam że tam nie przypala słońce), lawendę bym zabrała
A ja teraz przedstawię moją nową rabatkę, którą rozpoczęłam we wrześniu i jeszcze nic tam nie rośnie, ale na wiosnę mam zamiar to zmienić. Dla niewtajemniczonych to ma być rabatka "japońska" ale po mojemu, czyli ze sztuką japońską niewiele będzie miała wspólnego, ale roślinki w większości będą takie jak w ogrodzie japońskim, czyli bonsai, klon, trawki, bukszpaniki i igiełki oczywiście itd.
Fotki z września, zaczęło się od tego iż zakochałam się w ogrodzie "z czerwonym mostkiem" i zapragnęłam mieć taki zakątek u siebie. Ja mam zupełnie inne warunki, ale mostek musiał być
Ze ściąganiem trawy miałam na początku problemy, ale później tak się wprawiłam, że nawet nie przypuszczałam, że mi to tak szybko pójdzie, chyba technikę sobie wyrobiłam
Narazie jest ściernisko a będzie.....
A tak naprawdę to najbardziej zależało mi aby wreszcie ten cały burdel przy ścianie posprzątać, nazbierało się tam pełno pozostałości budowlanych, więc postanowiłam część z nich jakoś zagospodarować, żeby już było czyściutko.
No i przegapiłam setkę Ale już jestem i składam spóźnione gratulacje. Życzę Ci, aby wraz z wiosną w Twoim ogrodzie nastąpiły takie zmiany, z których będziesz w 100% zadowolona