Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "gnojówka"

Ogród wśród pól i wiatrów 11:36, 19 cze 2016


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Msazalka18 napisał(a)
Witam
Ogród cudny roślinki pięknie rosną. Do tego czasu tylko zaglądałam a teraz sie ujawniam będę pojawiać sie często i zadawać dużo pytań. I pytanko mam już pierwsze a dotyczy pokrzyw jak je sie robi jak rozcieńcza kiedy i co podlewa Mam zamiar przeczytać Twój wątek od początku ale to dłuższa chwila na tyle stron lektury
Pozdrawiam


Msazalka18 cieszę się, że się odezwałaś Dziękuję za miłe słówka i od razu odpowiadam w sprawie pokrzyw.

Ja robię tak, że zbieram pokrzywy, dużo pokrzyw, wkładam do beczki, zalewam wodą, mieszam co jakiś czas. Po ok 2 tyg gnojówka jest gotowa. No i wtedy biorę część gnojówki (ok. połowy konewki) dopełniam wodą i podlewam rośliny. Od razu się tłumaczę co do stężenia - zalecane jest 1 część gnojówki i 10 części wody. Ale ja, żeby przyspieszyć pracę (na swoją odpowiedzialność) robię inaczej.

Daję mocniejsze stężenie, ale leję trochę mniej i potem podlewam solidnie wodą z węża, samo się rozcieńczy. Tak jest mi szybciej, wygodniej i nie mogę muszę się tyle nadźwigać. Nigdy roślin nie spaliłam, a w ub roku pod szmaragdy lałam prawie samą gnojówkę.

Jeśli chodzi o to co podlewam - to w ub. roku podlewałam większość ozdobnych roślin, limki, bukszpany, runiankę, trawy, hosty, szmaragdy. Teraz szkoda mi jest gnojówki z pokrzyw czy żywokostu na przykład na hortensje, które mam w części ozdobnej z przodu domu, więc im kupiłam jakiś tam florowit do hortensji, a nawóz naturalny daję w większości do części warzywnej i owocowej. A do kwiatów, to co mi ew. zostanie.

A wątku nie czytaj całego, przejrzyj fotki co 10 stron, dokładniej ostatnie .. i już jesteś na bieżąco Miłego dnia

Uff.. ale się rozpisałam



Tu ma być ogród :) 12:24, 18 cze 2016


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Zaczęły mi od środka żółknąć kule bukszpanowe, czy to normalne czy coś im się złego dzieje?

Mam jakiś nawóz w granulkach dedykowany do bukszpanów, Florovit w płynie i gnojówka pokrzywowa będzie na dniach - czegu użyć, żeby poprawić ich kondycję?

I czy wstrzymać się teraz z ich cięciem, bo miałam właśnie z tym startować?



Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:47, 17 cze 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
beta napisał(a)


ja używam dokładnie po 14 dniach...moja nie jest przeżroczysta...ma kolor wody po kiszonych ogórkach...może chodzi o to czy jest mętna?....jeśli tak, to faktycznie mętna nie jest...cały osad idzie na dno....ot...sie nagadałam


Betko, dziękują za opis Z tego wychodzi, że po 14 dniach jest całkiem inna niż po moich 8-9. Jutro jadę po świeżą pokrzywę to będę obserwować stan mętności i przezroczystości
Wszędzie piszą, że gnojówka jest gotowa gdy kończy się burzyć i nie ma piany, a taka jest u mnie właśnie po 8-9 dniach. Czy taka po 14 dniach jest lepsza??

Walerek jeśli czytasz możesz coś napisać na ten temat?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:24, 14 cze 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
anbu napisał(a)
Polinko a ja mam pytanie techniczne Napisz proszę czy już w pierwszym roku podlewasz swoje trawy gnojówką. Czy czekasz do następnego w myśl zasady, że w pierwszym nie nawozimy? Tylko ta gnojówka to nawóz naturalny, więc za bardzo nie wiem jak podejść do tematu :/


Aniu, w tamtym roku trawy kupiłam na początku maja. W połowie czerwca podjęłam decyzję o naturalnej uprawie ogrodu czyli pod koniec czerwca dostały pierwszą dawkę gnojówki. W tamtym roku podlewałam co dwa tygodnie pokrzywą a we wrześniu dwa razy skrzypem.
Dokładnie nie jestm w stanie odpowiedzieć na pytanie...Zapytaj Mazana lub Danusię.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:39, 14 cze 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Dołączam się do "pachnących" tematów, moja teoria w tej sprawie jest taka, że nie ważne jak "pachnie" ważne że działa

A śmierdzące łapki łatwo zneutralizować wcierając cytrynę też działa

I jeszcze jedna uwaga, ostrożnie z tym ekstraktem, bo polałam sobie łapkę (bez rękawicy) i skóra zlazła, po prostu wyglądało jak poparzenie.( Przyznaję, że miałam bardzo stężony produkt.

Trawy okazałe, dobrze im u Ciebie


Alu o cytrynie nie wiedziałam Używam rękawiczek to tragedii nie ma.

Nierozcieńczona gnojówka jest niebezpieczna i trzeba uważać. Kiedyś kawałek trawnika spaliłam przez nieuwagę teraz rozrabiam w cześci gospodarczej to tylko uważam aby psiak nigdzie się nie kręcił.

Trawy codziennie coraz większe, jakby w oczach rosły
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 09:38, 14 cze 2016


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
Polinko a ja mam pytanie techniczne Napisz proszę czy już w pierwszym roku podlewasz swoje trawy gnojówką. Czy czekasz do następnego w myśl zasady, że w pierwszym nie nawozimy? Tylko ta gnojówka to nawóz naturalny, więc za bardzo nie wiem jak podejść do tematu :/
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:55, 10 cze 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89744
Do góry
Milka napisał(a)
Ale ładne jak sobie radzisz z suszą??? Może u ciebie nie jest źle, mnie duże drzewa całą wodę ciągną.

Irenko do tej pory tylko raz podlewaliśmy wszystko i raz pod każda roślinkę gnojówka poszła, na co dzień pilnujemy tylko tego co świeżutko wsadzone, rodków, które w pełnym słońcu ku mojej uciesze świetnie sobie radzą( pod jednym znowu ryje kret wrrr) i gunnera co dziennie 6 wiader wody. A dziś nawet bez tego bo podlało z nieba
Ogród pod sosnami 08:42, 10 cze 2016


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Gnojówka jest dobra.
Makowo na Kociewiu 09:23, 08 cze 2016


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
Zielona napisał(a)
Przed snem przydrepciłam do Makowa po spokój i jak zwykle się nie zawiodłam. Podziwiam kwitnienie tojeści i oczywiście róż. Wiesz... moja magnolia w zeszłym roku też miała takie jasne liście. Ale to chyba przez suszę. Teraz wygląda lepiej, ale dbam o podlewanie, bo wystraszyłam się, że padnie.

Martuś moja podlewana ale chyba za wysokie PH ma. Wczoraj podsypałam ją kwaśna ziemią i będę ją podlewać gnojówka z rabarbaru.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:12, 07 cze 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
ag_zie napisał(a)
Witaj! Trafiłam tu za sprawą gnojówki - po zapachu szłam
Piękny masz ogród i tyle tu ciekawych wypowiedzi, więc będę zaglądać.
A i u mnie gnojówka pierwszy raz nastawiona


Aga, życzę powodzenia i cierpliwości do gnojówki
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 11:04, 07 cze 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
kasja83 napisał(a)
Czy ja się witałam??Polinko cudny masz ogród!Trafiłam na "śmierdzące tematy"-ale widze, że u Ciebie gnojówka czyni czary!Przepiękne masz trawy




Kasiu witaj u mnie Tyle razy byłam anonimowo u Ciebie...czas to zmienić
Dziękuję za dobre słowo!

W Kruklandii 12:52, 06 cze 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Juzia napisał(a)


Napar jak i wywar trzeba wykorzystać w tym samym dniu. Gnojówka może postać...aby tylko nie spleśniała.

Napar chroni tylko przed szkodnikami a gnojówka wzmaga wzrost roslin i chroni przed chorobami grzybowymi i szkodnikami.

Tyle wiem



A podobno na kwitnące lepiej nie stosować gnojówki?
Ogród z łezką II 10:27, 06 cze 2016


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
ewsyg napisał(a)
Ja to w jakimś dziwnym miejscu mieszkam bo moje róże jeszcze tak nie wyglądają. Masz co podziwiać. Pnąca to totalny szaleniec, mocno się rozrosła, bardzo żywotny osobnik. Jest cudna i szkoda, że nie kwitnie całe lato.
Moja zupka pokrzywowa już nie śmierdzi, przez to o niej zapomniałam. Teraz na tapecie są plewy bo wyrosły po pachy.

Moje róże zaczęły wszystkie...z całą pewnością wcześniej niż w zeszłym roku. Trochę mi szkoda, miały poczekać...gdyby spotkanie było w tą sobotę, to było by akurat. Trudno

Alchymist w swoim szale Pierwsze płatki już gubi...

Moja gnojówka też nie śmierdzi już, ale nie wykorzystana jeszcze. Musiałabym wczoraj wieczorem, ale nie mogłam się zmobilizować...
W Kruklandii 09:17, 06 cze 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
no gnojówka ,gnojówka

Jak byłam mała to pamiętam ,że jak się dziewczyny kłóciły to mówiły do siebie, gnojówo jedna ciekawe skąd takie powiedzenie
W Kruklandii 09:16, 06 cze 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42865
Do góry
Ensata napisał(a)
a co za roznica czy napar, czy ta ukiszona?


Napar jak i wywar trzeba wykorzystać w tym samym dniu. Gnojówka może postać...aby tylko nie spleśniała.

Napar chroni tylko przed szkodnikami a gnojówka wzmaga wzrost roslin i chroni przed chorobami grzybowymi i szkodnikami.

Tyle wiem

W Kruklandii 22:14, 05 cze 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42865
Do góry
nawigatorka napisał(a)
ja wspieram sie wypowiedzia Hani,
https://www.ogrodowisko.pl/watek/303-wywary-odwary-napary-i-gnojowki-do-opryskiwania-roslin?page=2

cytuje:

Jeszcze gnojówka z pokrzywy:
===========================
pokrzywy ,najlepiej pocięte,ale bez nasion,i korzeni zalewasz zimną wodą i przykrywasz.odstawiasz w jakieś ustronne ciepłe miejsce od czasu do czasu mieszasz nos zatykając.po 2 tygodniach gotowa.Tyle ,że woniaje na całą okolicę.
innym sposobem na pokrzywę opisała już Danusia to taką świeżą zalewasz wrzątkiem.Odstawiasz do ostygnięcia na 12 -24godzin i już używasz.Ta tak nie śmierdzi.TYLKO I W JEDNYMI W DRUGIM PRZYPADKU ROZCIEŃCZASZ!! :
W proporcji 1 litr gnojówki na 10litrów wody.



Ale wrzątkiem to zalewa się napar a nie gnojówkę
No nie wiem...
W Kruklandii 22:11, 05 cze 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
ja wspieram sie wypowiedzia Hani,
https://www.ogrodowisko.pl/watek/303-wywary-odwary-napary-i-gnojowki-do-opryskiwania-roslin?page=2

cytuje:

Jeszcze gnojówka z pokrzywy:
===========================
pokrzywy ,najlepiej pocięte,ale bez nasion,i korzeni zalewasz zimną wodą i przykrywasz.odstawiasz w jakieś ustronne ciepłe miejsce od czasu do czasu mieszasz nos zatykając.po 2 tygodniach gotowa.Tyle ,że woniaje na całą okolicę.
innym sposobem na pokrzywę opisała już Danusia to taką świeżą zalewasz wrzątkiem.Odstawiasz do ostygnięcia na 12 -24godzin i już używasz.Ta tak nie śmierdzi.TYLKO I W JEDNYMI W DRUGIM PRZYPADKU ROZCIEŃCZASZ!! :
W proporcji 1 litr gnojówki na 10litrów wody.
Małymi kroczkami do celu... 21:02, 03 cze 2016


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
jolka napisał(a)


Tak, masz ją rozcieńczyć z wodą. Powiedzmy, że masz konewkę na 10 litrów. Jak dasz do niej miej więcej 1 litr gnojówki i dopełnisz wodą - będzie OK. Paula ta gnojówka to naturalny nawóz, więc nie musisz się tak przejmować proporcjami. Raczej nie ma opcji, żeby zaszkodziła roślinom. I tak sobie myślę, że 5 litrów to malutko

A pogoda faktycznie barowa


Teraz wszystko rozumie, dziękuję Byłam dzisiaj Jolu po tą piwonie, ale w końcu jej nie wzięłam, strasznie się pokladaly, a tego nie lubię, kupiłam sobie za to inne cudeńko,jutro wstawię zdjęcie
Nasz przydomowy ogródek 15:05, 03 cze 2016


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Kogut fajniasty U mnie leje co dzień ziemia jak gąbka nasiąknięta. Gnojówka chyba znowu podleję bo wszystko wypłukaneMiłego weekendu
U Agi - czyli słońce i piach 21:32, 02 cze 2016


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
inka74 napisał(a)
Śliwom widać nowa fryzura sluży. Przynajmniej jednej. Druga nadgoni. Ja mojej nigry nie nawoziłam ani naturalnie ani chemią. Gnojówka pewnie nie zaszkodzi tylko w jakim celu? Goździki super. Jasne śliczne. Ja tylko miniaturkę goździową mam
Gnojówkę dla zdrowia im dałam i zobaczymy czy dostały "kopa"
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies