Basiu, kupiłam je kilka lat temu w sklepie typu "mydło i powidło". Dwa lata temu zostały sfotografowane nawet przez moje wnuki
Basiu, pogoda u mnie taka sama ... oglądam prognozy z nadzieją.... Poprzedni śnieg świetnie przykrył roślinki przed mrozem. Mam nadzieję,że przed kolejna falą zimna znowu spadnie biały puch
Mam ogromna tremę w sprawie ogrodu, więc pomyślałam, że może na początek pokażę kilka pejzaży z mojej okolicy... A o ogrodzie ciągle myślę i pewnie spróbuję coś pokazać
i w ten oto przeuroczy sposób grudzień będzie mi się kojarzył z liliami !!! jakże idealnie i po "anusiowemu" ... lilie ... piesa na łące i te tam co Pszczółce pożyczyć możesz ... poddaje się ... lepszego bojkotu jemioły to jak żyje nie widziałam
Jednak po wielu porównaniach to Astibloides tabularis.
Zabawne, ja swojego pierwszego astilboidesa kupiłam właśnie jako tarczownicę (w nigelli), przez dwa lata myślałam, że to tarczownica, dopiero mądre koleżanki mnie z błędu wyprowadziły. Twój to oczywiście astilboides. Latem dokupiłam sobie jeszcze kilka sztuk, małe siewki, ale po dwa złote, więc warto.
U mnie pytasz o miejsce, kilkanaście kilometrów za miastem, rzut beretem.
Vito dziękuję za upewnienie,tak się domyślałam widocznie jest mniej znany.Ja kupowałam pod zamkiem a pan nie znał wszystkich roślin jakie sprzedawał a miał ich sporo.Też chętnie jeszcze dokupię kilka.Potrzeba mi na tą moją dużą przestrzeń okazałych form.Myślałam o Gunnerze ale to kłopotliwe okrywanie mnie powstrzymało.Z radością wybiorę sie na takie zakupy za twoją aprobatą.Jestem mobilna i lubię w towarzystwie poznawać nowe szkółki.
Anus...tyle do nadrobienia ale jak zawsze to rozkosz dla zmyslow...
dzisiaj na chwilke aby powiedziec,ze jestem...moze nie w szczytowej formie ale juz z gorki...
tuliskam...przedswiatecznie :...
Wianek cudo.. ale ujęcie panny w wianku to mistrzostwo świata absolutne I nawet kulki z niteczek zrobione Zdolne bestyjki z Was..... Co jeden wianek to ładniejszy........
Ha, a ja mam już lampki na choinkach i drzewkach.. tylko nie wiem dlaczego w zeszłym roku wystarczyło na 8 drzewek..a w tym ledwo, ledwo i kuso na 3!!!!! Ktoś się nie bał i chyba wziął..bo przecie drzewa tak szybko nie rosną....... to NIEMOŻLIWE.
A tak wogle to super, że już masz z górki..... mówią niby że z górki to stawy siadają, ale ja tam i tak wolę z górki niż pod górkę i to każdą
I cieszę się, że znalazłaś chwilkę by do mnie kuknąć
Aniu, dziękuję za wspaniały wiersz. hoho, rozwijasz się
Wspaniały to on nie był...ale naprawdę się starałam
Za to irys z orlikami i trafki.... boskie zestawienie... moje nienasycone chciejstwo od razu zrobiło przegląd ogrodu, gdzie taki zestaw by wcisnąć ..oj ... niereformowalna jestem zupełnie
Ja wiem, że latem piękniej, ale z okna zdjęcia nie robiłaś...i nie masz fotki letniej z tej perspektywy
Faktycznie fotki nie mam, trzeba będzie to nadrobić, będzie fajne porównanie. Lubię robić podobne ujęcia ogrodu w różnych miesiącach, czy porach roku, bo wtedy widać jak ogród pracuje (znaczy rośnie). Jak wracam do tych pierwszych zdjęć to sama jestem zaskoczona, niektóre rośliny naprawdę szybko rosną.