Właśnie dziś kupiłam takie hortensje (sztuczne).
Nie lubię sztucznych kwiatków,ale te wyjątkowo ładne są
Macie jakieś pomysły na kompozycje?
Wyglądają tak:
niektóre sztuczne są ładne...myślę, że warto je połączyć z miedzianym i błyszczącym złotem i czymś naturalnym i będzie świetna kompozycja; ja sobie zrobiłam ze swoich, jeszcze im doczepię kokardy w kolorze złota i na kominku postawię
witajcie dzis się spreżyłam i zrobiłam szkic żeby wreszcie było wiadomo co nabroiłam aż mi się nie chce wierzyć ze tyle fajnych gatunków udało mi się zmieścić w tak niewielkiej przestrzeni
Cieszę się bardzo że Wy się cieszycie......wianki musiałam zrobić bo taka tu "presja", a właściwie wszystko co do tej pory zrobiłam to dla innych. Cieszę się że chociaż jeden wianek ze świecami mi się ostanie.
Dzisiaj uskuteczniłam jeszcze rogaliki orzechowe......ale to praca tylko dla tych co w domu siedzą i mają czas do zagospodarowania......bo się długo je lepi u układa do wypieku ze względu na to że się kruszą więc nie polecam Tym którzy się spieszą albo nie mają cierpliwości.
A jutro zakupy przedświąteczne, bo w środę ma nas tutaj zasypać. A to mój mały jako pomoc przy kruchych ciasteczkach kilka ni wcześniej...nic dodać nic ująć
Witaj Ewelinko.
Piekne te Twoje ozdoby.
Zobaczyłam na jednym z Twoich zimowych zdjęć jukę. Byłoby dobrze, gdybyś związała ją sznurkiem. Ja pierwszego roku pozostawiłam moje tak jak ty i częściowo mi wymarzły. Potem jedna z sąsiadek poradziła mi abym je na zimę związywała, bo ten środek jest wrażliwy, zwłaszcza jak zamoknie a potem przemarznie. I teraz co roku związujemy juki sznurkiem i zawsze nam pięknie kwitną.
Witaj Zuza!
Bardzo sobie cenię, jak inni podpowiadają co robić na zimę z roślinami, ale akurat o juki się nie boje. To już chyba 3 zima tej ze zdjecia, w pierwszą zimę związałam i wiosną wszystkie liście zrobiły sie okropne i większośc ucięłam. Sąsiadka i moja mama nigdy nie wiązały i kwitły im rewelacyjnie, wiec w ostatnią zimę tez nie związywałam i nic jej nie było (w sumie u mnie w Gietrz. nikt nie wiąże i nic się z nimi nie dzieje). Poza tym ona w tym roku kwitła, ma z 9 odrostów, więc swoje zadanie już spełniła A jak przemarznie to wezmę sobię odnóżkę od rodziców, bo mają ich mnóstwo. Ale jak kiedys coś jeszcze zauważysz to prosze pisz, bo często nawet nie wiem co robię źle (tak jak z tym przeklętym torfem).
Na dowód, że ładnie kwitła dla Ciebie zdjęcie z lipca (sprzed walki z koniczyną w trawniku i po zalaniu rabat)
Rany, nie mogę...zajrzałam, z myślą, że jakieś kolory dałaś antidotum na biel...a tu moje ulubione jedzonko, och jak by mi tak kto pod nos dał, z 5 bym wpałaszowała!
Aniu pozdrawiam
Irenko przyjeżdżaj to pojedziemy na fląderkę a z kolorami nie jest źle, mój grudnik i różyczki
Choinka w ciągu dnia. jednak nie umiem zimą robić zdjęć, tak pięknie błyszczała w słońcu a zdjęcie takie nie jest..
No tak , nieźle Cię pobomowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie stresuj sie kochana u mnie podobnie, Bombki rządzą
Pozdrawiam w ten zimowy czas.
Ps. w te święta chyba wygram walkę z tą KOKOCHĄ. hihihihihihihihihihihihihihi
Upsss... A ja na TAKĄ imprezę wpadam spóźniona Ale nic to kochana, w środę sobie odbijemy i poszalejemy Gratulacje i buziaki!!!
No i kwiatuch na wspomnienie lata
Ja lubię siedzieć w domku zimą, i podziwiać takie widoki na fotkach, boję się zasp, korków itp.
Ale jak tak patrzę na zimowe fotki, to trochę żal, że mnie tam nie ma. Pozdrawiam Jotko.
Weroniko, damy radę
Na osiedlu zrobiło się "ptaszkowo" jak nigdy Zawsze można liczyć na coś do zjedzenia