Dzięki Bogdziu, za uznanie. Wielkim kucharzem nie jestem ale jak trzeba to sie zawsze coś ukręci, grunt że warunki są a resza jakoś przyjdzie, najwyżej zadzwoni się do domu o pomoc

Dla Ciebie ptanio na dzień dobry, ja mpomykam do łużka, bo trochę przesadziłem dzisiaj.
Byłem dziś w myśliwskim sklepie ogladać moro myśliwskie były super, całe w gałezie i liście, myszę sobie takie kupić do robiecia ptaszków całe zimowe + rękawiczki i czapka 200$ i buty tyle samo, przy okazji widziałem książki btaki BC za 20$ może się skuszę za dużo tu wszystkiego boje się że i 2 walizy bedzie mało, chyba trzeba będzie kontener na statek nadać