Miłość do ogrodów już we mnie jest Z projektowaniem akurat również trafiłaś, bo mam w planach od przyszłego roku studiować właśnie architekturę ale jeszcze się zastanawiam głęboko nad tym którą dokładnie wybrać, czy wnętrz a może krajobrazu...na dzień dzisiejszy wybrałbym, to drugie ale ja mam tyle pomysłów w głowie, że najchętniej bym wszystko co się da studiował
Witaj Rysióweczko Troszkę mnie nie było na Ogrodowisku ale poprastu czasu brak Swój wątek zaniedbałam już całkowicie... ale od czasu do czasu podziwiam ogrody innych
U nas w ogrodzie też sporo się dzieje, do tego jeszcze praca, dzieci.... Z czegoś musiałam zrezygnować... Nadrobiłam zaległości u Ciebie i lecę teraz do innych...
U nas też był śnieg... Mam nadzieję że narazie odpuści bo moje cebulki czekają na wsadzenie
Lime masz śliczne Moje kupione u Kapiasa nie zdążyły się całkiem rozwinąć ale i tak bardzo się cieszę że je mam
Pozdrawiam gorąco
P.S. Zapomniałam o gratkach na seteczkę Buziole gorące
Dzięki Danuś....... może serb tam będzie za wielki.. ale podciągam rabatę do pergoli... jak mówisz że nie taki głupi pomysł to ... nbyle do wiosny ....
Dla Ciebie za pomoc, dzisiejsze twarde damy... .. Śniegowi się nie dały ...
Wstaję dzisiaj rano, lecę szybko na odcinek "Mai w ogrodzie" i tak sobie oglądam i oglądam...ale coś mi nagle zaczęło nie pasować... spoglądam zza okno i widzę jakieś jasne barwy...wstaję patrzę a tu - ŚNIEG...postanowiłem to uwiecznić aparatu nie miałem przy sobie więc zabrałem telefon komórkowy...
Najbardziej mnie urzekł tamaryszek pod naciskiem śniegu
P.S. ale dzisiaj miałem sen... cała społeczność ogrodowiska mnie odwiedziła...i nawet zapomniałem się zapytać czy komuś zrobić kawę, herbatę
Piękne widoczki pod śniegiem a z ławeczką podoba mi sie najbardziej.
Ostatnimi czasy nie mam jak zbytnio swój czas zapełnić, więc postanowiłem sobie trochę porysować co mi tam do głowy wpadnie...no i wpadł mi do głowy...ogród... Przelałem na papier, to co mi się w głowie narodziło... portrety mi się chwilowo znudziły ale jutro powracam do nich, bo muszę Lubię zimę ale taką z prawdziwego zdarzenia a nie jedną wielką ciaprakę... niech ja dorwie tylko tych kierowców co mi spodnie ubrudzili...
Parę szczegółów mi nie wyszło ale to się wytnie
Skoro tak pięknie rysujesz to może zaszczepisz się miłością do ogrodów i polecisz w stronę projektowania?
Ania....Ty to chyba w kulki sobie lecisz Ogród po ataku zimy tak nie wygląda ... Trawa zielona jak pewnie ja będę w piątek No i hosty - nietknięte - niektóre Coś mi tu nie pasuje...
Fotki Sebuś z dziś.... i też byłam zszokowana, że widoki się poprawiły.. nawet trawy się podniosły, a bidule leżały przysypane śniegiem niefajnie.
I typowa choinka będzie tam za duża, aż tak dużo miejsca nie ma... a świerk serbski chyba dość duży rośnie... można go ciąć???
I jeszcze z innego ujęcia...
Kochani,miłego jutrzejszego dnia.....
dnia,pełnego wspomnień o tych co przed nami torowali nam drogi,i prostowali nasze ścieżki....
Do zobaczenia jutro wieczorem....
Spodobał mi się ten murek... ładnie by się z nim komponowały trawy jak ostnice czy hosty, lawenda pozdrawiam
Witaj Slawko
To jest murek od południa więc myślę że hosty mogły by nie wyrobić... a o lawendzie myślałam i zobaczymy jak to wszystko się rozrośnie wiosną - może je dosadze.
Danuś...ja tylko tak sobie coś maznęłam, że tu musi być wyższe i seledynową rabatę A że moje zdolności rysunkowe i projektowe są na poziomie kl. 2 szkoły podstawowej to narysowałam choinkę
Ogólnie nie wiem co tam dam i jak dam, ale bym coś tam wyższego i nie szerokiego włożyła... ale co.... zima długa