Z lotu ptaka to mam tylko niezbyt wyraźny rysunek, ale przy odrobinie dociekliwości można sie w nim połapać.
I to rondo z cyprysikiem
II miejsce z ławką i zegarem słonecznym
III duży trawnik z krzesełkami i obeliskiem, pod brzozą
IV miejsce przy tarasie z rzygaczem
V kawałek miejsca gospodarczego, zamkniętego z jednej strony pergolą, z drugiej murem z furtką i grillem
VI nowa przestrzeń, częściowo obsadzona, od września stoi na niej drewniany domek
VII przedogródek i podjazd
ścieżka zaczyna się od kółeczka z lewej, biegnie pomiędzy czterema słupkami, przez taras, pergolę i furtkę w murze a kończy się na tej zielonej plamce.
Dobrze Danusiu.
Podaj mi jeszcze bliżej co z tymi roślinami które już są?
Czy ten pasek z cisa na całej długości?
Możesz narysować na zdjęciu jak to wszystko ma wyglądać.
Dzisiaj mam szczególny dzień - mija 34 lata jak po raz pierwszy zostałam mamą
Potem przydarzyło mi się jeszcze raz (a może dwa) bo urodziłam kolejne córeczki - bliźniaczki
Dzisiaj najstarsza (jubilatka) też już jest mamą, tylko trochę inaczej - ma dwóch 5-letnich bliźniaków i 1,5 miesięcznego skarba U niej chłopaki górą
Impreza urodzinowa w sobotę, a dziś zaniosłam tort warzywno-owocowy A co, przydadzą jej się witaminy
Zbliża się zima i zapowiadane mrozy, dzisjaj musiałem wyjąć 5 pomp wodnych z oczka, kaskad, fontanny i gejzera, poprzycinać rośliny wodne i pozbierać odkurzaczem ostatnie liście a było tego 2 worki.
Zachwyciły mnie jeszcze dobrą formą o tej porze żurawki w Wysowej
Ale co tam, damy radę.
Szanowny małż jest "posłuszny" i wysłuchawszy moich sugestii wysprzątał terytorium nasze.
Z pomocą moją oczywiście.
Tu już coraz bliżej, niedługo pojawi się zarys krzaczorów jakichś...