Kto? Ma tyle śniegu co ja? Śniegu co ja ? No kto ma ? Teraz jest więcej, co ciągle sypało, ale świeci słoneczko Tylko mrozik jest.... Dlatego fotki takie sobie...Chyba jeszcze porobię w słońcu....albo nie - całą zimę mam jeszcze na takie zdjęcia
Bagietka z maliną? To coś dla mnie.....przysiądę, a i kawusię też poproszę.....
Miłego dnia!
Zostawiam widok z mojego spaceru.....jeszcze nie zimowy.....ZERO z tendencją na plus!
Anus witaj slonce moje po weekendowo!!!!!
no musialam powtorzyc te zdjecia bo widok nieziemski...nawet nie wiem co napisac, bo patrze i napatrzec sie nie moge....
wiesz,ze wydrukowalam sobie twoje zdjecia sprzed i obecnego ogrodu...tak na poprawe nastroju, na lepszy doping, na wieksza wiare w to,ze sie da i warto czekac a czas wlascicie nie biegnie tak wolno...
cudownie jest u Ciebie....odwiedzic ciebie to jedno z moich wielkich pragnien...
jak ty to wszystko dobrze przemyslals, oswietlenie jest magiczne, pokazuje dokladnie to co ma pokazac i ogrod wyglada tajemniczo i bajecznie...
a ty wciaz latasz i przesadzasz...i moze w tym jest regula??????
Anus sciskam cieplutko i z kubaskiem zapraszam na cieplutka kawusie....i bagietki z konfitura malinowa....
A dzisiaj proszę....widoczki "przezokienne" poranne:
no proszę jak interesująco przyozdobiona dynia
a widoki przez okrągłe okienka super
Gosiu...witam cieplutko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
snieg, sniegiem...ale przy takich widokach i aranzacji zadna zima nie smuttna...super to wymyslilas, buzia sama sie usmiecha....cudnie!!!!!
sciskam cieplutko i choc troszke slonka zycze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
natomiast to, co piszesz o tych swoich pracach domowych z prasowaniem wszystkiego wszystkim ( ! ), podawaniem każdemu obiadu pewnie w różnych porach ( ! ) itp, itd ...to jednak mnie szokuje...
wiem, każda robi jak uważa... jak lubi, ale nie przesadzajmy w tej tzw 'perfekcji domowej' ...
a co robią inni domownicy w domu ?
...wciąż ten temat wraca, oczywiscie niepotrzebnie się wypowiadam w tej kwestii, bo pewnie będziesz dążyc do jeszcze większej 'perfekcji' ?
A tu pracujące słoje z malinówką i pigwówką Jeden gąsior z malinówką z owoców sierpniowych już też stoi, a tu z owoców z września.
A tu konfitury a kilka sposobów Od prawej sos do słodkich racuchów z syropem klonowym, potem konfitura do herbaty, ten sam słój po lewej, a drugi od lewej - zamiast cukru dodałam miodu
Ciekawe te przetworki robisz, już wyobrażam sobie herbatkę z dodatkamimniej lub bardziej kopiącymi