witaj Aniu Namazałam w paincie jak myśle o bylinach. rzeczywiście najchętniej wysadziłabym goździki na rzecz lawendy, żeby było spójnie , ale rozumiem że możesz nie chcieć tego zrobić.
Zerknij ( być może wchodzę w Twoje plany różane, wtedy oczywiście róże mają pierwszeństwo)
Alinko odp. na szybko.... poniedziałek jest grrrr
Wykopałam i wyrzuciłam taką tojeść nazywa się pospolita.... ładna, ładnie się przebarwia, ale nie pasuje mi koncepcyjnie.. a już miejsca dla niej nie mam.. (jeszcze mi sie rozrośnie z tego co nie wykopałam... jak coś wydumam to z resztek odzyskam..) Tojeść pospolita
Tojeść kropkowana
A kropkowana jest inna i wygląda tak.. u mnie rośnie na słońcu i półcieniu.. i się ładnie rozrasta.. ale nie tak ekspansywnie jak pospolita (bo pospolita nie dość że pełza to i się wysiewa)
Tojeść orszelinowata
Tojesć rozesłana.. wyrzuciłam ze skalniaka pod oczko wodne.. i nie wiem czy to dobry pomysł.. bo ta bije rekordy inwazyjności.. foto nie mam czasu szukać (pozostałe mam skatalogowane )
CYNIA - wysiałam nasionka w domu i za wcześnie... potem pomieszałam cynię z ogórkami i posadziłam je w szklarni zamiast ogórków... jak się obcięłam po 2 tygodniach, że coś śmieszne te ogórki.. przeniosłam do gruntu.. wiec moje cynie miały szczególny cykl rozwojowy....
Front mi się nie podoba.. za duży grajdoł..... Matka Chrzestna Ogrodu mnie ratuje z opresji Wiec szczegółów nie znam... I też jestem bardzo ciekawa..
a sosenki za rogiem. Tu na razie jest nieład ogrodniczy - znów będzie przesadzanie
Aga tak na szybko-pisałam kiedyś posta odnośnie tej rabaty ale coś odwróciło moją uwage i nie "weszło"...
Stipa według mnie,winna się ciągnąć rządkiem od pierwszej sosenki i wzdłuż rzędu ,między nimi - co najmniej 6-8 szt.Sadż między, bo tak jak teraz to trochę sztucznie i nie na miejscu...A z czasem,jak sie rozrośnie między sosnami to pięknie je obejmie
Tą jedną tawułe-chyba to ona,sprzed pierszej sosenki ,przesadziłabym na równi z tą z przodu-żeby wyszła mijanka z resztą-ojej nie wiem czy zrozumiale piszę..muszę juz zmykać ale wieczorkiem się odezwę
Zdjęcia spacerowe cudowne - ja wczoraj wśród górek pomykałąm i te barwy jesiennych lasów mnie oszołomiły - cudowny dzień mieliśmy
A zaraz do norki się pakuję
pa
Aniu ,podałaś 4 nazwy : Honej Bells ma kwiaty jasny fiolet ,więc odpada ,Royal Standard mam i jest inna , Asch to chyba nie jest nazwa hosty , a Afrodita? nie mam pojęcia
W encyklopedi Andrzeja Pach ta hosta widnieje pod nazwą plantaginea i chyba tego będę się trzymać .
Jak będzie ci się chciało poszukać coś na ten temat to daj znać .