To już końcówka grzybów w moim lesie i nie są już ładne ale wstawiłam dla tych którzy nie mieli czasu by pójśc na grzyby.Niech chociaz wirtualnie je pozbierają .Ciekawe czy odróżnią trujące?
Rysku jak zawsze u Ciebie pięknie czy tam sasanka kwitnie koło wrzosów? a po instalacji faktycznie nie ma śladu chryzantemki jasne w donicach mamy takiego samego koloru pozdrawiam
Basiu no nie wiem , bo zdjęcia po ciemaku robione wysadziłam z donic 12 krzaków piwonii, jutro przesadzam cebule lilii bardziej na słońce i likwiduję jedną część truskawek, może ktoś chce sadzonki? no i też pieliłam i cały dzień przeleciał na pracy
Ania powiem Ci, że oniemialam!! Niesamowicie te wiśnie z trawami wyglądają!! A donice z nasadzeniami rewelacja!!!!
O budynku nie wspominam bo imponujący i logo niesamowicie mi się podoba!!!
Miodzio!!!!
Ja bym nie sadziła juz nic pod wiśniami, tylko takie rozczuchrane trawy. Do takiego nowoczesnego budynku będzie meganowocześnie!
Mi już żonkile i tulipany powychodziły, będę je musiał korą okryć... u mnie znów myszy polne, wszystkie imperaty mi pozjadały...zobaczą... ja się z nimi rozprawię pozdrawiam
p.s. kanny piękne jeszcze są...
Vito, to Ty masz ogród podzielony na "pokoje", moja wymarzoną różę EDEN na ceglanej ścianie.
Milo mi, że "koronki wpadły" Ci w oko. Moniiko, Twój ogród z pięknym tarasem pod Gdańskiem odwiedziłam. Powojniki, róże, lilie bardzo mi się spodobały. Slawko, będę cię odwiedzać, bo już mi się spodobały Twoje rysunki i projekty ogrodów, a jako studiujący architekturę krajobrazu podpowiesz nam roslinne nowinki, nowoczesność w ogrodzie... Aniu, u Ciebie się kąpią większe grupy, bo i woda wielka. Carolino, moje ciemierniki zarosły astrami i bym o nich zapomniała. Teraz je wyeksponowałam i przesadziłam na pierwszy plan, jak mają kwitnąć aż do kwietnia.
Ale się dzieje na O. a ja miałam ograniczyć czas by starczało na inne przyjemności.
Bogdzia sypie wierszami z rękawa, nasze ogrodniczki mają talenta artystyczne różniste, malują i haftują piękne obrazy, tworzą biżuterię, prace szydełkowo drutowe itd. podziwiałam na wątku "Nasze drugie hobby", a może sama tam coś pokażę, jak znajdę chwilę.
Zuzo, Ell, Reni, nie znałam Was od tej drugiej strony.
Pozdrawiam.
Lubię zmiany, więc dzisiaj przesadziłam Anabelki w cień tawuł wczesnych, a w ich miejsce posadziłam małe tawuły japońskie. Przy okazji wymieniłam ziemię na lepszą i znalazłam miejsce na dodatkowe róże.
Widać dzisiaj złoto jesieni.
Najwięcej problemu mam z miejscem za oczkiem oraz z ugorem.
Chciałabym tam posadzić coś co zasłoniłby mi domek sąsiada.
Tu , za oczkiem pas miskantów chińskich- mogą być 2 odmiany- wyższa i niższa, a w rogu między uskokiem a siatką jakieś ładne , nieduże drzewko
Narysuję to po weekendzie.
Drzewko- złotokap?- jesteś bardzo przywiązana do tej myśli?- on jest ładny kiedy kwitnie, krótko, potem robi się smutny- liście mu się zwieszają, jakby zwiędły.
Może coś innego?
Pokarze jeszcze jedno miejsce, które jest do przeróbki.
Rosną tu przeważnie rośliny jednoroczne: aksamitki, surfinię. Jest to akurat na wprost wejścia do domu.
Teraz już trochę posprzątałam bałagan
Z większej perspektywy
Chciałabym z prawej strony beczki posadzić brzozę, z lewej od beczki za kamieniami polnymi klona palmowego. W miejscu gdzie są poukładane teraz kamienie (mają być na elewację) chciałabym postawić ławkę. Tak żeby można było usiąść jak dzieciaki będą się bawić w piasku (chociaż wątpię czy dadzą posiedzieć chociaż 5 minut). A co wyjdzie z moich planów to zobaczymy. Nie umiem narysować tego co bym chciała.
Jak ktoś miałby jakieś pomysły to wszystkie propozycje są mile widziane. Krytyka również jest dla mnie motywująca do działania.
Pozdrawiam