szukam do niej jakiegoś stosownego naczynia, misy, do której skapywałaby woda najlepiej z kamienia ale to koszt wielki, więc mam niecne zamiary coś sklecić sama z dronych kamyków i cementu tylko jeszcze muszę poszperać tu i ówdzie jak się do tego zbrać
Nie, koło będzie tylko to w środku, w nim róże, drugie koło jest po to, żebym mogła wyprostowac rabatę z kostki, dla równej odległości pomiędzy tymi rabatami.
Dobrze ja to wytłumaczyłam?
A teraz o tym mniej sympatycznym zwierzaku. Od dłuższego czasu nieraz słyszałam w nocy dziwne stuknięcia. Ciężko mi było zlokalizowac źródło tych hałasów, zawsze jednak byłam troche wystraszona. I takie hałasy obudziły nas w niedzielny świt. Jakieś dziwne drapanie i stukanie. Poranne poszukiwania nic nie dały. Dopiero narada rodzinna pozwoliła ustalić źródło hałasu. Babcia (pedantka) od jakiegos czasu zamiatała drobinki styropianu spod swoich drzwi i zrzędziła pod nosem, że wiatr jej ten styropian nawiewa. Bliższe oględziny pozwoliły stwierdzić, że styropian jest z naszego budynku. A na dachu lerzy martwy ptak. Podejrzewamy, ze na naszym strychu i pod podbitką buszuje kuna. W tym miejscu wygryzła sobie wejscie.
A dalej to już nawet nie wiemy ile ma jeszcze takich przejść.
Aniu - Sebek świetnie rozrysował to o czym myślałam - fajnie to wygląda, chociaż ja zrobiłabym tochę większe kolo środkowe. według mnie z trawnikiem dużo lepiej niż z kostką. Jak się cisy rozrosną - będzie bardzo ładne tło, choć nie wiem czy nie trzeba by ich gęściej posadzić? Aniu co do szałwi zerknij na pw Miłej niedzieli
Też nie wiem, co z tymi cisami, podpytam zaraz Danusi.
W razie czego mam jeszcze jednego krzaczka luzem.
Dzióbki ślę w zamian za szałwię .
Przód ogrodu będzie chyba musiał zostac nazwany konkretniej, na pamiątkę waszej wspólnej dla mnie pomocy .
Będzie bardziej reprezentacyjny, bardziej Ogrodowiskowy .
Agniecha, Madżenka, Bociek, Julita, Gosia(malwes), Anita, Syla, Noemi dzięki kochane za wszyyystkie pochwały - jesteście stanowczo zbyt wyrozumiałe - to demotywujące
Dla Was taka szybka poranna fotka komórką:
Bardzo mi się również podoba - i wcale nie dlatego że jestem wyrozumiała
Dzisiaj rano spotkała mnie niemiła niespodzianka ,ten potwór znajda ,kochana zresztą rozkopał mi rabatkę nigdy tego wcześniej nie robił
Chyba mu się nie podoba
Przedstawiam Speky dwuletni jak pisałam znajda,i prawda jest że takie psy bardzo są wdzięczne