Wróciłem, wszystko zmrożone, szronu na zdjęciach nie widać ale zdjęcia fajne, szczególnie dęba pomalowało w jekiś dziwne wzorki. Tak się śpieszyłem ż e zapomniałem zdjęć wkleić
Dajanko ja też dokupiłam kilkanaście bukszpaników i w końcu zrealizowałam ,no prawie do końca swoje zamierzenie sprzed lat,poprawienia nasadzenia przy szpalerze cyprysów.Wykopałam piwonie bo zbytnio zacieniały róże.Róże muszę wykopać i ponownie posadzić wymieniając ziemię.Już sie bardzo wyjałowiła co widać po słabej kondycji róż.Teraz będą bukszpaniki jako obwódka.A udało mi się je kupić po 4,zł .Są z gatunku dronolistnych i kulistych-niewiele korekty potrzebują i są mocno zagęszczone od dołu.Za nimi róże z kocimiętką i firletką.W ubiegłym roku kupiłam właśnie takie i tego roku tak równiutko rosły że wcale nie musiałam ich ciąć.Jak chcesz zobaczyć to dobrze je widać koło mojej różanki.Popatrz w necie -są różne gatunki w zależności od potrzeby.Pokaż gdzie posadziłaś bukszpaniki.
Na pewno ma ponad metr, musiałabym jutro dokładnie sprawdzic.
Pod siatkę chcę dac Lousie Odier, mam już tam Paul Ricault (przy śliwie Pisardii) i Reine des Violettes, czyli same większe, ciemniejsze róże.
Nie wiem, czy pozbyc się z tego miejsca krzewuszki?
Jeszcze jest mała, to ta o bordowych listkach z prawej strony zdjęcia
Tak to teraz wygląda mniej więcej
Większośc roślin już dzisiaj wykopałam, żeby i tu zrobic odpowiedni porządek.
Na razie myślę o tych ciemniejszych różach tyłem i trzech skupionych w przodzie miejscach, gdzie będą jaśniejsze róże, pomiędzy nimi perowskia, przodem miejscami lawenda.
Zostałyby te juki, na przykład między grupami róż, mam też niebieską lobelię bylinową, mogę z niej zrobic grupkę i rozwary białe i niebieskie.
Czyli takie coś?
Dzięki za śliczne tulipki. A rękę przesiliłam w sobotę w ogrodzie - spuchła, nie zginam palców, boli jak diabli. Od dawna była przemęczona. Najgorsze, że nic nie pomaga. przeraża mnie jak widzę te wszystkie ogrodniczki walczące z kilofami, łopatami i grabiami. Niestety do czasu.
Masz dość mało miejsca między świerkami, wydaje mi się, że z czasem będziesz świerki od spodu podcinać. Zdaje mi się, że projektowane nasadzenia są za małe, nieproporcjonalne do wielkości tła.
Moim zdaniem a nawet jestem pewna, że zdecydowanie trzeba rabatę poszerzyć, aby weszło średnie piętro. Może jakieś kule na pniu, np. żółte trzmieliny, hortensje w jakimś ciągu, chociaż 5 szt, a nie po jednej w szczelinie między świerkami.
U mnie się mieczyki po wysiewały z malusich cebulek przy wykopywaniu, zostawiłam je w ziemi i sporo wyszło, a teraz wykopałam, ale na następny rok trzeba je jeszcze będzie do przedszkola wkopać pozdrawiam
U Ciebie był śnieg to miały ciepło wiec przetrzymały. Po dwóch latach powinny w większości kwitnąc. Ja na wiosnę też posieję głównie granatowe bo mi na nich bardzo zależy.
Takie?
Aniu mój podobny ale Twój chyba bardziej we fiolet wpada.Bardzo ładny .
U mnie się mieczyki po wysiewały z malusich cebulek przy wykopywaniu, zostawiłam je w ziemi i sporo wyszło, a teraz wykopałam, ale na następny rok trzeba je jeszcze będzie do przedszkola wkopać pozdrawiam
U Ciebie był śnieg to miały ciepło wiec przetrzymały. Po dwóch latach powinny w większości kwitnąc. Ja na wiosnę też posieję głównie granatowe bo mi na nich bardzo zależy.
Przyszły moje bukszpany ,miały być spore kule a mam maleństwa .Są dobrze ukorzenione ,zdrowe ale maleńkie No cóż wsadziłam ale oczekiwałam zupełnie innych bukszpanów .Wiosną muszę zamówić następne .
Iza piękny ogród jesienią masz a co tak ładnie kwitnie na niebiesko? cieszę się , że tak miło przeszedł Tobie dzień nagraniowy, no i będę czekała na emisję z Twojego ogrodu i Goniak pozdrawiam
Witaj Marto, dobrze myślisz żuraw ma długie nogi które wystają ponad ogon. To są moje foty z żurawiami. onie bardzo żadko lecą kluczem, częściej chmarą jak na 1 focie, i krzyczą jak diabli.. Na szybko takie znalazłem foty
wracam do Twojego pytania...
Ano wiązy capredowni...do tego miejsca....
i do jeszcze innego....
...chociaż wiązy nie do mojego ogródka...to radochę miałam wielką z zakupów i wycieczki...
Czy komuś to coś przypomina...
a może to....
ale to...to już na pewno....
Udało mi się namówić bratową na zakup dwóch wiązów...,a dla mnie jabłonka...rajska jabłonka
Wiązy stoją przywiązane do kontenera na śmieci.....więc fotek nie będzie....mało reprezentacyjne miejsce....ale jak trafią do dołków....pokażę
Kto by nie poznał Od razu w myślach pojawiają się miłe wspomnienia