Boćkowe perypetie ogrodkowe
21:19, 08 sie 2012
Świetne te futerka - no i pienne cisy też cudnie się prezentują
Róża Klasztorna pokazała swój pierwszy kwiat
![]()
Ropuszka została wygłaskana i nie chciała wcale odejśc
![]()
04 sierpnia 2012 roku miałam zaszczyt uczestniczyć w niesamowitym zgromadzeniu pozytywnie zakręconych ogrodników na ziemi podkarpackiej w malowniczym miejscu zwanym " Ogrodem mimo woli"
Dzień był cudny,udany i pełen wrażeń.Dziękuję Aniu,twoim bliskim i wszystkim,którzy zadbali o każdy szczegół tego wydarzenia
![]()
Witaj Jolu, pewnie z niektórymi stratami na działce będziesz musiała się pogodzić, Joluś zdrowie najważniejsze, będziesz silniejsza, to poszalejesz, a ogród szybko się odpłaciPozdrawiam cieplutko