Kto zobaczył ,kto tam był ,z emocji opadał z sił!
Legł na trawkę w okamgnieniu,
moczył nogi .... choć nie w cieniu!
Od nadmiaru fotografii puchnie wątek!
Skały ,kamienie, stepowa trawa,
piękny zbiorniczek z wodą,
bylin bez liku ,krzewy i drzewa!
Ach ogród Kazka i Ani ....to wyjątek!
Nie dziw ,że sama Danusia przybyła,
[W nowej kreacji lat jej ubyło!]
Były toasty i nawet śpiewy...
Jak to opisać......gubię wciąż wątek!
Siedzę, podziwiam,oglądam,czytam,
wracam wciąż myślą do tej ,,kobity"
Co to ma werwy jak kobiet sto!
Dobre ma geny! Tak powiem. O !
A wszyscy inni?Bez wymieniania,
Zazdrości wam dzisiaj Hania,
Droga dla mnie była nie do przebycia.
Teraz tu siedzę ...i cicho kwiczę!
W podsumowaniu powiem 4 słowa: To było spotkanie odlotowe!
I oby więcej takich było,i dla mnie ciut bliżej
Byłoby mi miło!
W podzięce za trud włożony -kwiat ofiaruję i skłon uniżony!
Budowa domu rozpoczęła sie w 2010 r. i już jesienią posadziłam pierwsze cebulowe. Mąż przekopał mi kawałeczek pod płotem sąsiadów i zaczęło się. Pamiętam jaka była radocha wiosną, jak zaczęły pierwsze wschodzić.
a potem kwitnąć
I zaczęło się na dobre, wzięło mnie. Potem były pierwsze zakupy wiosną 2011. Ale o tym to na prawdę wieczorem
Aniu, od dwóch dni oglądam zdjęcia i relacje ze spotkania u Ciebie. I coraz bardziej Wam zazdroszczę. Ale może jeszcze będzie jakaś okazja . Twój ogród - Zjawiskowy! Naprawdę trudno uwierzyć, że ma dopiero 4 lata. Jak Ty to robisz, że wszystko takie wielkie?????Masz dziewczyno tzw. rękę do roślin.
Poddałam się na chwilę atmosferze spotkania. Super, że jest tyle wspaniałych osób i że możemy się spotykać przy okazji zwiedzania ogrodów.
Gratuluję, wspaniałej organizacji ! Buziaczki Jola
Jolu..wcale nie jet zjawiskowy... to zasługa fotografów
Ania, wiesz, że jak napiszesz słowa krytyki o swoim ogrodzie to lanie!!! masz!
jest zjawiskowy i mam tam ulubione miejsce
Teresko, to Spartyna grzebieniasta "Aureomarginata". Dosć ekspansywna. U mnie rośnie w centralnym miejscu, a ponieważ glębę mam ubogą i piaszczystą, to ona aż tak bardzo się u mnie nie rozrasta. Jesienią wybarwia się na złoto
Zdjęcie z jesieni zeszłego roku
Dziekuję nie znałam
Wandziu, u Ani w wątku napisałaś: Witaj Aniu, rozrzucam sobie po ogrodzie glinę od ciebie i wspominam weekendowe chwile spędzone w twoim fantastycznym ogrodzie
Wierzę, że w tej twojej glinie tkwi jakiś cud i moje rosliny staną się też tak dorodne jak twoje.
O co chodzi z tą gliną? Ma jakieś właściwości magiczne czy jak
Witaj Aniu, rozrzucam sobie po ogrodzie glinę od ciebie i wspominam weekendowe chwile spędzone w twoim fantastycznym ogrodzie
Wierzę, że w tej twojej glinie tkwi jakiś cud i moje rosliny staną się też tak dorodne jak twoje.
I do tej gliny dorzuć dużo gadania....... będzie rosło.... A jak nie pomoże ..to musisz jeszcze raz wybrać się w te strony
Zapraszamy