Dziękuję za pochwały widoczku, rododendronu i krzewuszki
Ta krzewuszka kocha słońce, im go więcej tym bardziej różowa i takie upalne lata jej pasują.
Moja ma już 6 lat, jak ją kupiłam, to miała ok. 15 cm średnicy.
Nie mam w ogrodzie zbyt wielu jeżówek i dylemat, zmieniać tę sytuację czy nie? Oglądając Wasze ogrody myślę: koniecznie. Czy może iść w jeżówkopodobne cynie?... Miłego weekendowego odpoczynku i samych przyjemnych dylematów
Pamiętaj, Dago, zdjęć nigdy nie za wiele piękna ta rabata!
A dlaczego pysznogłówki wylatują? Właśnie dumam czy nie posadzić, bo nie mam nigdzie.
Kupując w tym roku tiarellę w donicy znalazłam liście … Rozanne. Malutki cztery, więc rozdzielilam, posadziłam i zwiększyłam stan posiadania R. z 3 do 7 Ale mimo wszystko, gdzie mi do Twoich posiadłości
Maczki - słusznie nie skąpiłaś rabacie nasion
April, cudna porcja zdjęć. Masz tę moc Misa rozpala emocje szczególnie Podziwiam jej stałych bywalców i pistię. April, co z wodą w zimie? Nic? Wymieniasz czasem? Jak wyglada obsługa takiej misy? Pewnie już gdzieś pisałaś… Ostatnio widziałam w CO cudne misy z poliwęglanu, ale myślę, że to chyba jednak mało trwały materiał.
A dziękuję bardzo I zapraszam częściej
Liliowców ma dużo Lubię je i tyle
Hortensja dębolistna ma 8 lat. ale była malutka zaledwie 20 cm i z 1 pędem. .
A tearz szeroka , wielka pani się zrobiła
Granatowa Budleja Dawida Black Knight z daleka mało widoczna z kwiatami
Dziękuję bardzo. Sama lubię jak przyjdę z pracy rundkę ogrodową sobie zrobić i zobaczyć co nowego i jak kwitnie
Liliowce mają to do siebie,że z roku na rok większa kępa jest a zarazem więcej kwiatów.
Tym samym dłużej można cieszyć się ich kwiatami
Gipsówka dziękuje
Moja jest z kłączy kupionych w L albo B. Były trzy, jedna rośnie u mojej siostry. Tu na zdjęciu są dwie sztuki posadzone w odległości jakiś 30cm od siebie. Jedną planuję zabrać w inne miejsce, może wiosną będzie gotowe. Chcę spróbować skomponować ją z liliami. Pomimo podwiązania pożera wszystko puki co.
Za nią jest skarpa więc chyba nie ma tam za dużo wilgoci. Ale ziemia akurat w tym miejscu jest lepsza, nie taka zbita glina jak na reszcie działki.
A tu Limelight. Kupiona 2 lata temu kwitła wyraźnie limonkowo. Rok temu i teraz jest prawie biała. Niczym nie wyróżnia się od innych. Straciła zielonkawy odcień. Ktoś miał podobnie?