Razem raźniej. Toszka w zeszłym roku stwierdziła żeby przestać walczyć, a zacząć wykorzystywać. Zatem nędzie gnojówka bo już się tego trochę mazbierało na rabatach...
T działa z tymi miksturami bo ja je tylko nastawiam i przypominam terminy pryskania i sobie chwali to utrojstwo...nie wiem ile rozcieńcza ...roskiny dobrze sie maja to gut.
PS. bodziszków nie bedzie pani anulowala moje zamówienie bo sie okazało ze jednak nie maja ich choć na stronie mieli i dało sie kupic
jakies kuriozum z tymi bodziszkami znowu jestem w trakcie poszukiwań! 3x!
Dwie oddzielne. Proporcje ? tak na oko, Jakiś kilogram skórek, i tak dodawałam sukcesywnie w miarę jak ich przybywało, i ok. 10 litrów wody. Do rozcieńczania 1:10
Gnojówka z pokrzyw i bananôw czy dwie oddzielne? Jakie proporcje tych bananów?
Ja mam wstawione 3 wiadra (po 20 litrów każde) pokrzywy. Moi chłopcy lubią chodzić na pokrzywowe wyprawy. Oni szukają, ja zbieram. Muszę kolejne wiadro na skrzyp przygotować...
Gnojówka ma odczyn zasadowy i odkwasza glebę ))Dlatego kwaśnolubnym się jej nie zaleca. Tak zapamiętałam lekturę wątku o naturalnych wzmacniaczach wzrostu. ))
Ta wątła róża w szkółce sie wyciągła trochę za bardzo. Wsadź ją jak najszybciej do ziemi, podkarm nawozem organicznym i podlej gnojówka z pokrzyw. Ja bym ją jeszcze dla wzmocnienia trochę przycięła.
Tej poniszczonej nie wykopuj. Odbuduje się, jest przecież dopiero początek sezonu.
Aniu dziękuję za rozpisanie się.
Też jestem zwolenniczką ogrodu bliskiego naturze i bez chemii.
Te wszystkie składniki o których pisałaś daję ba kompost.
Ale mam właśnie świeżo zasuszone skorupki od jajek, może je rozdrobnię i dam w nogi moim powojnikom.
Nie wiem co pomoże na naliściaka, mam go na grabie.
HT pryskałam w weekend, ale niewiele to pomogło mojej róży - pachnie za to ładnie. Wczoraj znowu mnóstwo chorych liści zebrałam. Powoli zaczyna straszyć Zrobiłam oprysk octanem wapnia i podlałam. Jeżeli w ciągu kilku dni nadal będą żółkły liście na potęgę to ją wykopię bez skrupułów.
Po pierwszym oprysku sodówką poprawa była na tydzień, po drugim już tylko kilka dni.
Mam taką obserwację, że róże w każdym sezonie inaczej się zachowują. W ubiegły roku najsłabiej wyglądała Chippendale i miniaturowa z Biedronki. Obie chorowały, Chipka musiałam przyciąć praktycznie do ziem, bo pędy zamierały. A w tym sezonie są największe i najwięcej pąków już zawiązały (inne dopiero rosną).
Dzisiaj gnojówka z pokrzyw poszła w ruch wiele lat nie czułam tego zapachu i wspomnienia z działki rodziców wróciły, gdzie mama często latała z tym eliksirem i wszystko nim podlewała.
eMek tylko mówi ale WALI
Izuniu i Gobasiu dziękuję za wizytę w moich skromnych progach
spanie w ogrodzie jest po prostu CUDNE
to trzeba doświadczyć ,polecam bardzo bardzo
A Haniu moja gnojówka z pokrzywy nie zdała egzaminu na mszyce
zaopatrzyłam się w DECIZ ,zadziałał w 100 % ani jednej szt na drugi dzień
Jeden minus-troszku drogi ale skuteczny
Odpisałam Ani na priv, ale napisze i tutaj o preparatach - wszystkie te preparaty są wynikiem marketingu sprytnego handlowca, który wpadł na pomysł jak można zarobić na lenistwie i naiwności ogrodnika. Np. w USA sprzedaje się kompost w padach (jak herbata lub kawa ekspresowa w torebkach) i do tego mobilne wózki z beczką: w beczce moczy się zatorebkowany kompost, a wózeczkiem można jeździć po ogrodzie i prosto z beczki podlewać. To prosty przykład jak można pieniądze zarabiać. Pytanie tylko ile w takim wysuszonym, zatorebkowanym kompoście ostało się żywej fauny i flory?
Ponieważ nie chcę procesu z żadną bogatą firmą (bo mnie na to nie stać), daję moje powyższe słowa do przemyślenia i pod rozwagę. Proszę wnioski wyciągać samemu. Za cudze wnioski nikt ścigać mnie chyba nie będzie
Wszystkie te preparaty możemy sami zrobić - ANHK, OW, HT i multum gnojówek, wyciągów etc. Wszystko, bezpłatnie, można znaleźć w działach Herbicydy, wyciągi, ekologiczna uprawa etc. Wszystko to dzięki Waldkowi i Mazanowi
Neutralizować zapachy gnojówek mozna mączką bazaltową, dolomitem i... walerianą. I proszę nie wierzyć w cuda, że gnojówka jak za dotknięciem magicznej różdżki zacznie pachnieć jak Chanel5
Polinkowe trawy są jak zaczarowane. Nie wiem co ona im robi (tzn pisała: gnojówka z pokrzyw i dużo wody, ale jak dla mnie to jeszcze jakieś czary mary nad nimi odprawia) Moje też dostają dużo wody i Florovit i...nic
Hortensje u mnie rosną wyłącznie w jednym rzędzie. Jedna obok drugiej. Pierwsze 6 jest pięknych. Następne dwie wyglądały do zeszłego tygodnia jak martwe. Teraz mają malusieńkie pączki - takie dwu milimetrowe (jak na tem okres to trochę słabo...). A ostatnia jest taka pomiędzy. Ma listeczki ale małe. Tak samo podlewane, tak samo nawożone, to samo miejsce. Nie rozumiem tego.
Iwonka, teraz już zostaje tylko czekać i zobaczymy co będzie. Strata dwóch magnolii może boleć Bardzo szkoda... Spróbuj przyciąć jakąś gałązkę i zobacz czy jest sucha czy żyje tylko potzrbuje więcej czasu. Trzymam kciuki za tę drugą opcję
Zdjęcia jutro zrobię tych hortek to sama zobaczysz jak wygądają.