Wejście.W wielkich donicach posadzono krzewy i drzewka.Zauważyłam magnolie i hibiskusy podsadzone wiosennymi cebulowymi
Przed każdą rabatą jest tablica z nazwami roślin,którymi ją obsadzono. W głębi pólkolisty pawilon,który trzeba koniecznie odwiedzić i obejrzeć interesującą prezentację .
Ładne? To już prawie koniec tulipanów i niektóre są troszkę nadgryzione zębem czasu.
Hamak, dobra rzecz. Szukałam jakiegoś zdjęcia z pustym hamakiem, ale jakoś chyba nie mam.
U mnie najczęściej korzysta z niego córka. Więc daje taką fotkę.
Ponieważ niektórzy z Was pojadą już za chwilę na CHFS i będą mieszkać w Flore Fields House w hrabstwie Northamptonshire, który należy do Lady Morton, chciałabym pokazać parę zdjęć z tego ogrodu. Ogród zajmuje powierzchnię ok. 2 ha i prawie cały otoczony jest ceglanym murem, pod którym urządzone są kwiatowe rabaty.
Robercie,zazdroszczę Tobie tych wieczornych koncertów.I porannych hejnałów też.Bo blokowisko,niestety, takich doznań mi nie daje, a na nocleg w ogrodzie ...jeszcze ciut za zimno w nocy,.
Ale w czerwcu , taki biwak ogrodowy sobie zafunduję,Dzień długi,noc krótka,a radość o poranku bezcenna.....
Dziękuję za kosz pigwowcowych jabłuszek.W tym roku mało kwiatów, będę posiłkować się u sąsiadów.