Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Madżenie ogrodnika cz. aktualna 20:43, 05 paź 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Najszczelniejszą na razie odsłon nie będzie, bo nie mam czasu ani dla ogrodu ani dla domu...
Anna T - jak nie możesz już wytrzymać to przesadza róze, tylko oberwij im wszytskie liscie i okopczykuj juz. Na zdjeciu bukszpany, nie mam kostek cisowych. Na razie cisowy mam tylko zywopłot pomiedzy gabionami i jedna kulke. Moze keidyś beda kwadraty cisowe.
Julka wszelki duch
Wieloszka zastanaiwam sie ile Twój M spędzi na robieniu kancików..... W porownaniu z moim arelem szacuje na jakies dwa dni....
Oliwka - teraz juz nei sypiemy nawozow, zrobisz to wiosną.

Gocha miec ładny trawnik gdy ma powierzchnie 70m2 to nie wyczyn, ale i tak ile wymaga nakładu pracy... U nas leje, nie orzestanie i nei zapowiada sie na przerwe.... U mnie nawet ejszcze 1 szt tulipanow nie posadzona, ciekawe kiedy znajda to czas? Wiosny tez sie nie moge doczekac, ale najpierw czekam na Świeta, snieg i narty

Abiko lubie to tyranie w ogrodzie bez planu i projektowanie łopata. W ogrodzie odreagowuje wszelkie strategie, plany , budżety, P&L. Tu ide całkowicie na żywioł.

Kindzia tak jak Ty nie mozesz patrzec na roze tak ja na brzozy... Wybieranie wszystkich lisci w ogrodzie będzie nie lada wyczynem, ale obiecałam sobie samej. Słowa wiec musze dotrzymac

Milką wg mnie kanciki w trawniku bez obrzeży granitowych robi sie łatwiej , bo żyłka nie zrywa sie na granicie. Nie mam rabat bez obrzeży....ale wiem ze takie brzegi łatwiej sie wykonuje przy trawniku bez obrzeży
Brzoza - Betula 16:07, 05 paź 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Brzozy wiosną się nie tnie bo "płacze" bardzo. Tnie się latem, czyli czekasz do lata (czerwiec-wrzesień)
Brzoza 'Doorenbos' - Betula utilis 'Doorenbos' 15:40, 05 paź 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
kami napisał(a)
Czy piwonie i świerk srebrny w odległości 2-4m utrzymają się w pobliżu brzozy?


Na początku tak, ale świerk zabije wszystko. A brzoza wysuszy. Nie sadź świerka moja rada.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:44, 05 paź 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Skoro słownik już przeleciany, brzozy na półkę klepnięte, to mam pytanie:
wracam do niego, ale też im bardziej sezon na sadzenie cebul się zbliża, tym bardziej jestem "niespokojna".

Na półce miały być czosnki główkowate w dużej ilości. Czosnki mam. Ale pytanie jest takie- skoro mam ruszyć z rozpierduchą półki wczesną wiosną, to sadzić je tam? Ona wylezą spod ziemi i co wtedy? A do czasu aż przekwitną nie będę z brzozami czekać, bo wiadomo- cierpliwością mnie Matka Natura vel Stwórca nie obdarzył- stałam wtedy w kolejce po talent matematyczny, ale nie starczyło i wzięłam to, co zostało
Skarpa w ogrodzie 13:00, 05 paź 2016

Dołączył: 22 maj 2015
Posty: 675
Do góry
Na dzień dzisiejszy działka wymiarów 45x65 wygląda tak


Chodzi mi o to z jakim założeniem wyrównać działkę, żeby można bez poprawiania i wymiany roślin działkę obsadzić?
Po wyrównaniu terenu planuję mieć równą część jak na zdjęciu powyżej obsianą trawnikiem i domem.
Teraz pozostaje mi zrobienie skarpy w kilku warianrtach
A - Zrobiłabym skarpę stromą co by podciągnąć jak najwięcej ziemi zwiększając powierzchnię płaską trawnika. Na krawędzi posadziłabym świerki, brzozy, typowe rabatki dla powierzchni płaskich - tylko czy się nie przewrócą drzewa z czasem z korzeniami? Stromą skarpę do ogrodzenia postawionego w granicy obsiałabym mieszanką kwietną, tak żeby mi się chwasty nie siały.
B - Zrobiłabym skarpę bardziej łagodną, a przed samym ogrodzeniem podciągnęłabym ziemię do góry tworząc rabatę przed ogrodzeniem. Na skarpie posadziłabym 3 brzozy co by trochę cienia dawały na tej mojej pustyni.

Nie mogę mieć murka oporowego, ponieważ niżej skarpy też jest działka i mur byłby wysoki na mój wzrost 1,6m w części spadkowej myślę, że 3m.

Nie wiem jak zrobić tą skarpę, żeby mieć z niej pożytek wizualny.
Ogród na glinie 12:17, 05 paź 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Małgosia nie strasz mnie korzeniami amanogawy bo ja mam identyczna sytuacje. Teren podniesiony i blisko płotu i dlatego ja właśnie zasadziałam. Czytając ze system korzeniowy słaby co prawda rozległy ale spokojnie przy kostce i płocie może rosnąć ☺



Jola ja nie szukałam informacji o korzeniach tych wiśni. Poprostu założyłam że jak po latach będzie to duże drzewo, to jest ryzyko dla podmurówki.
Narazie ogromne brzozy mi tej podmurówki nie rozsadziły.
Ale rabata, którą chcę teraz zagospodarować ma z jednej strony płot, a z drugiej krawężniki dla kostki brukowej parkingowej. I to właściwie taka ciasnota dla drzewa.
Tu ma być ogród :) 10:58, 05 paź 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
butterfly napisał(a)
Ja w sprawie brzozy

Przesadzałam 2 swoje jak siedziały w ziemi już chyba 1,5 roku. Męczyłam się tyle ale jak siedziałam na tarasie to dwa drzewka tak się nakładały na siebie że nie mogłam na to spokojnie patrzeć.
oczywiście akcja pod nieobecność M. bo popukałby się w czoło patrząc jak przesuwam drzewa o 45 cm w prawo...
Korzenie okropne ale dasz radę

I tu mi się tez przypomniała moja akcja wykopywania wisni Umbraculifera, którą M mi pomagał posadzić po czym ja po tygodniu (tez pod jego nieobecność ) wykopywałam i podnosiłam o - uwaga! - 20 cm bo nie zgadzała mi się wysokością z sąsiadującą...

Pozdrawiam wariatów ogrodowych !


Ja też tak mam
Ogród pod lasem 08:39, 05 paź 2016


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9467
Do góry
Ojej, uff, że pytasz, bo głupio mi było Ci znów gitarę zawracać. No słuchaj. W zeszłym roku, jakoś na początku sezonu sadziłam dwie sztuki, Genie i właśnie tę, teoretycznie Alexandrina, ale pewności nie mam. Miała kwiatka, ostatniego i nieduży był, więc może to jednak inna odmiana. Tak czy siak, wzięłam ją bo jest bardzo ładna w formie, w kształcie czarki, bardzo symetryczna. No i Genie rośnie jak szalona, liście, pąki, no cudo, a ta niestety marność nad marnościami. Rośnie co prawda bliżej brzozy, ale ma nawadnianie. Nie wiem co jest grane. Gdzieś, na forum ogrodniczym chyba, wyczytałam, że jesienią można ewentualnie ruszyć. I tak marna
Mój ogród pod lasem 08:25, 05 paź 2016


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
Co tu się wyrabia? Hę?



malgol napisał(a)


i plan dalszy i moje brzozy smeciuchy
Mój ogród pod lasem 20:38, 04 paź 2016


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
malgol napisał(a)


Rozchodnik Matrona i turzyca ceglasta

a tu z wrzosami


i plan dalszy i moje brzozy smeciuchy



Myslałam ze do Ursy wlazlam a tu......tez piknie ))))))
Podwórkowa rehabilitacja 19:51, 04 paź 2016


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 12608
Do góry
ryska napisał(a)
Przepiękny obraz Jolu. Na zakończenie dodam jeszcze ukochane brzozy z innego ujęcia na foto. Pędzlem co najwyżej drzwi mogę malować Podziwiam ludzi obdarzonych talentem. A Tobie dziękuję za chwile refleksji nad pięknem. Oj poszalałabym nad tym Twoim jeziorem

Może się jakaś okazja nadarzy, choćby przejazdem, w drodze nad morze np. Zapraszam
Podwórkowa rehabilitacja 19:44, 04 paź 2016


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11926
Do góry
Przepiękny obraz Jolu. Na zakończenie dodam jeszcze ukochane brzozy z innego ujęcia na foto. Pędzlem co najwyżej drzwi mogę malować Podziwiam ludzi obdarzonych talentem. A Tobie dziękuję za chwile refleksji nad pięknem. Oj poszalałabym nad tym Twoim jeziorem
Ogród na glinie 18:21, 04 paź 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
A teraz kawałek szerokiej na 1 m rabaty do zagospodarowania.
No i myślimy tu o 5 Amanogawach. Po prawej na ulicy rosną 3 śliwy wiśniowe. Po lewej za domkiem wielkie brzozy sąsiada.
A tu po środku rabata do zrobienia. Narazie jest rozsadnik.
Drzewo na parkingu czeka jeszcze do pocięcia na ognisko.
Proszę nie cytować zdjęć, bo chcę je potem usunąć.



Ogród na glinie 18:14, 04 paź 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
A teraz domek z wiatą na samochód. W tle brzozy sąsiada.
Proszę nie cytować.



Tu ma być ogród :) 17:28, 04 paź 2016


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
ivo napisał(a)
Temat przesadzania brzozy jest mi bliski Tez mnie to czeka bo ściezka wyszła trochę za blisko 2 brzóz. Rady się przydadzą Poczekam aż zrzucą listki i do dzieła


O to dobrze, że nie ja jedna mam takie pomysły
Tu ma być ogród :) 17:26, 04 paź 2016


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
zieloniutka napisał(a)
W sprawie brzozy. Z moich doświadczeń przesadzania mniejszych egzemplarzy niż Twoje.
Przesadzałam na wiosnę po roku siedzenia w ziemi. Żyją, jednak prawie nic nie przyrosły w porównaniu z jedną sztuką, której nie przesadzałam.
Poczekałabym aż same zrzucą liście i wtedy przystąpiła do działania.

O ile w ogóle chcesz je przesuwać?



Zuza, te moje rosną już 1,5 roku. Też myślę, żeby poczekać aż liście zrzucą, mogłabym rabate poszerzyć o jakieś 2 m.
Skarbonkowy ogródek 15:59, 04 paź 2016


Dołączył: 08 maj 2014
Posty: 2169
Do góry
Dziewuszki moje kochane :*

żyję ale co to za życie

A tak na serio to ogród zszedł niestety na dalszy plan. Zyje w ciągłym niedoczasie zawalona robota. Niestety. Ledwo mam czas żeby trawę skosić. Nic się nie dzieje u mnie wiec nie ma o czym pisać.

Gdzieś tam w międzyczasie zaglądałam do Was ale z telefonu. A ze nie znoszę z niego pisać to i się nie odzywałam. Ale przyznaje ze na bieżąco nie jestem. W grudniu może nadrobię

Z wiadomości ogrodowych: wczoraj, pierwszy raz od sierpnia, udało mi się ukraść aż dwie godzinki na dalsze przygotowanie rabaty pod choiny. I tak sobie radośnie przekopywałam to miejsce ponieważ zarośnięty cały lilakiem popularnie zwanym bzem. Koszmar. Korzen na korzeniu korzeniem podpiera







Przy okazji przekopywania tego terenu naszła mnie bardzo niepokojąca myśl. Czy te choiny dadzą tutaj rade( lub cokolwiek innego). Beda rosły w sąsiedztwie brzozy? A w zasadzie prawie pod nia? Czy automatyczne nawadnianie załatwi sprawę?

Ot i tyle z nowości u mnie

Aaa, no qpe końską przytargałam. Co się w domu okazało , ze z robakami. Taki gratis I nie wiem co mam z nią zrobić bo nic w googlaczu znaleźć nie mogę co to w tym gratisie dostałam




Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 15:06, 04 paź 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
"stratyfikacja"
Toszka! Pobiłaś "azymut"!

Natka, Gosia, Tosia- dziękuję Wam. Czuję, że zrobiłam teoretycznie dla moich Wiklasiowych nasionek ile mogłam. Teraz czas na praktyczne starania o ich rozród


Joanno Dla mnie wniosek z tego płynie taki, że lawenda- podobnie jak BRZOZY - pasuje do wszystkiego Choć połączenie z hostami mnie dziwi, bo przecież lawenda kocha słońce, a hosty wręcz przeciwnie....
Ogród pod lasem 11:30, 04 paź 2016


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Przeleciałam na szybko po ogrodzie.
Trochę rumieńców się pojawia, ale nieśmiało.


Radosne info dla Toszki - zbiory dębowych czas zacząć Cały ogród mam nimi dokładnie wyściółkowany I igliwiem


Wszystkie jeżówki stoją na baczność, mimo ulewy i wichury.


Sango Kaku zaczyna się złocić.


I na koniec hit wczorajszego wieczoru Iwona, malutki urósł!






A u mnie tylko trochę z brzozy się sypie...dęby jeszcze dzielnie trzymaja liście na gałęziach
Fajny masz ten jesienny ogród Bardzo lubie jesień jednak
Tu ma być ogród :) 10:27, 04 paź 2016


Dołączył: 21 lip 2013
Posty: 3134
Do góry
Temat przesadzania brzozy jest mi bliski Tez mnie to czeka bo ściezka wyszła trochę za blisko 2 brzóz. Rady się przydadzą Poczekam aż zrzucą listki i do dzieła
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies