A to moje dzisiejsze zakupy. Dodam, że inicjatywa wyjazdu po roślinki wyszła od M, mało tego, musiałam przystopować jego zakupowe zapędy Cóż może zdziałać siła Ogrodowiska hihihihihi
i rh rosną, a w lesie sosny górskie, świerki i sosny czarne, a przy słupie wisteria, oby kwitła w tym roku i nie było już żadnych mrozów
zaraz eksplozja tamaryszków
i zapomniałam jak to się nazywa, ale jest piękne i ślicznie kwitnie
i berberys kwitnie, niestety padła bateria i nie ma lepszego fota, ale takie wielkie kwitnienie przed nami i smród
i kupiłam znowu hortensje, ale tylko 2; tamte co mi zmarzły siedzą w gruncie i puszczają listki, ale nie wiem czy one zakwitną w przyszłym roku?
i wczoraj docięłam do końca kulki; mąż ustalił, że jego są zielone, a moje pstrokate i on swoje inaczej prowadzi, zabronił ciąć te wokół miłorzębów, po prawej, zielone
pod murem wymarzły róże, tylko 3 ostatnie koło świerków przeżyły, więc wywalam je i tu przyjdą buki na pniu trikolor, chyba do pstrych bukszpanów pasują
a to moje,
i dalsza część kulek; paprocie urosły w oczach, no prawie w dwa dni; ogladałam budleję, chyba jednak przemarzła, oj nie wiem co znią teraz zrobić, przyciąć czy co, bo to skrętnolistna
\i dalsza część, nie wiem ile w końcu ich tu, ale chyba z 50
Z tego co piszesz przyczyny mogą byc trzy:
1. Porażenie słoneczne jesli wystawiłaś od razu roślinę na ostre słońce.
2. Spalenie nawozem. Ja w pierwszym roku nigdy nie daje nawozu.
3. Podlanie zbyt zimną wodą w chwili gdy liście rh były wystawione na słońce lub jeszcze nie ostygły od słońca.
Poniewaz już go posadziłaś a pracujesz w domu to przez kilka dni przykrywaj go czymś jak jest takie ostre słońce. i dośc dużo podlewaj wodą ale tyle by nie stała. Jutro mogą byc burze to deszcz by mu dobrze zrobił. Tylko pamiętaj podlewac można gdy słońce nie nagrzewa rośliny a na razie najlepiej wlej rano do wiadra wody i trzymaj na dworzu a wieczorem podlej tą woda , gdyby była burza to złap deszczówki i nią potem podlewaj. I pokaż go znów po kilku dniach.Wyłam już ten przekwitnięty kwiatostan.A poniewaz widzę korę to zdejm ją z korzeni rh i nic na nich nie kładź bo bardzo tego nie lubią. Wieczorem jak będziesz podlewac opryskaj tez liście. Tylko on nie ma cały dzień byc przykryty tylko ze 3-4 godz w największe słońce.dDo przykrycia dobra by była jakaś siatka lub gaza podwójnie złożona.