Kasiu dobrze napisane-śmiała decyzja, nie wiem czy nie za śmiała...
A moja wiedza to tylko minimalne podstawy uprawy traw w amatorskim ogrodzie.
Wiedzę to teraz przekazuje mi Mazan z Toszka i to jest dopiero wyższy stopień ogrodniczkowana
Małgosiu wszystkie cegły a raczej kawałki cegieł zaladowalam na przyczepę i opuściły moją posesje w pewnym momencie gruz śnił mi się już po nocach to była mordercza praca na która drugi raz bym się nie zdecydowała...na szczęście jesteśmy już po teraz kolejny etap czyli budowanie od nowa
Wyobraźnia Cię nie zawodzi! Będzie prosto.
Jeżówka dokupilam, pięknie już kwitną ale nie mam jak zrobić zdjec może w następnym tygodniu komp będzie sprawny.
Poli no a nie taka jest werbena ? - robiłam fotki po zachodzie słońca na pewno w dziennym świetle jaśniejsza ale kolor ma zbliżony, może fotka przekłamuje albo ustawienia monitora ? Generalnie jest fioletowa
a czy pokrzywa dogruntowo czy polewanie roślin i czy rdzę miałaś gruszy/inną czy źdźbłową ? - bo to inny rodzaj zdaje się
mnie zniechęca ta rdza, jakieś zakichane przetrwalniki przeżywają zimę i już mam wrażnie że zostanie ze mną na zawsze - to znaczy dotąd dopóty będę miała rośliny na nią podatne a ja kocham trzcinniki i śmiałki kocham ...
Tylko sobota jeśli będziesz miała wolne...a jeśli będziesz pracowac to możemy umówić się w trójkę któregoś popołudnia i podjechac do p.Julii.
Co Wy na taki plan?
Rekultywacja wymaga czasu, gdyż trwa rozwój życia. Dodając gnojówki zaszczepiasz wyjałowione podłoże mikroorganizmami. Do tego możesz sporządzić ANHK i również polać. Po dodaniu nawozu zielonego mikroby będą się mnożyć i spulchniać podłoże tak głęboko, jak wystarczy tlenu. Dlatego kiedyś Polinka pisała, że ziemia, którą podlewa gnojówkami jest "pulchna". Dodam tylko, że w kwaśnym podłożu /pH 4 - 6/ będą rozwijać się grzyby, a przy odczynie wyższym będą przeważać promieniowce /bakterie/. Podlewać możesz nawet dwa razy w tygodniu. Dla mikroorganizmów ważna jest dostępność substancji organicznej.