Kompozycje takie kolorowe .... uwielbiam.... i przyznam się , że coraz bardziej skłaniam się w ogrodzie do koloru różowego niż czerwonego.....Ale mi się zmienia .....
jak przy moich co mam pracuję ,toteż zawsze mówię tak samo..wyglądam jakbym sie ze stadem dzikich kotów biła....
Wszystkim chętnym do pomocy wstawię na razie zdjecie gdzie chcę zrobić miejsce dla róż... pomierzę jak pogoda się zrobi przyjemniejsza..dziś co chwila kropi deszcz.
To jest tak nieciekawe miejsce, że w ciągu całego roku nie zrobiłam ani jednego zdjecia na ten fragment ogrodu..... na szczęście sfotografowałam "firmę ogrodniczą M". Dzięki postaci widać ile tam jest miejsca.
I znalazłam zdjęcie robione z dachu w 2009 roku..czyli wszystkie nasadzenia są teraz większe ...
Pomarańczowo oznaczyłam kształt obecny rabatki wsiowej. i sad...narysowałam gdzie zaczeliśmy już układać placyk pod ognisko....coś będzie wokół ogniska... ale jeszcze nie wiemy co...... najprawdopodobniej kostka... bo trawy kosić tam nie mam ochoty..już i tak dość mam
slalomów z kosiarką. na niebiesko ewentualne miesce na róże. Od strony sadu posadziłabym róże jadalne, a od frontu zrobiłą rabatę z różami i czymś jeszcze napewno ostrózki, bodziszki, lawenda..... i coś chyba zielonego iglastego, aby zimą nie było łyso i coś co by pasowało........ Ognisko zaczęłam robić w kwadrat...bo rabatka wiejska jest do prostej linii (z powodu psa). Mogłabym dać za tło jakąś kratke drewnianą, albo jakieś iglaste, ale nie za wysokie, aby widoków na okolicę sobie nie zasłonić....
Moje zakupy, oczywiscie nie wszystko musi tu isć..... mam jeden słupek (np Gefylt) przy pergoli i pergolę (
R. rugosa 'Hansa' -2 szt
R. rugosa 'Moje Hammarberg' - 2 szt.
Bonica - 4 szt
Comte de Chambord - 2 szt
Mrs. John Laing -1 szt
Tuscany, R. gallica - 3 szt.
Elmshorn - 1 szt. (to do wsiowego ogródka)
Gefylt -1 szt.
Graham Thomas® 1 szt
Reine des Violettes 1 szt
Pomponella® - 1 szt.
Nostalgie® - 1 szt.
Pastella® - 1 szt.
Queen of Sweden® - 1 szt.
Wiem, że sainne odmiany lepsze, ale jest jedne problem...chcę zakupy zrobić w jednej szkółce..ograniczy to moja listę chciejstw..bo jak zaczne patrzeć co w innej ...to zasadzę las różany u sąsiadów ,bo u mnie braknie miejsca. Aczkolwiek listy jeszcze nie puściłąm, bo zastanawiam się nad Pilgrimem i Laguną......
Dzisiaj wysiałam te moje wczorajsze zakupy. Mam nadzieję, że na pomidorki nie za wcześnie.
I bluszczyki wsadziłam, ale chyba by im sie jakieś kolorowe towarzystwo przydało...
Masz rację Danusiu, na osłodę te prześliczności! napatrzeć się nie można! A ja dziś też mam się czym pochwalić To z werbenki od Ciebie... Przebierałam jak Kopciuszek...
Leno, dziękuję za odwiedziny. Rzeczywiście jest tam bardzo pięknie. Jeszcze w zeszłym roku mieliśmy tam domek w lesie, ale musieliśmy go z bólem serca sprzedać, bo utrzymanie 2 domów było zbyt dużym wyzwaniem. Pamiętam ogromną różnicę we wzroście z każdą wizytą. Działąka była mała bo 600mkw, ale w lesie, więc było naprawdę pięknie. Domek miała dopiero 3 lata, więc ogród też bardzo młody. Było to nasze 1sze dziecko ogrodowe [/img]