Dzień dobry .Uwaga uwaga - nadchodzi !!! Pani Zima rozpoczęła "malowanie" krajobrazu na biało niestety.
Również wszystkim Kasiom , Kaśkom , Kazimierom wszystkiego najlepszego .
Danusiu, piękna róża. Coś skowronki od wczoraj strajkują, żadnych wpisów wczoraj, dzisiaj tylko Danusi. Haneczko co z Tobą? Zbyszka też nie widać, mam nadzieję, że nie zabłądził na spacerku z Barim.U nas troszkę pobieliło, w nocy mocno wiało.Haniu, u Ciebie też pewno mocny wiatr?
witam dziś KATARZYNY! wszystkim solenizantkom składam najlepsze życzenia zdrowia i zadowolenia ze swoich ogrodów oraz szczerych radosnych spotkań ogrodowych maniaków
mój Chopin dla Was
Może tu rosnąć duży świerk serbski, ale czy on będzie bardzo ozdobny?
Nie choruje, nie brązowieje i ma ładne szyszki.
Każdy może być ozdobny jeśli będzie zadbany i duży kupiony, równiutki, gesty i zdrowy.
Żeby nie wiem jaki się trafił musi być "wypasiony" a nie malutki.
Dzisiaj postawiłam sobie za punkt honoru, żeby Cię odwiedzić . O matko, po kropelki poszłam... Następną noc zarwę...
To jest 3-letni ogród? No i nie mogę zajarzyć, gdzie on może być... Kiedyś, kiedyś, na spacery chodziłam tylko tam, gdzie przez płot można było oglądać ogrody. A teraz nie ma czasu na spacery, jest robota w swoim ogrodzie. Chce się powiedzieć, że miałaś szczęście móc sobie zadysponować ogród „na gotowo”, a z drugiej strony jak słyszę o takich niekompetencjach projektantki.... No, ale na szczęście efekt końcowy jest naprawdę do pozazdroszczenia ! Teraz dokładasz do tego ogrodu własną duszę i pięknie o tym opowiadasz. I jak fachowo! I jakie zdjęcia śliczne! W wielkim skupieniu je oglądam, szczególnie te widoczkowe, i stwierdzam, że jestem strasznie skażona wycieczką do ogrodów angielskich – wszędzie się dopatruję analogii do tych nasadzeń, jakie widziałam. No choćby ten Twój widoczek.. Jakby żywcem wyjęty z ogrodu Bloomsów...
Danusiu, polej mnie zimną wodą!
Większość Forumowiczów narzeka, że trafili tutaj zbyt późno
Z dumą stwierdzam, że to o mnie!
A teraz drobiazgi:
Nie wiedziałam, że rozplenice należy wiązać w snopki...
Hebe masz cudowne! Ale myślę, że powinnaś go okryć, przynajmniej stroiszem. Ja już 2 straciłam.
Co Ci nie pasuje z tą rudbekią? W zestawieniach z trawami jest nawet zalecana „do pary”...
Brzozy miałam za działką. Niedawno je wycięli i płaczę, bo pod nimi kozaki rosły!
O jejku, jak Ci te cebulowe buchną wiosną!!!!!!
Ja też dużo roślinek mam ze Świerklańca. Tam jest jedna taka babeczka, bardzo kompetetna, ona mi wmówiła moją Limlajtkę, nie wierzyłam, że taka cudna, jak mi opowiadała...
Mam teraz fazę na trawy – odpisałam sobie: kosmatka olbrzymia i kostrzewa Meiera
Dominika, wybacz, ja bym Cię jeszcze zanudzała, ale już naprawdę muszę iść spać, bo jutro idę w gości i choć trochę snu muszę złapać. A jakoś ostatnio – Sebek miał rację: oczy mi się nie chcą zamknąć...
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Sebek ja wstawiałam rajskiego ptaka zrobionego tą metodą przeze mnie i elfice
i do tej pory niedokończony elf
Uważam, że lepszy jest grubszy papier. Są teraz takie bloki kolorowe ze sztywniejszymi kartkami, obustronnie kolorowe. Co prawda po przecięciu wychodzi biały papier ale i na to jest metoda..... flamastry w dłoń i malowanie kancików
jeszcze co nieco w listopadowym słońcu się grzeje
Ale Hanusia już kończy sezon.
Jeszcze tylko dopiszę grudniowe akcenty i będzie rok zamknięty.
Dziękuję Danusi i pozostałym koleżankom i kolegom z forum za miłe chwile z Wami,za cierpliwość i pobłażliwość jaką mi okazywaliście przez cały rok,a także za słowa wsparcia wt rudnych chwilach,a także za miłe akcenty na rocznicę i kolejne,,setuchny". Wybaczcie ,że być może nie nadążałam za duchem czasu. Cóż wiek ma swoje prawa.
Miło mi będzie z Wami spędzić Świąteczny czas i spotkać się w Nowym Roku.
Powodzenia w Waszych realizacjach,i do zobaczenia w kolejnych pięknych ogrodach!
Motyw liści akantu znany ze starożytnej Grecji a u mnie rośnie w ogrodzie. Ma się dobrze. Liście bardzo duże - długie i piękne kwiatostany nadające się do suchych bukietów. Nigdy niczym go nie okrywałam i nie było zdarzenia aby wymarzł.
P.S. Wiosną mogę się podzielić sadzonkami.
Kokornak w moim ogrodzie. Rośnie bezproblemowo. Właściwie oprócz podlewania nic z nim nie robię. Posadziliśmy go przy grubej, metalowej rurze wokół której umocowaliśmy ( ja i mąż) ścięte pędy miskanta olbrzymiego. A to po to, aby zimą pędy owinięte wokół rury nie dotykały metalu no i nie przymarzały do niego. Młoda roślina posadzona jest od strony północnej i od dołu osłonięta innymi krzewami. Podobno nie lubi aby jej korzenie zbyt mocno się nagrzewały. Reszta a zwłaszcza to co prowadzone jest w poziomie wystawione jest na mocne słońce - strona południowa. Nie zauważyłam żeby jej to przeszkadzało.
Kokornak przede wszystkim ozdobny jest z olbrzymich liście. Kwiaty acz ciekawe w kształcie, małe i dlatego słabo widoczne wśród liści.