Bardzo wam dziękuję
Ola mam nadzieję, że w tym roku pokażę dużo więcej zdjeć.
Mam już DOŚĆ zimna i chcę zieleni! Tak bardzo, że zrobiłam sobie "zielono" na stole. Na razie skromnie, ale już wesoło
Oto moje pierwsze dekoracje wiosenne:
Hanusia dziś w domu,ale wyjść z psem trzeba.Zaliczam spacery z regularnością zegarka.
I szukam wiosny ,jaki wy wszyscy ,we własnym ogrodzie i w okolicy.....
Haniu dzięki za takie cudne winogrona ( czy to Twoje?), co do święta trudno sie zdecydowac czy je obchodzic czy nie ale zgodnie z nową modą raczej nie, feministkom się to nie podoba, ale takie winogronka zawsze z przyjemnością można zjeśc. Dziękuje.
Duże masz te krokusy i już kwitną i mróz ich nie pomroził a u mnie trochę wyrosły przed zimą i teraz wystaja zmrożone liście i nic nie rosną ale ziemia na kamień zmrożona to i trudno się dziwic.
Witaj, Andziulko
Dzisiaj czuję się znacznie lepiej, więc może nawet wyjdę na chwilę do ogrodu. Zapowiada się piękny dzień, choć chyba nadal chłodny.
O poranku powitał nas piękny wschód słońca, który mamy tutaj w nowym domu na wyciągnięcie dłoni, dzięki temu, że teren wzniesiony:
Zachody też można podziwiać, ale na tarasie przed domem. Szkoda, że są takie krótkie. Dzisiejsze poranne słoneczko szybciutko poszybowało do góry - widać, że wiosna nadchodzi, bo dawno tak wysoko nie było wzniesione.