Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 17:58, 21 sty 2012


Dołączył: 03 lis 2011
Posty: 5549
Do góry
Agnieszko, dużo zdrowia, dzieci niech pięknie Ci rosną, a ogród rozkwita.
Ogród zapachów u Jasi 17:54, 21 sty 2012


Dołączył: 04 lut 2011
Posty: 377
Do góry
Poziomka napisał(a)
Dziękuję w imieniu rododendronów



cd.





Akant - Acanthus 17:52, 21 sty 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Nie okrywam niczym i zakwitł dopiero po 3 latach Grządki mam posypane cieniutko korą, aby chwasty się tak nie panoszyły.
W między czasie był przesadzany...... jak chyba wszystko u mnie
Zgadzam sięz Danusią...kolor dziwny.... najlepiej sięprezentuje jako sam, bez innych kolorów, tylko zieleń.
Tojeść orszelinowata - Lysimachia clethroides 17:48, 21 sty 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
A tak się zasuszyła tej jesieni.... gałazki ścięte wstawiłam do suchego bukietu.
Zdjęcie mam z daleka, ale to ta ruda kępa, widać przewieszone kwatostany. Foto z 12 listopada....ale jesień była długa...i piękna.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 17:45, 21 sty 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Wszystkiego najlepszego

Przetacznik kłosowy (Veronica spicata) 17:42, 21 sty 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Jest to przetacznik kłosowy - Veronica spicata "Christa". Rośnie dobrze, nie choruje, nie jest ekspansywna, rozrasta się w kępy, zimuje bez okrycia...u mnie dwie zimy przetrwała. I długo kwitnie.....chyba najdłużej z tych przetaczników co mam. Śliczny kolor, z seledynowym, pofalowanym grzebieniem. Dość wysoka... i naprawdę oryginalna. Przesadzałam...i nic jej nie było.



Tojeść orszelinowata - Lysimachia clethroides 17:27, 21 sty 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ja tez nie okrywam niczym na zimę, rozrasta się szybko (posadziłam w obwódce z obrzeża trawnikowego), kwwitnie od czerwca do września ,a potem ładnie sie przebarwia....I ta ilość motyli na niej W żadnym okolicznym ogródku też jej jeszcze nie widziałam.

Poratujcie mnie proszę, ogrodowi czarodzieje :) 17:23, 21 sty 2012


Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 305
Do góry
Myślę teraz nad drugą rabatą. Jest między furtką, a bramą. Ma długość ok. 4 m i szerokość ok.2,5m. Obwódka zbudowana jest z wmurowanych kamieni więc zmiana rozmiaru rabaty odpada. Właściwie wszystko z niej idzie do wywalenia – zresztą i tak tam niedużo jest
Chciałabym zostawić tylko tuję kulę bo jest już duża, ładna i zdrowa.

Gleba tam jest raczej uboga – dużo piachu, ale bardzo ładnie rośnie tam wrzos i myślałam żeby może wrzosowisko małe zrobić. Słońca jest tam dość dużo, ale w największy skwar jest półcień.


Tak to wygląda teraz



Wymyśliłam coś takiego, ale zadowolona nie jestem. Pomóżcie, proszę. Może ktoś ma pomysł jak to poukładać żeby „grało”.
Ogród w budowie - nieustającej 17:08, 21 sty 2012


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Gabriela napisał(a)
Ci co tu byli wcześniej, wszystko wiedzą i kojarzą - będzie więcej nalewki.
Ci co jadą do Anglii w lipcu mogą cieszyć się jeszcze bardziej.
Co za łany, co za obfitość wszelkiego owocu, ach i och! Proszę o oklaski.







To właśnie tu 16:40, 21 sty 2012


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Gabriela napisał(a)
Piękny dom i ogród, to gdzieś obok Ciebie?


Na trasie do Kielc. Możesz tam wstąpić, bo to jest zajazd.
A skoro się podoba, to jeszcze przyległa, prywatna część domu.






Zielonym do góry - PRZERABIAMY RABATĘ :) 16:28, 21 sty 2012


Dołączył: 18 maj 2011
Posty: 1089
Do góry
To ja też przedstwię swoją propozycję w formie bardziej tradycyjnej niż Gardenpuzle.

Mam nadzieję, że widać wszystko na skanie. Nie daję jakiś konkretnych roślin, raczej wskazówki co do ich wyglądu. Wystrzegałabym sie tylko krzewów o kolorze czeronym bo jakoś optycznie źle mi się komponują z kolorem kamieni, a do tego winnobluszcz zazwyczaj dość wcześnie się przebarwia i takie czerwowe na czerwonym to nadmiar szczęścia.

Paeonia - Piwonia 16:26, 21 sty 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
asc napisał(a)
Ludzie, nie poakujcie tych śliczności, bo M straci cały trawnik, a ja pójdę boso i w skarpetkach...
Zbysiu, Ela.....te drzewiaste są oszalamiajace... powalają na kolana.....
Moje piwonie są z drugiego końca Polski od mojej mamy z działki... zakwitły w pierwszym roku od posadzenia, ale dostałam duże karpy..... a reszta to zbieranina skąd popadnie... Wszystkie są piękne I te przesadzane wielkrotnie nie obraziły się na mnie i kwitną







I jedyny rodzynek z drzewiastych:



Jeszcze kilka mam ,ale malutkie i czekam kiedy zakwitą..najbardziej czekam na żółtą


Przecudne - trzecia powalająca
U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 15:56, 21 sty 2012


Dołączył: 05 sty 2011
Posty: 1601
Do góry
Też się spóźniłam, ale serdeczne życzenia dla Ciebie, zdrowia i pięknego ogrodu

Pysznogłówka ogrodowa (Monarda hybrida ) 15:29, 21 sty 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
A to moje... nic nowego w odmianach, ale kolejne obrazki do zawieszenia oka..




Zdecydowanie czerwona ładniejsza i ma ładniejsze koguciki na czubku...
Na zimę z powodu mączniaka ścinam nisko przy ziemi, a badyle do ognia... i na wszelki wypadek w sezonie jak muszę coś prysnąc na mączniaka, to i ją przelecę.... Może daltego nie mam z nią większych problemów.
Języczka pomarańczowa - Ligularia dentata 15:14, 21 sty 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Mojej trochę od słońca opadły listki, na szczęście po podlaniu od razu dostaje wigoru Głupio posadzona....ma sucho
Zielonym do góry - PRZERABIAMY RABATĘ :) 15:08, 21 sty 2012


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry


berberysy, kostrzewa, jałowce przesadzone, irga na murze, klon zwyczajny Crimson Sentry lub wiśnia pospolita Umbraculifera
Zwierzęta dzikie w ogrodzie 14:26, 21 sty 2012


Dołączył: 20 gru 2011
Posty: 442
Do góry
Od kilkunastu dni w ogrodzie pojawia się taki gość prezentuje się bardzo dostojnie tylko rozgrzebuje rabaty.
U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 14:19, 21 sty 2012


Dołączył: 04 lut 2011
Posty: 1347
Do góry
Sebastian – pochodzi od greckiego słowa sebastos – „dostojny, godny szacunku, święty”. Sebastian w życiu kieruje się raczej wzniosłymi ideałami niż przyziemnymi kalkulacjami. Widoczny udział żywiołu ognia w tym imieniu sprawia, że Sebastianowie należą do tego rodzaju idealistów, którzy nie poprzestają na snuciu marzeń i planów, lecz swoje zamiary muszą wprowadzać w czyn.

Wszystkiego najlepszego,obyś wszystkie swoje plany wprowadził w czyn

Cały rok w ogrodzie 14:07, 21 sty 2012


Dołączył: 04 lut 2011
Posty: 1347
Do góry
Laurę też zamówiłam ,w internecie, biały mam tylko jeden ,przypuszczam,ze jest to Geranium praetense Alba,czyli łąkowy ,stanowi dla mnie niespodziankę ,bo takiego ani nie kupiłam ani nie dostałam od nikogo



Kontynuując temat bodziszków ....

Bodziszek kantabryjski (Geranium cantabrigiense) ‘Biokovo’


Geranium versicolor


bodziszek żałobny - Geranium phaeum

Ogród w budowie - nieustającej 13:37, 21 sty 2012


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Ci co tu byli wcześniej, wszystko wiedzą i kojarzą - będzie więcej nalewki.
Ci co jadą do Anglii w lipcu mogą cieszyć się jeszcze bardziej.
Co za łany, co za obfitość wszelkiego owocu, ach i och! Proszę o oklaski.




Jedziemy dalej:
Werbena, przycięłam, to co zostalo przeznaczyłam na sadzonki, ale zdechły natychmiast.


Gardenia nie kwitnie, zbiera siły na wiosnę, muszę ją zacząć zasilać, bo liście na końcach przyrostów robią się blade:


Dipladenia wygląda teraz tak, nie kwitnie, wypuszcza z braku dostatecznej ilości światła długie bezlistne pędy, ale obcinać będziemy w marcu.


Świątecznie już tylko na kominku, jednak jodła to jest to, palimy dopiero od zeszłego tygodnia i wszystko się trzyma i nawet trochę pachnie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies