Justi, ciekawa jestem, na które się zdecydowałaś. Ja mam podobne dylematy. Mam taką samą cegłę klinkierową. Danusia mi doradza donice Deroma lub Silma, ale poczytałam, że na nie wyłazi patyna, a ja ciągle z nią walczę na płocie i raczej wolałabym gładkie. Nie to że mi się nie podoba, ale osobiście widzę ją w innych niż moje klimatach. U mnie nie ma nic postarzanego
Mam takie zdjęcie, ale z tej perspektywy chyba mało co na nim widać. Na tej części są głównie hosty. Za świerkiem są hortensje, a za nimi widać częściowo klon palmowy. Powyżej wsadzony trzy lata temu na próbę cis Hillii i dalej mniejsze tegoroczne. Dalej pęcherznica plus misz masz. Na wiosnę planuję zmieniać i dosadzać.
O fajnie.. a tam w głębi to masz jakąś śliczną różyczkę?
Chciałabym, aby wszystkie pachniały tak silnie jak Mme Isaac Pereire, ale cóż zrobić jak inne kuszą swym wyglądem i kwitnieniem, które trwa do końca sezonu, a nie zanika po pierwszym najbujniejszym rozkwicie jak u Mme.
Czy te New Dawn rosną obok siebie? Widok byłby niesamowity.
Mme Isaac Pereire
Mam takie zdjęcie, ale z tej perspektywy chyba mało co na nim widać. Na tej części są głównie hosty. Za świerkiem są hortensje, a za nimi widać częściowo klon palmowy. Powyżej wsadzony trzy lata temu na próbę cis Hillii i dalej mniejsze tegoroczne. Dalej pęcherznica plus misz masz. Na wiosnę planuję zmieniać i dosadzać.
Dziewczyny, przez Wasze krecie perypetie z pracy mnie wyleją - jak poczytałam wymianę zdań na ten temat to buchnęłam śmiechem na głos - no nie mogłam się już powstrzymać . No i musiałam się tłumaczyć...
Elu, czy Ty przypadkiem nie powinnaś zacząć książek pisać - gatunek dowolny, ale masz styl i poczucie humoru Chmielewskiej, którą uwielbiam
Pogoda wciąż sprzyja pracom ogrodniczym. U mnie dzisiaj piękne .
A u nas w końcu pada dłuuuugo wyczekiwany deszcz!!! jeszcze 2 lata temu nikt by mi nie wmówił, że kiedykolwiek będę się cieszyć z takiej pogody pod psem
Wieloszko, pozdrawiam! Jestem bardzo ciekawa jak wygląda u Ciebie ogród o tej porze roku? Pokażesz jakieś fotki?
Domi, nie ma co pokazywać. Smutno u mnie i pustawo w wielu miejscach - dopiero o tej porze roku widać ile mam liściastych roślinek - nie zimozielonych, bez których nie jest już tak ładnie Ale przynajmniej widzę teraz dokładniej, że potrzebuję więcej zimozielonych. Dlatego tak się zachwycam Twoim ogrodem, Danusi, Richiegio, Oli i wielu innych - które pięknie wyglądają o każdej porze roku. Więc codziennie zaglądam do tej bajki pt. "Ogród Dominiki" i marzę...
Ładnie, ładnie. U nas tak jeszcze nie było! Faktycznie wydłużył nam się sezon ogrodniczy. Ja podlewam i jeszcze kopię oraz zdarzyło mi się jeszcze plewić, bo na ziemi kompostowej tak fajnie rosną chwasty (na początek ).
Pogoda wciąż sprzyja pracom ogrodniczym. U mnie dzisiaj piękne .
Dzień dobry skowroneczki. Jak minie listopad - to już z górki trochę będzie. Trochę jestem wkurzony bo Bari dzisiaj w polach na spacerze się zawieruszył i dopiero przed chwilą dotarł pod dom (skruszony i z podwiniętym ogonem ). Miłego dnia dla wszystkich .
Hura! Ostatni dzień listopada mija i jutro będzie już historią.
Cieszę się,że miesiąc był pogodny, i nie za bardzo dokuczył zdrowotnie.Skowronki w miarę zdrowe,a przynajmniej nie afiszują się z dolegliwościami....i dobrze.
Tutaj jest miejsce na poprawę humorów i złych nastrojów.
W dalszym ciągu ,tzn, w grudniu ,będę budzić z uśmiechem i dobrym słowem.