Ja także o Was często myślałam i miałam wyrzuty sumienia, że tak długo się nie odzywałam i do Was nie zaglądałam, ale zdaję sobie sprawę z niedoskonałości mojego sprzętu .Tego posta próbowałam wczoraj wysłać przez godzinę ! Zdjęcia nie chciały się wgrać....... w końcu dałam za wygraną !
Chciałam Was zapytać co to za zwierzątko ? Przyszło bez ,,krempacji " i wylizało łyżki , którymi nakładaliśmy pieczonkę ........... To nie jest konkurs sama nie wiem co to jest ....
Witam niedzielnie...wrześniowo...ale nie jesiennie
bo dziś jest pięknie, świeci słoneczko i chce się żyć
Chociaż popełniłem ostatnio jesienne rowerkowe szaleństwo
więc fotkowo będzie pól na pół jesiennie
monteverde...Haniu-Sebciu...Geniu...Danusiu...Myszorku
Cieszę się ktoś mnie tu jeszcze odwiedza mimo tego iż nie mam za bardzo czasu....
Ale taki czas....zimą nadrobię zaległości....
Pieris rośnie u mnie około 6 lat. Przez ten okres okryty na zimę był tylko raz i jak na razie ma się dobrze.
Ostatniej zimy nie był przykryty, ale było dużo śniegu, a wiosenne mrozy też go oszczędziły, jak i laurowiśnię. Zastanawiam się o co chodzi, że one u mnie rosną bez uszczerbku. Ostatnio Danusia pokazywała laurowiśnie z innych ogrodów po zimie. Pewnie to kwestia położenia, nie wiem?
Tyły będą zmieniane ale co do roślin pod Anuli domem Ławka zostaje, natomiast kroi się zmiana przy stawie (dojdą dwa fotele jak ławka z tej samej seriii ) i w stronę garażu podsadzenia pod kulami. No i przy stawie też najniższe pięterko Ładniej będzie.
Mam jakby taki zamysł
Zeby futerko, kołnierzyk falujący zrobić, ale nie ma decyzji jakimi "trawkami"
Czyli na tyłach rewolucje się zaczynają - ale moja ławeczka zostaje - plisss - gdzie będę spać jak zabalujemy na święcie róż
Halo halo Sebciu nie rozpędzaj się.... połowa ławki!!!!!
No ja nie wiem, ale ja mam miejscówkę u Danusi w postaci całych tyłów - więc mam gdzie zostać
POŁOWY tyłów swojej nie oddam i będę walczył do ostatniej kropli krwi
No zobaczymy
Skoro byłem tam pierwszy to zgarniam całość.
No i jeszcze mam tabliczkę, hehe
Sebciu rezerwacji dokonałem pierwszy od pierwszych stron wątku Danusi, a po drugie już wcześniej ustaliliśmy że się dzielimy!!!!! wszystko na papierze mamy więc nie wykręcisz się
Isiu, ja też kombinuę gdzie posadzić cebulki. Kupiłam śnieżyce, tulipany botaniczne różne kolory, dokupiłam krokusów i narcyze. Wczoraj sadziłam i przesadzałam hortensje i żurawki.Oto moje dzieło. Pozostaje jeszcze ładne wyrównanie brzegów trawnika.
Miłorząb Pendula powinien mieć miejsce szczepienia dość wysoko (około 170 cm), inaczej zasłoni wszystko co pod nim. Kulki mogą być nisko i na różnej wysokości, niekoniecznie tak symetrycznie, choć nawet mi się podoba, bo wskazują one na miłorzęba, eksponują go.
Dzięki, dzięki.
Właśnie jednego pięciornika u siebie posadziłem i tak sobie wygląda dlatego ta wersja na 100% nie.Dobrze, że tak dość długo się zastanawiam. .
A co wy na to tak na szybko.
Trzmielina i cis lub smaragd w kulach, W środku miłorząb Mariken (jest na mojej liście chciejstw roślinnych - długo się na niego czaję ale dość drogi i na razie nie było dla niego miejsca). Plamy żurawek kolory do dogrania.
A czy cis i Mariken na pełnym słońcu dadzą radę ?
Cis i miłorząb dadzą radę, oczywiście mówimy o podlewaniu, że podlewasz. Jak widać reszta ogrodu ma się świetnie i tutaj też będzie bezproblemowo.
Cis może rosnąć zarówno w słońcu jak i w półcieniu. Cień znosi jak mało która roślina co nie znaczy że go uwielbia. A więć słońce będzie dla niego ok.
Miłorząb to samo. U mnie rosnie można powiedzieć że w cieniu, górę ma tylko w słońcu.
Mamy tylko zawsze problem z doborem odpowiednich żurawek (zwłaszcza żółtych) na słońce.
Poczytaj watek żurawkowy w bylinach.
Nie wiem tylko czy tyle gatunków się zmieści, ale jeśli lubisz kolorowo to proszę bardzo, ładnie jest.