Mnie również do końca to nie leży dlatego napisałam , że eksperymentuję ..... Brałam pod uwagę również inny kolor ...... może ten co mam na ogrodzeniu ???? jak myślicie ??? Beata i Ania ???
A ja nie odbieram tego jako przykrość ... no co Wy
ściągam biały żwirek z rabaty z bonsaiem i tak go koniecznie chcę gdzieś upchać .... rany jak ja nie lubię się z niczym rozstawać .....tragedia ....
Ja myślę, że może być żwirek ale nie aż taki kontrastowy. Spróbuj z tym w kolorze ogrodzenia, albo tak jak sugerowała Ania, dodaj kilka jaśniejszych roślin.
A powiedz mi na czym będziesz tachać ten kamień. Pytam, bo mnie niebawem czeka podobna akcja
Danusia kiedyś pisała o metalowych rurkach i blacie , a jakie Ty wybrałaś rozwiązanie?
Dodatkowe roślinki napewno nie .... za duży tłok .... zobaczymy za rok pomyślę przez zimę .....
Popatrz na ten kolorek ....
A ja będę tachać żwirek na taczce .... a jak będzie za ciężkie to będę ręcoma przesypywać ..... Jakoś muszę ....
A jak wykopałaś te tuje zbrązowiałe to miały zgniłe korzenie?
Szczerze mówiąc jeszcze nie wykopałam i ta rabata trochę straszy. W weekend się za to wezmę i zobaczę jak wyglądają korzenie.
Zrobię też dołek koło świerka i sprawdzę jak bardzo tam mokro.
Wczoraj w nocy sporo padało i woda już u mnie nie stała, więc dreny działają. Myślę, że problemem jest wysoki poziom wód gruntowych i kiepska ziemia.
Tak to wyglądało w czerwcu:
A tak dzis:
Teraz te cyprysiki są już zmarnowane, a berberysy i thuje mają się świetnie.
Po drugiej stronie ogrodzenia jest rów. Teraz nie ma w nim wody. Czy to możliwe, ze przez ten rów woda jakoś bardziej przesiąka do mnie? Teren lekko spada od ogrodzenia w głąb działki.
Może lepiej zasypać ten rów? Sami go wykopaliśmy, bo mieliśmy nadzieje, że będzie lepiej
Tak wyglądały pomidorki po wsadzeniu do pojemników
Z doświadczenia już woiem, że ten kosz nie bardzo się sprawdził, za mało ziemi (pomidor ma system korzeniowy przeogromny), duża powierzchnia parowania, mimo, że od góry posadzona była lobelia. Te zielone pojemniki mają pokrywę z otworem do podlewania od góry.