Bardzo dziękuję za miłe powitanie

Czytam, czytam i wiem, że wiem coraz mniej

Mam nadzieję, że wspólnie coś wymodzimy.
Cały czas sprzątamy po budowie, więc panuje koszmarny nieład, ale zrobiłam parę poglądowych fotek.
Zdjęcie z tarasu, trawa próbuje się przebić, po lewej moje próby przygotowywania rabatek.
Widok z tarasu w stronę sąsiadki:

Widok z końca ogrodu, gdzie ma być kompostownik. No i widać niestety robotę kreta.
Widok w stronę drugiego sąsiada, jego tuje i część gospodarcza, która będzie lepiej widoczna na kolejnym zdjęciu. Trzeba to jakaś zasłonić.
Widok z boku, w oddali widać wiatę na drewno, przed nią jeszcze chcemy zrobić domek narzędziowy.
Na razie to wszystko prezentuję się marnie, ale mam nadzieję, że za jakiś czas będzie zachwycało.
Wiem, że klony palmowe są delikatne, ale uwielbiam klony wszelakie, będę się starała aby przetrwały.
Na razie nie mam trawnika do przycinania kantów, ale widziałam na zdjęciach, a na żurawki zachorowałam gdy oglądałam je na Wiosennej Wystawie Ogrodnictwa.