Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Michael my Garden 14:17, 10 mar 2011


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 1112
Do góry



dlatego chciałbym aby właśnie ten kąt wyglądał tak z małą różnicą, zamiast świerków u mnie będzie sosna Wejmutka mam nadzieję, że ten plan wypali
Wydaje mi się, że w tej realizacji to te smaragdy mają jakieś 50-60 cm czy się mylę?
Michael my Garden 14:10, 10 mar 2011


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 1112
Do góry
A tak wygląda to obecnie....




Michael my Garden 14:00, 10 mar 2011


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 1112
Do góry
Wymiary tego skrawka ziemi to :



Agnieszkowy ogródek 13:39, 10 mar 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
Hi hi, taras w zupełnie innym miejscu Pamiętasz to zdjęcie?


Teren przy drewutni, pomiędzy niebieskimi liniami to zagajnik sosnowy czyli byłe wrzosowisko. W samym rogu, powyżej (limonkowa obwódka) to ta brzoza, za którą lubią chować się dzieci w paprociach.

Taras dla odmiany mamy od południowego zachodu, widzimy z niego czerwoną zjeżdżalnię (której też nie ma aktualnie).
Agnieszkowy ogródek 13:34, 10 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Agnieszka napisał(a)
Gosiu, nie odpowiedziałam Ci na temat wymiarów tej nieszczęsnej rabaty. W przybliżeniu ma ok. 13 m długości, a w najszerszym miejscu ok. 9 m.
Dla przypomnienia kształtu:

Głowię się nad ładnym kształtem tej rabaty. Jak tu ładnie wciąć trawnik, żeby wyglądało naturalnie, aby stworzyć jakiś ciekawy zakamarek i osłonić nieco resztę ogrodu od wejścia przez furtkę. Nie chcę, aby po przejściu przez furtkę od razu było widać cały ogród jak na dłoni. Troszkę prywatności nie zawadzi...
Niestety zbyt urozmaiconej linii brzegowej też nie lubię, bo mnie męczy dynamiką )) Wolę łagodne kształty, płynne, wynikające z jakby "wylewania się" roślin z rabaty na trawnik. Kurcze, nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi.... To znowu też kontrolowany nieład, ale w formie łagodnej, nie jakiejś nerwowej....



Właśnie tego szukałam
Raczkujący ogród Iwony 13:32, 10 mar 2011


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
isia33 napisał(a)






Miałam wolne 10 minut, może się przyda Oczywiście trzeba by cos dosadzic z tyłu ale czas mnie goni teraz


Agnieszkowy ogródek 13:29, 10 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Agnieszka napisał(a)
Sylwia, jak chcesz pogimnastykować umysł, to mam dla Ciebie taki oto zakątek. To jest w bezpośrednim sąsiedztwie rabaty (byłej wrzosowej ). Róg północno-wschodni naszego ogrodu.
Zakątek został ubiegłego lata rozkopany i zdemolowany, ponieważ trzeba było zakopać tam 200 l beczkę na wodę z rynny. Wcześniej były tak chwasty, ale przynajmniej było równo. Teraz trzeba tam zrobić porządek. Dzieciom bardzo się ten zakątek podoba, bo jest na uboczu, chowają się za paprociami i za tą brzozą pożyteczną. Bardzo ją lubię właśnie za to, że ma trzy pnie. Taką właśnie chciałam mieć.


Hmmm no to mój powyższy pomysł odpada hmmm....
U Justyny 12:45, 10 mar 2011


Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1115
Do góry
tyna napisał(a)


a to powód moich działań:



Ja trzymam kciuki, że ładnie wypuści nowa koronę!!!!!!!
Fajnie dach naczółkowy zrobiony ze ścięciami, ale ładnie wysprzątane u Ciebie
Agnieszkowy ogródek 12:37, 10 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry

Zagajnik Agi


1. Sosna wejmutka
2. Choina kanadyjska
3. Choina kanadyjska 'Jeddenhol'
4. Poziomki leśne
Dzień Mężczyzn 11:56, 10 mar 2011


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Dobrych życzeń nigdy dość, więc i ja winszuję:
niech nasi koledzy zawsze świetnie się czują
niech każde ich działanie choć malutką pochwałę dostanie
niech do radości powody mają
i nie koniecznie "męczennikami" bliscy ich nazywają!

zapraszam na kawę (herbatę) i domowe ciasto

Mój kawałek raju 11:47, 10 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry


1. Przywrotnik ostroklapowy
2. Funkia
3. Bluszcz pospolity
4. Bukszpan
5. Żurawka citronella
6. Barwinek pospolity (fioletowy)
Dzień Mężczyzn 11:35, 10 mar 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
W Polsce nie istnieje tradycja obchodzenia tego święta. Niektóre media próbują jednak je wprowadzić od kilku lat, proponując datę 10 marca. Data nie jest przypadkowa. W tym dniu w polskim Kościele katolickim i ewangelickim obchodzone jest wspomnienie 40 Świętych Męczenników z Sebasty (oficjalnie do 1969)[3]. Prawdopodobnie lokalnie Dzień ten świętowany był już przed 2000 rokiem w miejsce zniesionego wspomnienia męczenników.

Międzynarodowy Dzień Mężczyzn ustalono na 19listopada.

Obserwujcie dzień dzisiejszy u siebie:Wg starego przysłowia ,,40 męczenników jakich,40dni takich!
Może się sprawdzi?


A nawiązując do daty i tytułu :
Wszystkim naszym Panom,składam serdeczne życzenia,
zadowolenia z prac hobbystycznych,
przy boku partnerek ślicznych,
cudowności w ogrodzie,
no i życie ,żeby wam było,,miodzio"

Agnieszkowy ogródek 11:24, 10 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Agnieszka napisał(a)

Lepiej choiny, można wsadzić małe, a dociąć od razu i prowadzić w formie żywopłotu formowanego - ekranu. Jestem w razie co za choinami kanadyjskimi

Ostrokrzewy jako baryły- osobniki rosnące luźno. Żywopłot z nich może wyłysieć i zostaną gołe patyki.


O! A ja posądzałam ostrokrzewy o zwarty pokrój. No proszę, znowu niespodzianka!

Sylwia ma u mnie poligon doświadczalny . Nie mam nic przeciwko temu (na szczęście Sylwia ma wyczucie), no i korzyści dla obu stron. I to w jakiej miłej atmosferze! Wszystko z uśmiechem na ustach!!!


sa ostrokrzewy o zwartym pokroju także, ale tamte akurat nie. to duże drzewa. Nie cięte wyrosną na rzadkie okazy
Gęste są ostrokrzewy z grupy Meservy. Nie poelcam, bo miałam żywopłoty z nich i wymarzały. Szkoda pieniędzy. Ja mam ostrokrzewy kule na pniu, narazie się trzymają.
Agnieszkowy ogródek 11:06, 10 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry

Choina kanadyjska
Choina kanadyjska 'Jeddenloh'
Barwinek pospolity w odm. biały, fiolet, lila, lub rumianka japońska
Z tej ostatnie roślinki można utworzyć takie placyki , wysypać resztę korą i będzie zagajniczek. Można jeszcze dodać poziomki ? gdzie niegdzie.

Agnieszkowy ogródek 10:56, 10 mar 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
gardenarium napisał(a)
Lepiej choiny, można wsadzić małe, a dociąć od razu i prowadzić w formie żywopłotu formowanego - ekranu. Jestem w razie co za choinami kanadyjskimi

Ostrokrzewy jako baryły- osobniki rosnące luźno. Żywopłot z nich może wyłysieć i zostaną gołe patyki.


O! A ja posądzałam ostrokrzewy o zwarty pokrój. No proszę, znowu niespodzianka!

Sylwia ma u mnie poligon doświadczalny . Nie mam nic przeciwko temu (na szczęście Sylwia ma wyczucie), no i korzyści dla obu stron. I to w jakiej miłej atmosferze! Wszystko z uśmiechem na ustach!!!
Agnieszkowy ogródek 10:44, 10 mar 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Agnieszka napisał(a)
A teraz w temacie tego mojego niewydarzonego wrzosowiska:

Przespałam się z tematem i doszłam do wniosków następujących:

1. Miejsce na wrzosowisko nie nadaje się. W związku z tym wrzosy i wrzośce obecne (te, które się nadają) wędrują w inne miejsca ogrodu (słoneczne i bardziej im przyjazne).
2. Sosny czarne zostają, żółte zmieniają właściciela.
3. Pod sosnami będzie rosła irga, do tego cyprysiki (te śliczne żółte kudłacze, jak u Danusi na zdjęciu; tylko muszę ją zapytać o nazwę)
4. Sąsiad niech się martwi sam o przesłonę, jeśli mu będzie jej brakować. My w sumie rzadko tam jesteśmy, więc to bardziej jego problem niż nasz. Pożyjemy, zobaczymy. Na razie zostanie, jak jest.

Czyli sprawa wrzosowiska rozwiązana Bardzo wszystkim dziękuję za pomysły i podpowiedzi!!!



Kudłacze włosiaste nazywają się Chamaecyparis pisifera "Filifera Aurea Nana" - cyprysik groszkowy - idealna roślina na zielonym tle ,bo jest ładnie żółta.



Dobra decyzja z sosnami, jak patrzyłam - to za dużo tam tych sosen i to wielkie drzewska są po latach
Na płot chociaż te wiciokrzewy???

Odnośnie mojego zdjęcia: tam rosną patrząc od najwyżezgo pietra przy płocie:
Picea omorika - świerk serbski lity żywopłot, potem ostrokrzewy jako punkty co 2 metry są posadzone. Na całości irga "Major" i po brzegu łukiem te żółte cyprysiki. Zapomniałam dodać, że krokusiki łanami tam są posadzone i wyłażą z irgi kolorowe poduchy, a potem ich zasychające listki giną i nie widać w irdze
Agnieszkowy ogródek 10:13, 10 mar 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
Sylwia, jak chcesz pogimnastykować umysł, to mam dla Ciebie taki oto zakątek. To jest w bezpośrednim sąsiedztwie rabaty (byłej wrzosowej ). Róg północno-wschodni naszego ogrodu.
Zakątek został ubiegłego lata rozkopany i zdemolowany, ponieważ trzeba było zakopać tam 200 l beczkę na wodę z rynny. Wcześniej były tak chwasty, ale przynajmniej było równo. Teraz trzeba tam zrobić porządek. Dzieciom bardzo się ten zakątek podoba, bo jest na uboczu, chowają się za paprociami i za tą brzozą pożyteczną. Bardzo ją lubię właśnie za to, że ma trzy pnie. Taką właśnie chciałam mieć.
Michael my Garden 09:59, 10 mar 2011


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 1112
Do góry


Danusiu wymyśliłem takie coś pod są siadowym płotem co ty na to?
Agnieszkowy ogródek 09:45, 10 mar 2011


Dołączył: 01 sty 2011
Posty: 934
Do góry
A teraz w temacie tego mojego niewydarzonego wrzosowiska:

Przespałam się z tematem i doszłam do wniosków następujących:

1. Miejsce na wrzosowisko nie nadaje się. W związku z tym wrzosy i wrzośce obecne (te, które się nadają) wędrują w inne miejsca ogrodu (słoneczne i bardziej im przyjazne).
2. Sosny czarne zostają, żółte zmieniają właściciela.
3. Pod sosnami będzie rosła irga, do tego cyprysiki (te śliczne żółte kudłacze, jak u Danusi na zdjęciu; tylko muszę ją zapytać o nazwę)
4. Sąsiad niech się martwi sam o przesłonę, jeśli mu będzie jej brakować. My w sumie rzadko tam jesteśmy, więc to bardziej jego problem niż nasz. Pożyjemy, zobaczymy. Na razie zostanie, jak jest.

Czyli sprawa wrzosowiska rozwiązana Bardzo wszystkim dziękuję za pomysły i podpowiedzi!!!

Agnieszkowy ogródek 09:42, 10 mar 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Agnieszka napisał(a)
Tak było na początku. Same sosenki. Tak jak pisałam w wątku wrzosowym: zostaną trzy sosny czarne w linii środkowej. Te żółte będą oddane do szkoły Julci, albo do przedszkola chłopców. Pierwotnie miał to być po prostu zagajniczek sosnowy, stąd pojawił się tam mech i krzewinki jagodowe.


Ostatniego roku było niestety tak:


Pomyślałam sobie o choinach kanadyjskich pod siatką (można formować z niej żywopłot- roślina również cieniolubna) . Tam gdzie są już rośliny pod siatką to bym je zostawiła . Środkowa powierzchnia rabaty pomiędzy sosnami to również choina kanadyjska tylko w odmianie Jeddeloh (różne stanowiska nasłonecznienia) a pomiędzy to rumianka japońska.
A żeby nie było tak jednokolorowo to na siatkę poleciałabym winobluszcz pięciolistkowy pięknie przebarwiający się na czerwono .
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies