Fantastyczne zdjęcia Powtarzam się do znudzenia ale ty z patyka potrafisz wyczarować magię. A cóż dopiero jak masz na podorędziu tyle roślin. Hmmm, moje kamasje ciągle w pudełku w garażu... Chyba wzięły roczny urlop... nie wiem czy jest jeszcze sens je sadzić w tym roku.
Asia energia popłynęła dziękuję
Kukliki przepiękne w masie
Powiedz mi czy je już dzieliłaś ? Jak tak to kody najlepszy termin?
Mam je ale chyba źle posadziłam na brzegu rabaty
Hm u ciebie też na pierwszym planie rosną chyba?
Dobrego weekendu .
O piesku czytałam szkoda mi bardzo bo też dwa już pożegnałam
Takie, korekcyjne zmiany... Ta cała praca dla ułatwienia sobie życia przecie! Nie będziemy musieli ścinać( formować żywopłotu) wspinać się po rusztowaniach i drabinach, teraz tylko robota z miskantami, które rosną zamiast niego
Mniej i łatwiejsze koszenie trawnika i w przedogródku i w warzywniaku( lubię wiedzieć dokąd warzywa i odkąd trawnik i jedno nie wchodzi w drugie. Koszenie do obrzeża też łatwiejsze niż odnawianie kancików.
Reszta zmian to kosmetyczne, dla urody ogrody w każdej porze roku i dla zadowolenia swojego oka Jakieś one co rok bardziej wymagające. Kiedyś cieszyłam się z tulipanów, żonkili, aksamitek, nagietków i kosmosów A teraz apetyt rośnie w trakcie jedzenia( sadzenia)
Mój nowy nabytek, amanogawa!
EXTRA Taką energię to teraz magazynuj w postaci setek zdjęć. Przyda się na gorsze dni zimowe
Bardzo fajny widoczek. Kukliki uwielbiam i nie mogę odżałować że u mnie wegetują i nie chcą kwitnąć.
Daszum jak masz możliwość żeby kupić Loreley to kupuj! on nie jest z tych olbrzymich rodków i ma zmienną barwę kwiatów w końcowej fazie jego kwiaty są barwy budyniowej. Już jego te pierwsze kwiaty robią się jaśniejsze.
Moje bukszpany do tej pory były w bardzo dobrej kondycji, ale wczoraj wieczorem zauważyłąm, że coś im dolega, zaczęłam się im przyglądać i od razu zdiagnozowałam, że to ćma bukszpanowa. Niestety nie zrobiłam zdjęć. Nie wiem czy dobrą decyzje podjęłam, ale przycięłam je wszystkie, zebrałam ścietę liście i oczyściłam w miarę możliwości. Nie opryskałam żadnym środkiem ponieważ nie miałam. Mam do was prośbę, powiedzcie co kupić? Czy Mospilan będzie skuteczny od razu? czy coś innego. Co polecacie. Jestem załamana. Wstawiam zdjęcie przed zaatakowaniem.
Asiu, hamakowa całościowo Kiedy mi maliniak i derenie jadalne podrosną i zasłonią suszarkę? Mam nadzieję, że tego doczekam O całej reszcie już nie wspomnę...ćwiczę cierpliwość, ćwiczę cierpliwość...ale jakoś kiepsko mi idzie
Na koniec pierwszy czosnek
Oby Wasz piątek 13tego był mniej obfity w "atrakcje" niż mój
Zbliżenia liściaste.
Nie wiem, czy widać tą różnorodność na zwykłej leszczynie. Od zieleni po fiolet, od połysku po mat.
Dereń kousa, niby zwyklaczek i jeszcze nie kwitnie, a liście przepiękne.
Hiacyntowce, co roku jest ich więcej i całe w pąkach. Co roku, z rozpędu, przycięte przez kosiarkowego... także ostatecznie efekt do podziwiania mizerny