Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Przy ścieżce 12:19, 24 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12176
Do góry
vita napisał(a)


Tak też kombinowałam, kiedy maty ściągałam i likwidowałam bukietówki. Żeby cały czas było w miarę atrakcyjnie. Od razu wlazły tam fiołki, miodunki i poziomki. Teraz będzie długa lista, nie wiem czy zechcesz się wczytywać epimedia, czerńce, stopowce, kokoryczka Grace Barker, jagodowiec, runianka, kokorycz ochroleuca, majówka groniasta, ciemiężyca, cieszynianka, konwalie, na samym dole martagony z czyścem bulwiatym (gdzieś takie sąsiedztwo zauważyłam w naturze i powtórzyłam u siebie). Jedna mandragora Jest jeszcze jedna roślina, która dobrze znosi trudniejsze warunki, nie mogę sobie przypomnieć, żółto kwitnie
Oczywiście latem jest trudno, ja właściwie nie podlewam roślin, ale jakoś dają radę




Niby skarpa ale chyba masz tam wilgoć, ciemiężyca chyba lubi wilgoć?
U Was zawsze więcej deszczu niż na północy. Sporo roślin tam masz, nie zasłaniają ich wielkie liście ciemierników? Ja czasami wycinam jak zasłaniają inne rośliny
Przy ścieżce 10:01, 24 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
Do góry
Wafel napisał(a)
Jak pięknie, naturalnie prezentują się rośliny na skarpie


Na szczęście Jeszcze kilkanaście lat temu w tym miejscu leżała mata i rosły na niej hortensje bukietowe. Przez pierwszych kilka lat wyglądało to nawet nieźle, ale to jednak skarpa i na niej warunki trudne, zwłaszcza dla hortensji. Nawet jeśli miałyby tu rosnąć tylko miodunki i poziomki to zdecydowanie to wolę
Przy ścieżce 08:44, 24 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
Do góry
Alija napisał(a)
Twoja skarpa wygląda niesamowicie, ogromne ilości roślin, właściwie to taka łąka kwietna z wiosennych kwiatów.


Chyba nigdy tak o tym fragmencie skarpy nie pomyślałam, ale tak taka kwietna łąka z wiosennymi kwiatami Dzięki Ala
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 17:16, 22 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4507
Do góry
No i skarpa




Barwinkowy wał
Przy ścieżce 10:11, 21 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
vita napisał(a)
Skarpa budzi się do życia,





Jak mi się to miejsce podoba Piękne kolory. Zadziwiające że ten ciemiernik tak się sieje. Super sprawa. Bardzo efektownie to wygląda.
Przy ścieżce 21:19, 20 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
vita napisał(a)
Skarpa budzi się do życia, właściwie to tylko maleńki fragment skarpy, mam jej kilkadziesiąt metrów, ale tę uważam za najbardziej efektowną. Na pierwszej fotce są siewki od jednej sadzonki ciemiernika. Powtórzyły cechy prawie w 100 procentach. Lubię takie jednorodne poletka roślin w dużej ilości. Lubię jak się sieją i lubię je gromadzić. Martagony się same nie sieją, więc im w tym pomagam. A cieszynianki to się wręcz zaczynają rozłazić. Uwielbiam


Twoja skarpa wygląda niesamowicie, ogromne ilości roślin, właściwie to taka łąka kwietna z wiosennych kwiatów.
Przy ścieżce 00:59, 18 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
Do góry
Skarpa budzi się do życia, właściwie to tylko maleńki fragment skarpy, mam jej kilkadziesiąt metrów, ale tę uważam za najbardziej efektowną. Na pierwszej fotce są siewki od jednej sadzonki ciemiernika. Powtórzyły cechy prawie w 100 procentach. Lubię takie jednorodne poletka roślin w dużej ilości. Lubię jak się sieją i lubię je gromadzić. Martagony się same nie sieją, więc im w tym pomagam. A cieszynianki to się wręcz zaczynają rozłazić. Uwielbiam



Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 07:51, 14 kwi 2026


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1573
Do góry
vita napisał(a)


Też się zarzekam, że jakby nowy ogródek, to tylko max kilkadziesiąt metrów, he he
Co to jest 8 worków do wywiezienia
Fajnie się czyta wątek, trochę bliskie mi tematy, bo też dzielę czas na swój ogród i na Pomorze, dokąd mam tylko 600 km Możliwe, że mijałyśmy się, bo często odbieram gości z lotniska w Gd
Lubię Gdańsk, ale kocham Gdynię, dojeżdżam do niej rowerem jak jestem na Pomorzu
Ciekawi mnie bardzo skarpa, którą masz chyba tak samo usytuowaną jak moja, ale ja oddałam całą na samosiewy, prawie nic na niej nie robię




Gdynia kojarzy mi się głównie …z zakupami.
Kiedy byłam dzieckiem/nastolatką to jeździłam tam z mama przy okazji zakupów odzieżowych

Lubię Gdynię bardzo choc ze wstydem muszę przyznać, że byłam tam ładnych parę lat temu.

Mam po drugiej stronie Trojmiasta praktycznie całą rodzinę bo w Rumii mieszka moja siostra i siostrzenice z rodzinami.
Muszę kiedyś pojechać do nich miastem a nie obwodnicą i zrobic sobie gdyńską wycieczkę.
Wiem jak potrafi zmienic się miasto przez pół roku (Gdańsk potrafi zaskakiwać ) i zapewnie Gdynia tez jest inna od tej zapamiętanej.
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 21:28, 12 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
Do góry
Miskantowo napisał(a)
Dziś wyprodukowałam 8 worków gałęzi i liści do wywiezienia.
Ogarnięte mam dwie (malutkie) rabaty.
Skarpy nie dotykałam i jej połowa wygląda jak sąsiednia, opuszczona od lat, działka.

Jezeli kuedykolwiek jeszcze będę miała nowy ogródek, przysięgam, rabata będxie max 20m2..


Też się zarzekam, że jakby nowy ogródek, to tylko max kilkadziesiąt metrów, he he
Co to jest 8 worków do wywiezienia
Fajnie się czyta wątek, trochę bliskie mi tematy, bo też dzielę czas na swój ogród i na Pomorze, dokąd mam tylko 600 km Możliwe, że mijałyśmy się, bo często odbieram gości z lotniska w Gd
Lubię Gdańsk, ale kocham Gdynię, dojeżdżam do niej rowerem jak jestem na Pomorzu
Ciekawi mnie bardzo skarpa, którą masz chyba tak samo usytuowaną jak moja, ale ja oddałam całą na samosiewy, prawie nic na niej nie robię


Przy ścieżce 20:36, 12 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
Do góry
Ichigo napisał(a)
Wioleta też ma bardzo ciekawy ogród. Zwłaszcza cudownie wygląda u niej skarpa, kiedy kwitną floksy szydlaste i przetaczniki. Tak bajkowo.

W Bolestraszycach nie byłam od lat, choć to wyjątkowe miejsce. Ja taka niezmechanizowana jestem - brak samochodu . Bywam tylko tam, gdzie mnie nogi zaniosą, np. w Parku Zamkowym, pod którym prawie że mieszkam. Po sąsiedzku mam też fajną kawiarnię, Złoty Dereń, w której oprócz pysznej kawy i cytrynowego sernika sprzedają różne produkty z derenia.

Tak w ogóle arboretum w Bolestraszycach jest na wysokości wioski, w której mam ogród, tyle że po drugiej stronie Sanu. Jakaś łódka by się przydała .

Rabatę leśną rozwijam na razie ostrożnie, pomału. Ogród mam dojazdowy i nie chcę przecenić własnych sił. Reszta rabat jest bardzo słoneczna i wciąż nieukończona, i to one wymagają najwięcej pracy.
Co do leśnej - zależy mi, aby wyglądała jak najbardziej naturalistycznie. Twój wątek to dla mnie kopalnia wiedzy i inspiracji, i będę go śledzić z prawdziwą przyjemnością .


To bardzo miłe, co piszesz
I mądre, że chciałabyś leśną rabatę wyprowadzić na najbardziej naturalistyczną. Kibicuję
Zabawne, jak trudno mi dzisiaj wyobrazić sobie poruszanie się bez auta, bo rowerem w ciągu dnia to ledwie 100 km. Czyli ok. 50 w jedną stronę.
Przy ścieżce 14:03, 12 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 905
Do góry
Wioleta też ma bardzo ciekawy ogród. Zwłaszcza cudownie wygląda u niej skarpa, kiedy kwitną floksy szydlaste i przetaczniki. Tak bajkowo.

W Bolestraszycach nie byłam od lat, choć to wyjątkowe miejsce. Ja taka niezmechanizowana jestem - brak samochodu . Bywam tylko tam, gdzie mnie nogi zaniosą, np. w Parku Zamkowym, pod którym prawie że mieszkam. Po sąsiedzku mam też fajną kawiarnię, Złoty Dereń, w której oprócz pysznej kawy i cytrynowego sernika sprzedają różne produkty z derenia.

Tak w ogóle arboretum w Bolestraszycach jest na wysokości wioski, w której mam ogród, tyle że po drugiej stronie Sanu. Jakaś łódka by się przydała .

Rabatę leśną rozwijam na razie ostrożnie, pomału. Ogród mam dojazdowy i nie chcę przecenić własnych sił. Reszta rabat jest bardzo słoneczna i wciąż nieukończona, i to one wymagają najwięcej pracy.
Co do leśnej - zależy mi, aby wyglądała jak najbardziej naturalistycznie. Twój wątek to dla mnie kopalnia wiedzy i inspiracji, i będę go śledzić z prawdziwą przyjemnością .
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 00:27, 03 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4507
Do góry
pestka56 napisał(a)
Barwinek można kosić nawet kosiarką na wyższym poziomie. Ładnie równo przyrasta.


Kosić tam nie ma jak,bo to wał/mini skarpa, ale pewnie będę musiała przycinać, żeby na chodnik nie wszedł

Nowy początek z wilkiem w tle 20:12, 23 mar 2026


Dołączył: 28 mar 2025
Posty: 300
Do góry


została mi do wyplewienia rabata z wierzbą kręconą vel błotnista -i cały bok z klonami i runianką plus skarpa w najgorszych kawałkach ...
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 10:44, 22 mar 2026


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 3093
Do góry
Super pomysł z tą skarpa i kamieniami.
Ja warzywniak odpuściłam, mam chomika europejskiego na działce (nawet ładny bardzo) co mi zjada wszystko. W moich skrzyniach zawadzilam truskawki, dwie może czymś obsadze ale mam ogólna niechęć do działania tam.
Wysiałam na jesieni marchewki, sałaty zimujące, cebulę i serio nic mi nie wzeszło -jedyne co mam to czosnki i pory (ale to sądziłam). Zawsze o tej porze już mieliśmy pierwsze listki swojej sałaty. Ale żeby nie było -podziwiam u Ciebie
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 10:27, 21 mar 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7699
Do góry
1,5h pracy w kamieniołomach ale wreszcie zrobiona ta skarpa



Bylinowa łąka 20:30, 08 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6791
Do góry
I w drugą stronę.



Idziemy w stronę kompostownika, na wprost moja skarpa paprociowa.



Takie wszystko przyklepane.



A tu już część, gdzie usunęłam liście. (Jeszcze w tamtym tygodniu)

Tu na razie jest klepisko.... 21:08, 02 mar 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13221
Do góry
kasiab napisał(a)


Ja się zielska spodziewałam... niestety nawet takiego formy, jaki mam.
Skarpa jest z tyłu przy tarasie. Nasz dom jest bardzo wysoko postawiony i działka nie była równa



Magda z Nowy początek z wilkiem w tle też ma wysoko postawiony dom i dość spore skarpy. /zajrzyj do niej i zobacz jak ona sobie z tym poradziła. Ma piękny ogród, widziałam go na żywo.
Tu na razie jest klepisko.... 13:39, 01 mar 2026


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1918
Do góry
Lidio tak jest! To przejście z tarasu do kotłowni skarpa jest obok tarasu
Tu na razie jest klepisko.... 07:22, 01 mar 2026


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1918
Do góry
LIDKA napisał(a)
Dziś trochę podziałam. Też mam zaskakująco dużo zielska zważywszy że śnieg był kilka tyg.

Kasia gdzie ta Twoja skarpa bo całkiem nie kojarzę? Masz jakieś foto?


Ja się zielska spodziewałam... niestety nawet takiego formy, jaki mam.
Skarpa jest z tyłu przy tarasie. Nasz dom jest bardzo wysoko postawiony i działka nie była równa

Tu na razie jest klepisko.... 20:34, 28 lut 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14785
Do góry
Dziś trochę podziałam. Też mam zaskakująco dużo zielska zważywszy że śnieg był kilka tyg.

Kasia gdzie ta Twoja skarpa bo całkiem nie kojarzę? Masz jakieś foto?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies