kochana, nie załamuj mnie ja to ostatnio unikam ogrodowiska bo mam depresje jak widzę jaka perfekcja jaka panuje u Ciebie, jak rosną trawy na wywarach
cmokam
Chyba cofne me słowa, po deszczu wyszło jej trochę wiecej Ale i tak spodzewałam się większej ilości. Tak czy siak kora uratowała sytuację, bo tam mam jak na razie 4 sztuki.
no i dostałam: elaborat z wyprawy: byli 7 dni i to aż za duzo, 5 dni to optymalnie, jeden dzień spędzili caly w hasle i jeden w rene. poleca tez środek wyspy bo tez ciekawy i w cieniu. i można zostawiać rowery z sakwami bo jest bezpiecznie tak w skrócie
Ale Ci zazdroszczę tych języków
Miałam częste odwiedziny tych zwierzaków w poprzednim ogrodzie ale mój psiak agresywnie reagował na takie odwiedziny i za każdym razem musieliśmy wynosić jeże. Nigdy nic nie zrobił ale potrafił pół nocy szczekac nad nim.
Trzymam kciuki za gracki, w wolnej chwili zapraszam do mnie na trawy
Buziaki Agus
Ooo możesz popytać czy to prawda, że wyspę można na spokojnie objechac w 5 dni ? Tak aby zobaczyć największe atrakcje , poczuć klimat , bez zbędnego pośpiechu.
zadowolone i my też
to cie zaskocze pierwszy raz po powrocie nie powiedzieliśmy: nigdy wiecej. wręcz przeciwnie. wczoraj wymyslilismy, ze jedziemy na Borholm
Fajny weekend za Wami odpoczeliscie? Pamiętam , że pisałaś kiedyś, że nie musisz nigdzie wyjeżdżać aby odpocząć ale dziewczynki chyba zadowolone z podróży?
donice od razu lepiej wyglądają! Fajnie że dzisiaj zadzwonilas a byłaś dzisiaj u swojej pani ? Musimy umówić się do Ani i Irenki ale najpierw nasza szkółka i kawa na spokojnie...
Kasiu a może spróbuj tym id dac dużo wody. Moje też nie mogły się zebrać , po miesiącu konkretnego podlewania ruszyły. Sadzilas je w mieszankę do carexow ?