Cieszę się, że będzie więcej i więcej fotek
Ogrodowo rządzisz ze zmianami, jest pięknie i co Ty robisz, że w takich ilościach przyrosły Ci jeżówki
Super, masz talent, albo stosujesz jakąś magię
W całym 30 arowym ogrodzie posadziłam tylko jedną dorenboskę, ale nasadziłam dużo innych drzew za dużo.
Żywopłoty mocno przycięliśmy w tym roku, ale była siła najemna.
Z drugiej strony wiem, że przy drzewach chwastów mniej, ale kosztem bylin, ach te nasze ogrody
Gdzie tam u mnie jeszcze do kwitnących rozplenic, wszędzie mam cień, wszystko gnije , zalane,
tylko na podwyższonych rabatach coś żyje.
Takie fajne porównanie jeszcze znalazłam. Obie te historie dzieli rok i 4 miesiące
Uparłam się, że nie usunę tego straszydła i chyba udało mi się wyprowadzić gościa na całkiem fajny stożek
Dzięki Asia
W tym sezonie Hortensje to chyba każdy ma duże tyle było opadów.
Sprzęcik już używałam właśnie do cięcia kulek bukszpanowych i tawuł.
Ten dłuższy nożyk nie bardzo tnie . Ty co nim tniesz ?
Według mnie to Askochytoza - choroba grzybowa.
Liście zbierać i palić - przenosi się na inne rośliny
Oprysk co 7-10 dni naprzemiennie - Topsin/Mirage albo inne fungicydy.
Zapraszam Ula przy najbliższej okazji Zobaczysz, jaki chaos jeszcze na wzgórzu
Zrobiłam dziś fotki spod drewutni na dom. Wyraźnie widać, że rabata jest wyżej a z wielu okien w domu mam właśnie taki stopniowany widok.
Zobacz jak sytuacja wygląda w marcu, w drugą stronę. Wzdłuż ogrodzenia mam żywopłot, który będzie coraz piękniejszą ścianą. To strona południowa, żywopłot nie musi być wysoki, tutaj szczęśliwie nie mamy potrzeby dużej przesłony.
Fajnie widać jak teren od strony domu wznosi się w górę. Na zimę mam trochę zielonej bazy.
Zamiast brzóz ja też tu widzę stożki cisowe, takie "przecinki".
Mógłby też być jeden krzew, małe drzewko, na środku całej rabaty, ale nie mam pomysłu na nic małego, lekkiego.
Te 3 brzózki są tu dopiero jeden rok. Kopałam dziś w ich pobliżu, korzenie grubości kciuka, dobre pół metra od pnia... Zjedzą mi byliny za kilka lat, to pewne.
I będą ogromnymi drzewami, mimo, iż piszą, że Doorenbosy rosną wolniej.
Byłam u Kapisa w 2016 roku i miesiąc temu. Gaik brzozowy jest ogromy... i wcale już nie tak ładny, jak wcześniej.
Mam wrażenie, że im człowiek ma starszy ogród z coraz większą ilością cienia, tym częściej zaczyna dążyć do "przejaśnień".
Mnie ewidentnie zaczyna przeszkadzać "ciemność" i przytłoczenie dużymi nasadzeniami.
Tu widać za rozchodnikami pieniek, wycięłam drzewo nektarynkę,samosiejka , która stale miała poskręcane liście od mszyc.
Teraz jeszcze lepiej widać hortkowy szpalerek od szosy.
A ta brzoskwinia też samosiejka, zawsze ma pełno owoców ale zawsze mają ten nalot... nie wiem już jak temu zapobiec.
Ogród mam solidnie podlany
Oczko wodne jest za domem w tle moja łąka, przed łąką mam warzywnik na pld-zach.skłonie terenu.
Tak, łąka jest właśnie 5 metrów niżej niż dom, a dom jest za moimi plecami.