Asia a ja byłam przekonana, że mniejsze to korzeniaste. U mnie rosły w suchym cieniu i rewelacji nie było. Dopiero w tamtym roku dostały miejscówkę przy schodach, ale cerinte major wyłożyły się na nie i nie było im łatwo.
Też bardzo często oglądam w telefonie, ale wtedy nie piszę. Dla ciebie bodziszek sanguineum Vision - już ruszył. W lecie ładną kępkę tworzy.
Ula piwonie uciekają, tylko jeszcze muszę wymyślić gdzie.
Za kciuki dziękuję. Przydadzą się bardzo.
Reszta piwonii na takim etapie.
Piękny, ale chyba białe bardziej mi się podobają. Ciekawa jestem jakie kolory z siewek będę miała. Popatrz jakie różnice wiosenne - moje hiacynty dopiero idą.
Bardzo je lubię i na szczęście same dobrze się rozmnażają.
Właśnie wczoraj niechcący go odkryłam i znowu pół dnia prześledziłam kartka po kartce cały!! I podziwiałam te cuda i zdolności. Umieść tam swoje dzieła
pozdrawianki
Cytrusowe...podczas mojej chwilowej nieobecnosci, wstawione na jedna noc do domu. Nie lubia takiego domowego ciepla, i zareagowaly jak zareagowaly. Trudno, odbija.
Tak trawy już ruszyły. Jak patrzyłam na zdjęcia z zeszłego roku to stan zaawansowania wiosennego podobny. Teraz czekam na żonkile.
Jeszcze mam drugie miejsce gdzie się ładnie rozrastają. I też na skarpie pod drzewami od północnej strony między paprociami. Za dużego słońca widać nie lubią.
Tak myślę czy przy tej małej skarpce nie posadzić kilku hortensji ogrodowych.
Jak tylko słońce świeci i ptaki świergolą - to można cieszyć się wiosną.
Tego ciemiernika to kupiłam od pani na ryneczku jako nadwyżkę z ogródka. Pierwszy raz kwitnie tyloma kwiatami. Mam jeszcze dwie doniczki siewek ciemiernikowych od mamy. Zakładam przedszkole. Ciemiernik cuchnący też ładny.
Pierwiosnki u mnie rosną nie tylko tam, ale tam najwięcej. I mnóstwo ziarnopłonu. Tylko ten jeszcze przed kwitnieniem.
Z taką pomocą to praca wre chciałoby się powiedzieć. Na szczęście szybko ochota na pomoc jej przeszła
Miałam duże, ogromne kartony. Nawoziłam się tego kompostu, że hoho a tu jeszcze można by dalej wozić i jeszcze dużo terenu do przykrycia.
Wykorzystałam dzisiejszy wieczór na prace na działce bo temperatura była bardzo sprzyjająca - bagatela w dzien było 20st! Wieczorem nadal milutko i ciepło.
Doceniłabym jakąś koparkę albo spychacz, który przenosiłby mi tą ziemię i tylko rozplantowywać na tekturach ehhh to byłoby to!
Pięknie wyglądają i krzewy kwitnące i nawet te trawki.
Co to za odmiana trawki ?
Fajnie, taka mała , sztywno wzniesione źdźbła i jeszcze tak wcześnie sobie kwitnie.
Ładne kępki masz takie gęste. Ja jeszcze nie ciełam. Widzę zielone czupryny traw. U was dłuższy sezon.
Jak oglądam wątki z południowej Polski to w kompleksy wpadam.
w tym roku na 8 marca zamiast kwiatków od męża zamówiłam sobie ...budki.
Wprawdzie z poślizgiem prawie miesięcznym ale w końcu mam prezent.
Własnoręcznie przez męza zrobione ptasie domki
I cieszy bardzo. Jutro będzie rozwieszanie
Ciekawe czy prędko znajdą się chętni na takie domki ?
I jakim ptaszkom się spodobają