Ej tam, trza opanowanie trenować
Do mnie już w pracy nie zaglądają nawet jak się w głos śmieję (drzwi u mnie niet, to słyszą), takie biuro mam Wytrenowani
Niczego nie przesadzaj, jesli nie masz obranego docelowego miejsca.
Dlaczego chcesz przesadzać? Ze względu na kipisz, jaki tu panuje, czy z innego powodu?
Ja posiałam do doniczek. Czyli - zadołować. Tylko, że strasznie gęsto rosną, bo dużo nasion miałam i wszystkie wysiałam, licząc, że słabo wzejdą
Podlewać florovitem - będę!
Wiem, że trzeba czekać długo. Ale gladiatory tak bardzo mi się podobają, ze mogę ich mieć setki
Mogę oczywiście kupić, ale chciałam spróbować - zawsze to nowe dośwoiadczenie ogrodowe
Jesli sie uda, zaczosnkuję Rozlewisko.
Dziękuje, Aguś
Ależ pięknie u Ciebie! Jak bujnie, soczyście. Miodzio!
Żywopłot chyba z ligustru, ładny.
Mój zakątek mnie rozczula
Może - skoro hosty dają tam sobie radę pod względem wilgotnosci - dąłyby tam radę i zawilce (wiosenne i jesienne)? Są białe, ładnie komponowałyby się z bielą pni.
wywioze na działeczkę i tam zadołje bo tu to babcia by mnie zadołowała skróciłam i rozdzieliłam pudełka bo po 3 w kupie były a tak to luźniej sie zrobiło jak każde osobno, ale niestety zaówazyłam że niektóre gałazki opadaja takie jak by zwiedniete były (poobcinałam ) tak samo mi sie stało z innymi patyczkami ale trzymam moze jakos ruszą.
Hortensje zmarzły w majowe przymrozki?
Szkoda. Może jednak dadzą radę.
Przyszłam zobaczyć te angielki, co to nie dość ładne są.
Nawet nie wiedziałam, że je masz.
Pokaż coś, bo polecę na pocztę i paczkę wycofnę!
Nawet kiedyś zdjęcia takie z moją własną dłonią pokazywałam Teraz ubiegłoroczne za ozdoby w wazonie u mnie robią. Czyli zdjęcia drugiej góry bendom w odpowiednim czasie?
Kindziu - fajnie, że powierdzasz, że Everesty są duże, bo też je mam, na innej rabacie.
Też dopiero pierwszy rok.
A druga góra (fajne określenie, zapożyczam) według zdjęć miała być nawet większa od Everestów.