Haniu, no magnolie ( mam ich trzy sztuki) oczywiście traktuję odpowiednimi nawozami zakwaszającymi, ale bez przesady...właśnie zakwitła chyba Susan, zaraz daję fotkę, zerknij czy to ta ?
Agania i
Rene, dzięki za 'kciuki', zakwitła chyba Susan... a kamień też lubię szalenie w ogrodzie...
magnolia Susan ( ? ) w oddali
a na murze widać rozpiętą na linach glicynię, cieszę się, bo właśnie dzisiaj zauważyłam, że ma sporo rozwijających się kwiatostanów ( w ubiegłym roku wytworzyła dokładnie trzy...)