No właśnie fastigiaty nie dadzą dużo cienia ale jakoś inne drzewa mi tam nie pasują. Zresztą nie będę wprowadzać dużo gatunków drzew. Na razie sa wiśnie będą graby i brzozy i jak dla mnie to by było na tyle no może jeszcze jeden gatunek przełknę
A to dobrze, że mi Edytko napisałaś, że sosny nie są żarłoczne jak brzozy.
Właśnie myślałam żeby hosty pod nie przesadzić, bo pod jedną mam trzmieliny i "stoją" w miejscu od dwóch lat, mikroskopijne mają przyrosty.
Za to pod tą w narożniku mam różności: fiołki, floksy szydlaste, żagwin, barwinek.
Barwinki utrudniają mi grabienie igieł. Przez nie muszę działać własnymi paluszkami.
A drzewo mi potrzebne między sosnami, bo często niedaleko siedzimy, a sąsiad pobudował pod płotem dom i teraz czujemy się ciągle obserwowani
Chciała bym takie drzewko "parawanik"
Ten pomysł bardzo mi się podoba. A Long tung do donicy i na taras, szczerze, dużo osób ma brzozy w pojemnikach na tarasach bo są wytrzymałe i znoszą suszę.
Jakbym miała pomysł, gdzie przesadzić tą Long Trunk....to bym zamiast niej i ambrowca posadziła dwie takie same brzozy wielopniowe i bym problemu nie miała.
A tak siedzę i kombinuję.
Aaa, no nie wiedziałam bo nie widziałam obecnego zdjęcia z tego miejsca a podając nr 5 wpisałaś "?" więc pomyślałam o tej brzozy bo słońca nie zabierze a ciąć można.
Ciężko mi coś tam wydumać bo.... i bym chciała żeby pasowało do parasolowatej brzozy obok....i żeby ładnie wyglądało cały czas, bo to widok z okna salonowego.
Grab to takie drzewo-drzewo. A brzoza to jednak powala korą nawet w zimie
I taką mam zagwozdkę. Czy aby na pewno brzoza wielopniowa będzie dobrze wyglądać obok brzozy płaczącej?
A no widzisz to przegapiłam gdzieś to Twoje ostateczne ustalenie. Spoko. Tak też będzie dobrze. Myślałam że wciąż jeszcze zastanawiasz się nad tymi rozstawieniami.
A może w miejsce tego "A" nie wstawiaj brzozy a daj tego graba Fastigiatę?
To ja po niedzieli. Dobrze, że przypominasz o takich sprawach. Bynajmniej jestem na bieżąco. Dziś oglądałam mojego klona Crimson Sentry, czy go przycinać, bo teraz chyba pora. Nie ma wielkich przyrostów, to chyba go zostawię w tym roku. Czy radzisz go pociachać?
A klon jesionolistny Odessanum teraz ciąć?
Justyna
Według mnie to u Ciebie potrzeba troche czasu aby wszystko wybujało i będzie busz Jak tło Ci podrośnie (podpytaj Any co ona tam tujom podsypuje, ze rosną jak na drożdżach) to będzie zupełnie inaczej ... brzozy szybko rosną więc efekt za 2,3 lata będzie extra ... ambrowiec przecież też rośnie ogromny