Ewelino, nie lepiej zrobić sadzonkę? Z nasion podobno nie zawsze powtarzają cechy, a poza tym wymagana jest cierpliwość pęd ukorzenia się dość łatwo, oszczędzasz sobie kilka lat czekania na efekt Ja swoją cytrynę tnę bezlitośnie każdej wiosny, sadzonki lądują w kompoście, bo nie mam warunków na więcej cytryn. Jeśli zechcesz to oczywiście spróbuję ukorzenić
Witam wszystkich na tym forum, a wszczególności główną założycielkę Panią Danusię. Ogrodowisko podglądam już dobrych 5 lat i do tej pory nie miałam odwagi założyć swojego wątku. Ale chyba nadszedł ten czas. Ogród tworzę od ok 6 lat, w któym ciagle przesadzam, dosadzam, wykopuje i tak bez końca.
Dzwonki są gliniane, ale z biegiem czasu ładnie się spatynowały. Zapomniałam ich schować, ale teraz już są w altanie. Chyba większość z nas tak ma, że lubi jakieś dodatki , czy akcenty do ogrodu. Pniaczków mam kilka, ten który pokazałam idealnie pasuje jako podstawa do ciurkadełka.
Mamy styczeń więc pokażę trochę prywaty, jako że jestem babcią to przygotowałam się na przyjazd wnuków. były laurki własnoręcznie zrobione, drobne upominki i świetna zabawa. Mam ściągniętych kilka wzorów do malowania twarzy i wnuki bardzo lubią wybierać i malować sobie buźki. Babci radosna twórczość.
Z pewnością znajdują robactwo, bo są aktywne i robią kopce bardzo systematycznie. Nawet oprysk jesienny na robaka nie skutkuje.
Zima rozgościła się na dłużej.
Jeszcze do wczoraj leżała warstwa śniegu. Dzisiaj sporo na plusie i prawie wszystko znikło. Zdjęcia z początku stycznia. Nowe podpory przy brzozach Dorembos lekko się odchyliły. Lekko trzeba będzie je dokręcić. Brzozy maja już widoczną biało korę. Nastąpił długo wyczekiwany progres
Z moich zeszłorocznych nowości zakwitł mi taki gość. Zawsze zapominam jak ta roślina się nazywa. Właściwie rozrasta się w spore kępy. Potrzebuję czegoś takiego w przed ogródku.
Z astrów to jeszcze poluję na Boltonię.