Ogrodowe wariacje
14:24, 14 wrz 2023
Na przykładzie swoich brzóz zauważyłam, ze bliskość brzozy może mieć różny wpływ na takie same rośliny posadzone w takich samych odległościach od pnia (oraz - co ważne - od idących w ziemi korzeni).
Stawiam tezę, ze jest to kwestia rodzaju korzeni, możliwe, ze niektóre mają większą powierzchnię odpowiedzialną za pobór składników odżywczych (doczytałam, ze to się nazywa strefa włośnikowa
).
I np. dwie hakonki zwijają liście bardzo szybko, a inne wyglądają świeżo i soczyście. Podobnie z rodkami, których podlewania pilnuję, ale jeden wciąż smutny.
Stawiam tezę, ze jest to kwestia rodzaju korzeni, możliwe, ze niektóre mają większą powierzchnię odpowiedzialną za pobór składników odżywczych (doczytałam, ze to się nazywa strefa włośnikowa
I np. dwie hakonki zwijają liście bardzo szybko, a inne wyglądają świeżo i soczyście. Podobnie z rodkami, których podlewania pilnuję, ale jeden wciąż smutny.