Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród Małej Mi - sezon 2015 08:59, 22 paź 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kasya napisał(a)
Oj super zdjęcia wszystko widać
W styczniu 2015 Juz miała ładny pokroj
Czyli rośnie normalnie a jedynie gałęzie ma od miejsca szczepienia...
Moja będzie miała pewnie od samego dołu


Rośnie prawie normalnie, bo gałązki ma drobne, wiotkie, jest zwiewna i ażurowa..tak jak listeczki.. naprawdę piękna odmiana brzozy. Każdy się nią zachwyca i pyta się co to za drzewo .
Tulipanowiec - Liriodendron 08:10, 22 paź 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ja mam tulipanowca, zajrzyj do mojej wizytówki. Rośnie bardzo blisko domu.

Jak często ciąć? wcale - bo literatura podaje, że to drzewo nie lubi cięcia. Ja jednak tnę,. bo ono mi się spodobało i pasuje do mojego ogrodu i kolorystycznie i "mentalnie" że tak powiem.

Jeśli jednak masz wątpliwości, że nie da rady, albo musisz ciąć i pytasz ile razy? Raz - na wiosnę przed puszczeniem soków - moja rada brzmi - nie sadź tego drzewa, posadź drzewo które może rosnąć 3 metry od domu, np. śliwę wiśniową 'Nigra". Szukaj innych drzew, które mają o wiele mniejszą koronę.

Posadź brzozy himalajskie, są węższe i mają białą korę. Nie brnij w drzewo, które z góry jest skazane na zagładę, bo po co ciąć jak może sobie rosnąć gdzieś dalej? I pokazać się w całej krasie?

No i jeszcze mam taką wskazówkę, jeśli prosisz o poradę, udokumentuj to odpowiednim zdjęciem, ponieważ trudno coś doradzać w ciemno. My będziemy pisać posadź to albo tamto w nieskończoność, a ty będziesz odrzucał propozycje. Po prostu daj zdjęcie i nie deliberuj. Zdecyduj się na to, co pasuje do lasu, albo do stylu, charakteru ogrodu.
Tulipanowiec - Liriodendron 23:53, 21 paź 2015

Dołączył: 21 paź 2015
Posty: 3
Do góry
Dziękuje za odpowiedź, doczytując informacje o rozmiarach tego drzewa dochodzę do wniosku, że jego uprawa w tym miejscu może być dość uciążliwa, [czy mam rację?] Jak często trzeba by dokonywać cięcia tego drzewa. Poza tym działka od strony północnej graniczy bezpośrednio z lasem iglastym który otacza ją do połowy jej długości, a w połódniowo wschodnim rogu chciałem dokonać nasadzenia. Miejsce to jest narazie bardzo dobrze nasłonecznione jednak jest nie osłonięte i jest miejscem dość wietrznym [schemat działki]

las-kierunek północ
///////////////////////// las
|-----------------------|//////////////////////
|-------------------|///////////////////
| ----------------|
| ----------x|
x - tulipanowiec

Również na samej działce w części graniczącej z lasem rośnie kilka sosen oraz dwie większe brzozy. Domyślam się, że to nie koniecznie dobre miejsce na takie pytania ale zastanawiałem się jeszcze nad surmią, czy był by to lepszy wybór. Miejsce w którym chcę dokonać nasadzenia będzie znajdować się przed wejsciem do domu chcę aby posadzone tam drzewo było orginalne, było odporne na warunki panujące w Polsce, dawało lekki cień i było liściaste. Czy ktoś mógłby mi ewentualnie coś doradzić?
Moja bajka 21:50, 21 paź 2015


Dołączył: 23 sty 2013
Posty: 3007
Do góry
U Małej Mi wyczytałem że szukasz informacji o wzroście brzozy Gracilis. Mam taką u siebie szczepioną, generalnie rośnie płacząca ale co roku próbuje wypuścić przyrost do góry. Wycinam go po prostu na bieżąco. I tak od kilku lat nie mam z tym problemu.

Ogród kilka razy już oglądałem więc witam się oficjalnie
W kamiennym kręgu od początku 20:04, 21 paź 2015


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16726
Do góry
Liśteczki brzozy

Rododendronowy ogród II. 19:38, 21 paź 2015


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
mira napisał(a)





cudowny obrazek, u mnie brzozy jeszcze nie zółte,
jakie masz najmłodsze zdjęcie tego
klona ciekawa jestem bo może mam taki sam ale na razie kilka lat patyczek cienki

pozdrawiam


Chciałas najstarsze więc znalazłam takie ale tu go ledwie widac (w białym kółku) .



Tu widac jakie ma liscie latem ten po lewej stronie .



a tu dwa ( z podwójnymi pniami) mocno cięte, tworzyły fajny parasol , niestety za dużo mi zasłaniały i się z nimi pozegnałam.

Rododendronowy ogród II. 17:09, 21 paź 2015


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry





cudowny obrazek, u mnie brzozy jeszcze nie zółte,
jakie masz najmłodsze zdjęcie tego
klona ciekawa jestem bo może mam taki sam ale na razie kilka lat patyczek cienki

pozdrawiam
Kiedyś będzie tu ogród 12:29, 21 paź 2015


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
widzę, ze brzozy to tak na gęsto posadziłaś
kolory masz piękne w ogrodzie
jesień ma swój urok
Rododendronowy ogród II. 09:52, 21 paź 2015


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
jona napisał(a)
Piękne brzozy . Jak dobrze pójdzie będę miała taką jedną za oknem w pracy . Ogród mam niestety za mały.


Brzozy to piękne drzewa ale fakt ze potrzebuja sporo miejsca. Sporo ich w polskim krajobrazie wiec kazdy może sie napatrzec do woli.Ciekawe co u siebie nowego pokazałas.Pozdrówka.
Rododendronowy ogród II. 09:50, 21 paź 2015


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Kasya napisał(a)
Niesamowite kolory !
Klon piękny, to zwyczajny. ?
A skąd tu masz takie jednolicie żółte brzozy ?


To klon palmowy taki najzwyklejszy , latem zielony a jesienią jak ogień.Brzozy zwykłe ale w słońcu pięknie sie złocą . Nie trwa to długo bo potem brązowieją ale przez jakis czas też sa piękne.Macham Kasiu .
Kiedyś będzie tu ogród 23:33, 20 paź 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89093
Do góry
I Ty kobieto na mnie nie krzyczysz, że do Ciebie nie zajrzałam!!!
Poczytałam całości obejrzałam wszystko Plany masz super, działka wielkości mojej czyli mierzymy się z tym samym areałem Brzozy nawet mamy tej samej wielkości
Mój eM też chciał staw robić, ale plan upadł bo jedyne miejsce gdzie mógłby go zrobić mieści się w pasie zieleni i zgody nie dostanie w życiu, a więc zdecydowaliśmy się na malutkie oczko w przydomowym - na razie w tym miejscu jest czasowo oczko z balii i na adaptacje istniejącego rowu na mini rzeczkę z wodospadzikami, ale muszę się do Gminy przelecieć bo niby zgodę od nich miałam , a coś tam się teraz z przepisami pozmieniało i nie wiem na ile jest aktualne to co było uzgodnione

A pro po ogrodzenia przed sarnami i zającami my ogrodziliśmy całość siatką leśną na łatach pomalowanych folią w płynie i wkopanych w ziemię....przed sarnami chroni w 100% Zając przedostaje się tylko jeden , o którym więcej i dlaczego jest w moim wątku, a bażanty nic sobie z takiego ogrodzenia nie robią poza tym , że się czują bezpieczniej i gniazdują na naszej działce w łące kwietnej i na działce nocują
Zaznaczam do obserwacji
Kiedyś będzie tu ogród 18:56, 20 paź 2015


Dołączył: 28 sie 2014
Posty: 2983
Do góry
Aniu kochana. Widziałaś u mnie, że musiałam sobie dorysować brzozy w miejscach posadzenia! My mamy jedno drzewo. Jedno! Stary przypalony od strony sąsiedniej działki klon. W tym roku powycinaliśmy suchcie i wygląda biedak osobliwie z daleka. Jak zrobię lepsze zdjęcie, to wrzucę na forum, bo może można go jakoś przyciąć?, żeby mu lepiej (za przeproszeniem) zrobić?
Pomóżcie wyczarować mi ogród 18:22, 20 paź 2015


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 3482
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Violu, jak tam jesień u Ciebie w ogrodzie?
Szkoda berberysów. Ale odpoczną, na wiosnę wystartują z nowymi listkami

Iwonko, u mnie w ogrodzie już po sezonie, chociaż ciągle jeszcze dwa ambrowce mają szansę pokazać swoją jesienną odsłonę Wszystko inne ściął mróz jednej nocy: hortensje zbrązowiały, klonik, który dopiero się wybarwił (całe szczęście, że zrobiłam zdjęcie) usechł błyskawicznie (tzn. liście mu ususzył wiatr), brzozy też wiatr zmroził, nie zdążyły się zażółcić, astry już dzisiaj wykopałam, żeniszki wyrzuciłam, pelargonie i małe werbenki w garażu . Nic zupełnie nie mam ładnego

Aha, posadziłam marcinki - dwa kolory jasno i ciemnoróżowe, będą w przyszłym roku cieszyć oko jesienią
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:23, 20 paź 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
aktualne nic nie zmieni bo tutaj tak ja były tak sa tylko
tuje
te ciemne zielone kółka to brzozy
5 szt przy wgłebniku
1 przy trasie
1 przy eLCE białej ścianie koło basenu

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:18, 20 paź 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
siakowa napisał(a)


ja niestety tego tak nie widze widze dwa rozwiązania albo rozpięte graby które imitują zywoplot a nie drzewo a jak nie rozpięte to cięte na płasko tylko kto to bedzie na takiej wysokości ciąć? albo brzozy które juz tam sa...jedno za drogie, drugiego za dużo....

a może tych brzóz wcale nie za dużo aktualne zdjęcie z tarasu byłoby pomocne
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:03, 20 paź 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Zielona napisał(a)
Tak myślałam Wydaje mi się, że te drzewa powinny różnić się czymś od grusz. Kolorem, pokrojem, kształtem liści- czymś, co zaznaczy, że to oddzielny szpaler.
I zgadzam się z Olą, że sąsiedztwo grusz w ogóle nie przeszkadza.


ja niestety tego tak nie widze widze dwa rozwiązania albo rozpięte graby które imitują zywoplot a nie drzewo a jak nie rozpięte to cięte na płasko tylko kto to bedzie na takiej wysokości ciąć? albo brzozy które juz tam sa...jedno za drogie, drugiego za dużo....
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:36, 20 paź 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42470
Do góry
Brzozy
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:28, 20 paź 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42470
Do góry
siakowa napisał(a)


hahha podusze sie pare tygodni i można dalej kochać brzozyP ale sąsiad tez ma podobno uczulenie na brzozy


A lubisz tego sąsiada???

A jakie jeszcze masz drzewa oprócz brzóz i gruszy?

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:26, 20 paź 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Juzia napisał(a)
Wiem, że masz uczulenie!!!
No przykro mi....ale co zrobić?


hahha podusze sie pare tygodni i można dalej kochać brzozyP ale sąsiad tez ma podobno uczulenie na brzozy
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:22, 20 paź 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Juzia napisał(a)


Przecież Ty nie masz małego ogródka!!!

Ja mam trzy i chcę jeszcze dwie lub trzy...do jednego dołka...ale ilość się liczy przecież

Ty lubisz chyba minimalizm gatunkowy?


a no lubie zwłaszcza wśród drzew, w bylinach niekoniecznie...nadmienie jeszcze że mam uczulenie na brzozy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies