To nie ma problemu z nią. Nawet jak będzie duży mróz to odbije na wiosnę. Czesto było tak, że pod włókniną listki opadły i leżały w tym worku w kupie. Potem się rozwijało i wypadały, więc nic nie dała włóknina. jak ma zmarznąć to i tak zmarznie.
Ale to raczej niemożliwe. Podlej przed zimą.
Nie ma niebezpieczeństwa przenawożenia kompostem własnej produkcji i możesz go dawać ile tylko chcesz. Bez mieszania z glebą i mieszając z glebą. Jak chcesz i w zależności ile go masz. Jeśli dużo - nie żałuj. Kompost własnej produkcji jest bezpieczny. Kupiony - nie wiem skąd co i jak jest produkowany. Ja bym się bała. I zapewne nie jest to prawdziwy kompost a tylko tak się być może nazywa.
Może to tylko torf z nawozami? Bo jeśli próchnica to ok.
Zobacz co jest napisane na worku w składzie tego "kompostu". Powinno być napisane.
W dołki do sadzenia drzew możesz sypać nawet kompost niecałkowicie rozłożony, aby własny.
Ja tak robię jak mi brakuje dojrzałego, to na dno daję taki mniej rozłożony.
Na tle ściany np. trzmieliny na pniu po kilka szt, a pod nimi lawenda plus pasujące do niej dodatki perowskia, kocimiętka, czosnki). To klasyczny ogrodowiskowy zestaw. Niezawodny kolorystycznie.
Dziękuję za wpis, nie wiedziałam, że mam tylu obserwatorów miłych Rzadko się wpisujesz a pisałaś że podglądasz od 2010 roku???
Zgadzam się z Tobą, jestem twórcą i w ciasnocie zupełnie już się nie odnajdywałam. Teraz (a właściwie od 4 lat) mam miejsce i mogę sadzić, tworzyć, komponować, wymyślać, rysować. Co chwila na A4 (20x30cm) rysuję jakiś ogródek. A 20x30 metrów to całkiem spory teren i w taki oto sposób mam już wymyślone kilkanaście takich ogródków odrębnych.
Wystarczy tylko je połączyć w całość.
Nie musisz zabezpieczać na zimę. Nawet jak opadną liście na wiosnę, to odbije z gałązek. To roślina zimozielona. Pytanie brzmi, jaki to gatunek?
Trzmielina Fortunego czy trzmielina japońska. Japońska jest bardziej wrażliwa na mróz.
Dana, tak wlasnie wygladaja krzaki hortensji tego pana, wielkie, sztywno stojace o wielkich kwiatach. Tnij, mowie Ci to ja, Bawarka Patyczki juz puszczaja nowe listki, wiosna beda przeniesione do ogrodu juz jako silne, porzadne szczepki
Danus, wiem, juz wszystko wiem Obydwa kocham calym sercem, ale...Potffora miloscia szczegolna, inna...
Dana, to fotka tych obcietych na 5 cm hortensji. Przepraszam za jakosc, robione telefonem o 5.30 rano.
Dla ogladajach/czytajacych: Prezes kolka ogrodniczego, obcina swoje hortensje tak krotko, jesienia, na 5 cm przy ziemi. Ma najpiekniejsze hortensje jakie widzialam, wiec i ja...tak w tym roku zrobilam Co jeszcze...zima, gdy jeszcze lezy snieg, ale zaczyna sie odczuwac juz cieplo promieni slonecznych, podsypuje im po raz pierwszy nawoz. Zrobie i ja tak, zobaczymy co z tego wyjdzie.