Oooo, widzę przykra sprawa...przez te rewolucje orzech z przerażenia pękł na pół...coś te połówki skarżą się na swój los...oj, oj...tyle fantów wyleciało z ogrodu, a co z nami?
Pomijając powyższe skargi skorupek orzecha, rewolucja baaardzo udana, brawo pracusie za włożony wysiłek...wiem coś o tym, bo kiedyś tez tak szalałam...
Dzień dobry. W tamtym roku posadziłem 3 sosny czarne. Niedawno na jednej z nich zauważyłem biały nalot na korze i częściowo na igiełkach. Sosna ma przyrosty i nie widzę, żeby usychały jej igły. Nie zauważyłem też żadnych robaków ale w jednym miejscu znalazłem czarno-pomarańczową larwę i chyba jest larwa biedronki. Proszę o pomoc