Dziękuję Wacław, też mnie cieszy ta rabata zważywszy na to, że kompletnie nie miałam na nią pomysłu. Nie licząc hortensji u podstawy, rozebrania domku dzieci i przemalowania drewutni
Szybkie porównanie, 2020 kontra 2021
Jeżówka Roho faktycznie ma moc Kwietnie już tak długo, teraz robi się nieco ciemniejsza, ale nadal nie usycha. To jeden z takich zakupów w ciemno, który jest bardzo, bardzo udany
Nie wiem, jaki jest sekret tego, że jeżówki tak dobrze sobie u mnie radzą. Ten rok jest mokry, ale szczęśliwie nie wygniwają. Z wiosną ślimaki próbowały trochę je podjadać, ale raz sypnęłam granulki i dały sobie spokój.
U mnie jest dużo gliny, lekko ją rozluźniam. Może to im służy. I stanowisko, słoneczne, z lekkim cieniem. Na górce, bez zastoin wody. Ale mokre, bo podlewa z nieba co chwila
Tu na zdjęciu są kłosowce.
Patrzę na twoje cynie i takie kolory by mi właśnie pasowały, a ze swoich siewek dochowałam się wściekle różowych.
Drewno kominkowe w formie ogrodzenia fajnie się prezentuje. To tam chcesz posadzić różę od Sylwii?
Podoba mi się na forum, że się spotykamy, wymieniamy roślinami. Zawsze myślę o osobie, która mi podarowała roślinkę, niektóre nawet tak nazywam.
Też jestem nim zachwycona. Mam go dopiero rok, ale patrząc jak przybrał na masie stwierdzam, że woli półcień.
Latem ma tu więcej słońca, teraz pół na pół. No i woda w nogach, zdecydowanie rdesty to lubią a lato mamy mokre.
Po prawej stronie tego rdesta widać małą limonkową kępę liści.
To ten sam rdest tylko przyniesiony na początku lipca w to miejsce.
W poprzednim, w pełnej patelni nie przyrastał prawie wcale.
W zeszłym roku kupiłam trzy sadzonki, każdą podzieliłam na pół. Trzy poszły pod drewutnię, trzy w pełne słońce. Wniosek jeden, półcień bardziej mu służy
Znalazłam fotkę z 25 lipca, już wtedy rdest pięknie kwitł, a obok pod hortensją widać małą, przesadzoną kępkę 3 rdeścików
Muszę przesadzić jeżówki czy można teraz czy poczekać do wiosny. Chciałabum na wiosnę mieć spokój z przesadzaniem ale nie wiem jak to z jeżówkami czy mi nie zmarzną .Będe to robić z całą bryłą korzeniową i dużo ziemi żeby za bardzo nie chorowały .???????/
Te pięknoty to jeszcze kwitną ale są takie kępki które mi nie zakwitły i te chcę przesadzać.
Tak to lobelia bylinowa są różne kolory
To Coleus tzw pokrzywka brazylijska. Jest to roślina jednoroczna wysiewam ja wiosna w marcu-kwietniu importem wysadzam po ogrodnikach do gruntu. Te akurat dostałam. W zeszłym roku miałam dużo więcej piękności. Można też kupić w odrodniczychbjuz ukorzenione.
To fakt zdobią bogrod w tym roku przy deszczach wyrosła bardzo wysoka ok 80;cm.
To zeszłoroczne w polcieniu z mojego siewu. Lepiej samemu wysiać z jednej paczuszki dużo flancow a ozdoba cały sezon
Grażynko, nie próżnujesz pracusiu.Rozumiem Cię, też tak mam. Jak mam pomysł to szybko muszę go wprowadzić w życie. A mówi się, że ogrodnicy to cierpliwi ludzie. No ale my nie ogrodnicy tylko ogrodniczki.I to wszystko tłumaczy.
Widziałam w sprzedaży płotki z gałązek chyba brzozowych lub innych. Może takie byłyby dobre na otoczenie łąki kwietnej?
Objazdy szkółek w deszczowy dzień są jakąś rekompensatą za prace w ogrodzie
Kupiłam trzy bergenie i graba. Wybrałam go, żeby nie wprowadzać kolejnego kolumnowego, bo się po prostu nie mogę zdecydować.
Wykopałam "mój eksperyment", czyli hortensję i miskanta no name i tam planuję go wsadzić.
Przy okazji podnoszenia rabaty zaszczepiłam ID i zrobiłam Polinkową rabatę.
A to grab. Czy wykopać to "gniazdo" widoczne na zdjęciu? Myślałam, żeby dokupić jeszcze dwa i dosadzić albo zrobić grabowi obwódkę z cisa albo obsadzić go seslerią.
Moja mama ma pomysł, żeby kupić bociana i posadzić go tam, żeby sobie siedział Yhm.