Tak, buszuj u Tess, bo czuję, że znajdziesz natchnienie. Nie wiem dlaczego, ale jestem przeświadczona, że ten styl jest ci bliski. Ogród Tess jest maleńki (to co pokazywane). Druga, nowa część jest w aranżacji i jeszcze nie prezentowana
Mój przepiękny, odnowiony, antracytowy płot! Ja się nie mogę na niego napatrzeć i nadziwić jak śliczny on teraz . Ale ok, trzeba go przesłonić, zwłaszcza z lewej strony.
Oczywiście że odwiedziłam ogród Tess, nawet podziwiałam oficjalnie i jawnie śliczne pomieszczenie ze stołem i krzesłami i śledziłam dyskusję w sprawie koloru kredensu.
To mam pobuszować po ogrodzie Tess w poszukiwaniu natchnienia? Nie ma problemu.
Piękny ten ambrowiec.
Przyszłam podziękować za radę w temacie drzew. Bardzo mi się spodobały Twoje propozycje. Upolowałam właśnie klona ściętolistnego i ussyryjskiego.
Jest też meldunek z Latchorzewa (tuż przy granicy z Bemowem).
Podzieliłam się z koleżanką Lepinoxem, to może ukatrupi to, co jej jednego wielkiego bukszpana zżarło do cna, a dwa inne napoczęło.
Zrobiło się zimno. To już chyba nowych wylęgów nie będzie?
Pytanie na zaś, czyli na przyszły rok - pułapki wywiesić w kwietniu, czy wcześniej?
Kiedy zrobić pierwszy oprysk Lepinoxem?