Aga ja też po świętach taka przeżarta że mam problem z wymyśleniem menu na jutrzejsze party

Kapuśniaczki kiedyś na swoje nieszczęście zrobiłam na próbę i teraz już co roku je robię bo posmakowały...ale przepis mam z innego źródła a ciasto proste krucho drożdżowe.
W marchewkowym cieście moja córka specjalizuje się od końca podstawówki. Robi na każdą szkolną imprezę bo dzieciaki się domagają
Dzięki za życzenia i też życzę wszystkiego dobrego
Tess moja też co chwila testuje przepisy stamtąd a jak delikatnie oponuję bo boczki coraz większe się robią to marudzi że ją ograniczam i nie pozwalam się rozwijać...

No powiem ci że ta jej dorosłość to czasem mnie do szału doprowadza

a ilu siwych włosów przybywa

a tak na poważnie to nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Przecież tak niedawno z maleńkim zawiniątkiem ze szpitala przyjechaliśmy...
Agnieszko to prawda inspiracji tam mnóstwo

żeby jeszcze bezkarnie można to było próbować