Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Opuchlaki 21:26, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, ja mam. Na stronie 313.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 21:26, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Szczęściara ze mnie - ten okres życia mam już za sobą.
Odpadł jeden z powodów do wojny domowej
Opuchlaki 21:23, 12 lis 2013


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Tess nie wiem, mnie zastanawia ten wyrazny, zolty kolor....Martwi ulozenie w formie gniazda, ale ten kolor i wielkosc?.... Caly czas szukam, ale nikt nie ma relacji z rozwoju jaja i jego zmian....
Opuchlaki 21:23, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie załamuj się. To tylko opuchlak.
Rozejrzyj się za wrotyczem.
I trzeba się skupić na zwalczaniu dorosłych osobników.
Ten rok był wyjątkowo korzystny dla populacji opuchlaków - pod pierzynką śniegową ziemia nie zamarzła, co oznacza, że larwy spokojnie żerowały.
W lecie pryskaliśmy na grzyba, a nie na owady.
No i mamy efekty.
W Gąszczu u Tess 21:19, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Irenko - próbujemy z werbenką Powinno się udać, bo sporo osób w ubiegłym roku przezimowało werbenę. Sebek, Gabriela i inni, których nie pamiętam.

Agnieszko (BK) - no nie ukrywam, że cieszę się, że już posadziłam. Miałam obawy, że do Bożego Narodzenia będę sadzić

Joasiu (waska) - odpowiedziałam u Ciebie Z werbenki podobno najlepiej zrobić wiosną sadzonki.
Zobaczę, w jakiej formie będzie na wiosnę, wówczas postanowię, co dalej

Bożenko - to ciekawie to miły komplement Fajnie, że zaglądasz

Agnieszko (baraga) - szlaeństwo - tak, feeria barw - nie bardzo... Biały, różowy i black Nuda, panie, nuda...

Martek, jak się cieszę, że jesteś Lecę zaznaczyć Twój wątek, bo mi gdzieś wcięło.
Opuchlaki 21:09, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczółko, zajrzyj do mnie, tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=313

Jeśli wykluczasz nawóz, to prawie na 100% są jaja opuchlaka.
Takie właśnie skupisko mam pod azalią.
I takie miałam pod berberysem, kiedy go w lecie wykopałam, żeby podzielić. Jak podniosłam do do góry, to wysypały sie jak z grzechotki. Tylko wówczas myślałam, że to nawóz
To, że róża i berberys, co to poległy, nie miały śladów żerowania nie świadczy o tym, że to nie opuchlak.
Bo rośliny padają z powodu żerowania larw w korzeniach, a nie od podgryzania liści przez dorosłe osobniki.
Na moich żurawkach - tych, co padają - nie mam wżerów na liściach, a krewetki je podgryzają.
Mój zielony świat malowany roślinami... 20:58, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Czytam, że miałaś problemy ze zdrowiem.
Cieszę się, że się dobrze skończyło

Co do werbenki - waham się, czy przezimować je w domu na parapecie, czy w widnym garażu.
Obawiam się, że jak będą w garażu, to zapomnę je podlewać i nie dożyją do wiosny.
Natomiast nie jestem pewna, czy w domu nie będzie im za ciepło i za sucho.

Ale sporo osób w ub. roku przezimowało werbenę w domu. Między innymi Sebek. Poradź się go, da Ci informację z pierwszej ręki

Zdrówka życzę.
PS. Skoro myślisz o bylinach, to może chcesz nasionka?
W Gąszczu u Tess 19:53, 12 lis 2013

Dołączył: 01 cze 2013
Posty: 1489
Do góry
Tess ja pamiętam i czuwam .Nie mam dostępu na co dzień do neta
Pozdrawiam Cię serdecznie i ciepło .
W Gąszczu u Tess 19:49, 12 lis 2013


Dołączył: 22 lip 2010
Posty: 6854
Do góry
...sporo cebulowych wsadziłaś Tess... wiosną będzie szaleństwo i feria barw...
Postawić trawkę nad i... 19:42, 12 lis 2013


Dołączył: 22 lip 2010
Posty: 6854
Do góry
Tess napisał(a)
Fajnie, że znalazłaś czas na odpoczynek
Karpacz uwielbiam.


...w zasadzie to M. zasługa... zaplanował i wykonał....
W Gąszczu u Tess 19:39, 12 lis 2013


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 1812
Do góry
Tess a gdzie trzymasz ta werbene
Też tak spróbuje
Moja wciaz rosnie po bokach

A jak je wiosna wsadzic ? W całości?
A miało być tak pięknie.... 17:17, 12 lis 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Tess napisał(a)
No ale co Ty gadasz, że 170 to karłowate.....


Chciałabym zaznaczyć ,że mam 164 cm w kapeluszu ... Czy jezdem karłowata ??
Buziaki od Karłowatej ...,, bije mi totalnie
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:14, 12 lis 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
O matko, ale miałam do nadgonienia.
Imprezowania super. Waligóra zdolna bestia
Czosnki miałaś w tym roku przecudne, ale ja też nie pamiętam, żebyś je pokazywała wcześniej.
Ja moją werbenkę przesadziłam do donic i zamierzam przechować.

Buziaki zostawiam
edit: wróciłam, bo wątku nie odznaczyłam


czyli obie walczymy o werbenki, no ciekawa jestem, z jakim skutkiem Waligóra dziękuje
dzięki za lekcje o opuchlakach
12 listopad, róże i limki nadal kwitną
Ogród niby nowoczesny ale... 11:17, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
To u Ciebie było zimno? U mnie wiosna prawie - do 18
w ogrodzie robiłam.
Domki dla pożytecznych owadów 11:10, 12 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jeżom.
Ogród niby nowoczesny ale... 11:02, 12 lis 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Jezu...wybaczcie...no nie chciało mi się nosa wyściubić z domu aby obfocić.
A właśnie sobie przypomniałam, że obiecałam zdjęcia donic szarych...ups...
No ja nie wiem jak mam Was udobruchać

Aniu...uf...bo myślałam w pierwszej chwili, że fotki a Appeltern Ci się nie podobają hehe...

Kindzia...dalie kwitły jak głupie...i aż żal było scinać ale chciałam już skończyć prace ogrodowe typu ścinanie, kopanie i etc.

Ewcia...buziam wtorkowo - jak ząbek? Znaczy się Pan stomatolog

Julka - Ty to pojawiasz się i znikasz

Gierczusia - oblukasz...no problem

Tess...no wybacz...ja nie wiem jak to się stało jedyna myśl to chyba to, że z zimna mózg mój nie mysli i źle funkcjonuje
Miało być inaczej 08:50, 12 lis 2013


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
Tess napisał(a)
Bergenia kwitnie?
Co to się wyprawia

Liście bergenii podgryzione prze zopuchlaki. Ale niewiele, to pewnie populacja opuchlaków w normie.
A te żurawki to czemu takie przywiędłe?

Uchy Zuzi mnie zabiły Cudne


Liście były pogryzione mocniej, te najbardziej uszkodzone usunęłam. Żurawkom muszę się przyjrzeć, nie wykluczone, że też coś zaczęło je podgryzać. Trzeba było popryskać ogród na dorosłe opuchlaki, ale miałam tak dużą ilość małych żabek, że zrezygnowałam z oprysku. Ja staram się unikać jakiejkolwiek ingerencji, bo wydaje mi się, że to zawsze przynosi z jednej strony pomoc, a z drugiej szkodę. Może w przyszłym roku wypróbuję jakąś naturalną metodę. Czytałam artykuł i porady u Ciebie - bardzo ciekawe
Dla odmiany czas na zmiany... 08:33, 12 lis 2013


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Jak to - nic ogrodowego się nie dzieje? A te cudne ciemierniki to co?


no tak, tak...ciemierniki są niesamowite..zaskoczyły mnie w tym roku...w tamtym nie kwitły wcale lub bardzo słabo, stad nie pamiętam

buziaki
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 06:43, 12 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Madżen, wielkie dzięki za link do pomysłu na zielnik. Boski! Muszę teraz eMa podejść, żeby mi pozwolił płyty chodnikowe na zielnik zamienić

Nie mam pojęcia, czy krewetki już się zakopują.
U mnie jeszcze są całkiem żwawe

Tesiu ja w tym roku odpuszczma krewetkom, wiosną jednak wojnę im wypowiem.
Zielnik superowy, miałam ochotę na taki
W Gąszczu u Tess 06:14, 12 lis 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess...imponujące pzedszkole
Licxba cebulowych, ho, ho, wiosna nas pięknie przywita
Tak, jak ty, chcę przechować werbeny, ciekawa jestem czy to sie uda, moze one genetycznie zprogramowane, aby u nas zamierac.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies