Polinko, takie słowa z Twoich ust! Dzięki kochana! Ogród dojrzewa, to jego 4 sezon oczywiście z licznymi późniejszymi zmianami (nawet dwa domy za płotem powstały)
Jestem strasznie ciekawa jak będzie wyglądał za kolejnych kilka lat
Jak tylko posadze cisa to postawię obok tej wysokiej dla porównania. Mam jednak mieszane uczucia ale zobaczymy. .... Dziś taki dzień ze nic się nie chce. Wyszłam dosłownie na minutę w przerwie między jednym a drugim deszczem
Nie wiem jak u Was ale u mnie pogoda koszmarna od wielu dni. Praktycznie nie ma dnia bez deszczu a słońca jak na lekarstwo.
Jakby tego było mało po raz pierwszy dzisiaj mamy zryty trawnik w kilku miejscach dookoła ogrodzenia i widać że coś próbowało ryć też pod siatką. Pierwsza myśl to dziki ale nigdy ich w naszej okolicy nie było.
Zobaczymy czy sytuacja się rozwinie. Oby nie .
Byłam ciekawa czy zakwitną moje młode sadzonki miskanta Memory i wygląda na to że tak .
Komuś obiecałam fotki hortensji rosnących przed parkanem z pęcherznic, oto one.
Zrobiło się tam dość ciasno o trzeba będzie trochę prześwietlić. Muszę to przemyśleć ;0
Jeszcze kilka deszczowych kadrów. Przerwy w deszczu są na tyle krótkie, że nie ma jak kosić trawy
W starej części drzewa zaczynają być coraz bardziej widoczne(także te za płotem) i powoli robią za tło.
Na nowej z kolei trawy zaczęły dominować na zakończeniu hamakowej. Za rok będzie ładnie Pióropusze zasłonią widoki na sąsiednie domy. Cała ta rabata powolutku się rozrasta. Rdest Painter's Palette zadomowił się na dobre i gwiazdorzy, za to dereń kanadyjski przyrasta, ale bez pośpiechu. Mam nadzieję, że mini sad też z czasem nabierze masy, na razie "drzewka - patyki" są mało widoczne
Alicja nie chcemy tego ale jesień zagląda nam przez ramię do naszych ogrodów i budzą się jesienne kwiaty. Dobrze, że są hortensje bo było by pusto w ogrodzie, a tak to co kawałek widać białe kule i stożki, a nawet już przebarwiające się na różowo
Hibiskus mam od miłej ogrodniczki, pojawiły się u niej siewki, u mnie niestety nic nie znalazłam