Był na innej rabacie ale mi tam nie pasował, zaczął wchodzić w trzmielinę i wysokość też już mnie drażniła. Z małych 3 ssdzonek Tak się rozrósł że starczył na całe plecy liliowcowejTak to jest że czasem sadzimy a potem wyciągamy
U mnie Magical Candle się nie pokładają, raczej powiedziałabym źe jak są duże kwiatostany to niektóre zwisająca lekko zwłaszcza po deszczu. Albo niektóre wyciągają się z cienia jabłoni do słońca to też są takie wypoziomowane. ZrobiłamCi fotki poglądowe, możesz podeprzeć swoje rozplenicami, jak ja mam na ostatniej fotce.
Pod jabłonią
Na obrzeżu już inne
A w pełnym słońcu takie
Jak liliowce urosną to ich najprawdopodobniej od strony domu nie będzie widać. Narazie tworzą fajną tylną ściankę. A z drugiej strony fajnie z wysokością wyszło bo one są niżej od liliowców, na poziomie trawnika. Tylko narazie są przechylone, ale w przyszłym sezonie się wypionują A liriope pod hortensją już mi się podoba
Tak sobie popisałam, wiedząc że innych mało to obchodzi a ja się cieszę z tej rabaty bo umila mi chwile koszenia. Zresztą latam obrywać kwiaty liliowców więc bywa się przy niej codziennie. A wiosną to wprost nie można doczekać się bodziszka
Takie fotki jeszcze zrobiłam z drugiej strony bo wyjątkowo mam słońce za chmurami. Ta rabata jest non stop w słońcu i mokro tam bardzo.
Sylwia, liliami jedyna która się ostała Exotic Sun piękna
Masz racje trzeba o nie zadbać. Miałam patyki w gruncie i ani jeden się nie ukorzenił a te miałam postawione prze tarasie i rano wyskakiwała zraszać i może dlatego nie wyschły. Polecam ten sposób
Marta przyrasta sporo dlatego musiałam wyciągnąć go do przodu, tuje marniały. To były błędy początkującej ogrodniczki Czekam na kwitnienie i widzę, że będzie niebawem, mam teraz sadzone po trzy w takich samych sekwencjach, ciekawa jestem efektu z kwiatostanami, tutaj je trochę widać:
I jeszcze miłorząb dwuklapowy. Jedno z najwcześniej posadzonych drzew. Okazał się totalną klapą. Bardzo późno puszcza liście, gałęzi kilka, krzywy niemiłosiernie. Wygląda jak kij od szczotki i nic się nie zagęszcza. Mam czasami ochotę go wykopać.
Na szczęście jest w rogu działki posadzony między brzozami i nie rzuca się w oczy